gabrysia_cabaj Opublikowano 1 Października 2015 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Października 2015 Jest Ośrodek, jeszcze przed otwarciem - mężczyźni na schodach, kobiety czekają na krzesłach za szklanymi drzwiami, przed szklanymi drzwiami, (między nimi Gizela, jak przecinek w zdaniu złożonym, szybko i dość sprawnie wyjmuje swoje zwoje jelit...) Kiwam głową: ciekawe te zwapnienia, jakież są różne jej połowy twarzy, niepodobne oczy (jedno stale pląsa!) Już po wszystkim - ja na tarczy, ja na tarczy, drga mi dolna powieka, gdy obok chodnikiem w przeciwną stronę na cieniutkich nóżkach nad wyraz obojętnie kiwa się kawka .
Zdzisław_Chciwiec Opublikowano 1 Października 2015 Zgłoś Opublikowano 1 Października 2015 dla mię chaotyczne i nie pochlastane - ( moje heheh ) ( "Pisanie polega nie na umiejętności pisania, lecz na umiejętności wykreślania tego, co jest źle napisane" - Czechow ) ... np."Gizela - dość sprawnie wyjmuje swoje zwoje jelit ...") = jako charakterystyka postaci na początek dramy heheh. A "szybko i dość sprawnie " jakoś mię nie tigą zez tą powagą, aaale co to kurna warsztat?? ;)))
gabrysia_cabaj Opublikowano 1 Października 2015 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Października 2015 @Zdzisław_Chciwiec hmm...a mogło być szybko i niesprawnie, Zdzisław, z tymi jelitami, i masakra:) pozdrawiam g.
Zdzisław_Chciwiec Opublikowano 1 Października 2015 Zgłoś Opublikowano 1 Października 2015 @gabrysia_cabaj masakra to by mogła być gdyby "szybko i niestrawnie " ( tak było u mojej mamą = miała dobrotliwego raka jelita i resekcję) , aaalee tak to ?? ;)))
gabrysia_cabaj Opublikowano 2 Października 2015 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Października 2015 @Zdzisław_Chciwiec to se pogadaliśmy, co nie? a artystka wróci za jakiś czas do czarnej dziury i wtedy przymierzy się do sugestii Zdzisława, albo i nie - jeszcze nie wie............. dobrego dnia g.
Zdzisław_Chciwiec Opublikowano 2 Października 2015 Zgłoś Opublikowano 2 Października 2015 @gabrysia_cabaj a dobrego dnia ( życzy artystce) cynik mua heheh
Mariusz_Sukmanowski Opublikowano 4 Października 2015 Zgłoś Opublikowano 4 Października 2015 Cóż to za "Ośrodek", gdzie "wszystko" kiwa się i pląsa ?
gabrysia_cabaj Opublikowano 4 Października 2015 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Października 2015 @Mariusz_Sukmanowski Ośrodek to miejsce, gdzie można przejść przez czarną dziurę - wciąga, wyrzuca, coś się zmienia dobrej niedzieli g.
Kajetan_Kass Opublikowano 6 Października 2015 Zgłoś Opublikowano 6 Października 2015 Na moje oko, Ośrodek to (np.) szpital psychiatryczny. Na początku można odnieść wrażenie, że podmiot liryczny jest tyko postronnym obserwatorem, kimś, kto się przygląda (być może jest tam dla Gizeli, jednej z pacjentek; pewnie coś go z nią łączy), ale później wygląda na to, że to podmiot liryczny jest jednym z pacjentów (wobec czego to Gizela jest na zewnątrz; to ona przyszła i obserwuje); świadczą o tym zaburzenia jego wizji. Przewrotne. I dobrze. Trzeba się pozastanawiać, ale ja to akurat lubię w poezji. Pozdrawiam
gabrysia_cabaj Opublikowano 7 Października 2015 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Października 2015 podobno autor nie powinien tłumaczyć się z wiersza, Kajetan, bo albo wiersz jest, albo nie ma go (dla odbiorcy), a ileż porozumienia, gdy jednak jest, jaka nić łącząca... pozdrawiam serdecznie g.
gabrysia_cabaj Opublikowano 25 Listopada 2015 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Listopada 2015 @Iru_De dla ciebie nie ma, ale dla kogoś innego jest, więc chyba się nie liczysz:)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się