Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Sny są miarą odległości. Opowiadam ci o miejscach,
które o świcie bledną i stają się płaskie jak fotografia
(zresztą, wszystko jest jakby mniej realne: szpaler brzóz
za garażem i kanka z mlekiem na progu, plac targowy,
cmentarz). Więc może tak naprawdę nikt nie umarł,
może tamta noc nigdy nie nastąpiła, jedynie oczy zamknięto
albo to okiennice - zakleszczone w mojej pamięci -
mącą głębię ostrości i barw.

Sny są miarą przywiązania. Zaplótłszy historie, choroby
i przekleństwa, jesteśmy jak dwa drzewa rosnące zbyt blisko.
Wkrótce rozsadzimy ściany naszych dawnych domostw,
by z pacierzy i lamentów posklejać nowe, ciut chybotliwe,
ciepłe jak pocałunek.

Opublikowano

Sny są miarą odległości. Opowiadam ci o miejscach,
które o świcie bledną i stają się płaskie jak fotografia
(zresztą, wszystko jest jakby mniej realne: szpaler brzóz
za garażem i kanka z mlekiem na progu, plac targowy,
cmentarz). Więc może tak naprawdę nikt nie umarł,

od siebie dodałbym "tak" przed "realne", bo takie sny bywają bardzo "wyraźne",
"dzieją się: jak gdyby, pomimo, zgodnie z nami, choć wydaje się, że przeciwko nam"
  • 4 tygodnie później...
Opublikowano

@Iru_De
[quote]jeżeli sny, to opowiadają, a opowiada - sen?


tak, sen opowiada, zwłaszcza w poezji jest to jak najbardziej dopuszczalne. nawet drzewa mówią - ludzkim głosem.
[quote]płaski jest papier, a nie fotografia
a jaka jest fotografia :) 2D, 3D? bo są jeszcze 4D.
płaski to jest ten komentarz, zastrzeżenia należałoby poprzeć konkretną wiedzą w tym temacie, a nie pisać bzdury. Wszystkie te obrazy są płaskie, nawet jeśli posiadają tzw.głębię, nadal są płaskie. Nie jest płaskie to, co ma ma trzy wymiary: wysokość, szerokość i głębokość. Tymczasem fotografia (czy to wydrukowana/naświetlona na papierze, czy wyświetlona na ekranie komputera) jest płaska.
[quote]z resztą wychodzimy ze sklepu!
tutaj i z "zaplataniem" pełna zgoda. widocznie autorka poprawiła.

@Marta_Raczyńska
przepraszam za ten wstęp, ale należało się sprostowanie.
Moje jedyne zastrzeżenie to zwrot "tak naprawdę", szczerze mówiąc powoduje już u mnie tzw. "odruch". Zbyt dużo tego wszędzie i na okrągło.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @andrew   dusza jak obraz zostaje zawsze można wymienić ramy lub ciało odświeżyć obraz zapewne warto nowy makijaż czasami mało   piękno obrazu jak piękno duszy w lustrze miłości się uwypukla dostarcza wrażeń wspaniałych wzruszeń roztacza wizję dobrego jutra :)))
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Może jednak: spragniona deszczu? @.KOBIETA. "Prześladowanie" KOBIETY za kobiecość, to duży nietakt (Mateusza). 
    • „Modlitwa lekarza wierszem pisana”   Boże Wszechmogący, co Mądrością włada, Ja, niegodny lekarz, o łaskę Cię błagam. Tyś, co stworzył lekarstwa tej ziemi, Wiesz, że mądry człowiek nie pogardzi nimi.   Choćbym wszelkie księgi miał dzisiaj otwarte, Bez Twej Łaski Panie, nic nie będą warte. Talenty me, zdolności, Tobie przypisuję i za każdy z tych darów pokornie dziękuję.   Racz mi pomóc Boże w moim przedsięwzięciu, abym mógł pomóc starcu, czy dziecięciu. Niech nie szukam dla siebie zysku szkaradnego, lecząc tylko tego, co i bogatszego.   Niechaj z całą troską oraz z gorliwością służę biednym i słabym — z nadzieją, z miłością. Wierzę, że lecząc Twych chorych ubogich, Ty mnie Boże w Niebie dasz wiele łask mnogich.   Miej pieczę nade mną Boże w swej Mądrości, bym stając się znanym nie uległ próżności, bym życie ludzkie cenił ponad wszystko, bym nigdy nie zawiódł, lub „upadł” zbyt nisko.   „Primum non nocere” w walce o pacjenta, niechaj mną kieruje — codziennie i w święta. I gdybym czymkolwiek zaszkodzić mu mógł, broń mnie przed tym Boże, pokieruj mój ruch!   A gdybym leczył co trudniejsze choroby, daj mi Boże łaski dobrać lepsze metody. Im choroba cięższa, bardziej niebezpieczna, tym niech bardziej mnie wspiera Twoja Moc przedwieczna.   Gdy ratuję cierpiącego okaż, Boże, gest. Wszak dobro chorego najwyższym z dóbr jest. W sytuacji skrajnej gdy nic pomóc nie może, odpuść nasze grzechy i zmiłuj się Boże!   Ja choć leczę innych i ulgę im niosę, sam także choruję, sam pomocy proszę. Niech Twe Miłosierdzie ludziom będzie dane, w imię Ojca, Syna, Ducha i na wieki.   AMEN ******* Wiersz powstał na podstawie "Modlitwy lekarza nabożnego" autorstwa Jana Stoińskiego (z 1633 r.), wg opracowania pani Prof. Dr hab. Katarzyny Meller. źródło:

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Charismafilos dla mnie życie jest tak piękne, ulotne każdego dnia, że nie przejmuję się przyziemnymi sprawami:) cieszę zwykłymi zajęciami, warto być w swojej rutynie i nie przestawać tego robić:)
    • @iwonaroma Całkiem do rzeczy.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...