Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Niestety mój poprzedni post powitalny zaginął gdzieś w czeluściach internetu. Uznałem, że zanim się doczekam odpowiedzi od administracji, przywitam się jeszcze raz. Może tym razem się uda, w co szczerze wierzę.

Kierując się sentymentem postanowiłem odnaleźć forum, z którym wiązałem wiele dobrych wspomnień. Udało mi się to, choć łatwo nie było.

Wcześniej publikowałem jako Pedro Salazar, a przy pierwszym comebecku jako Perkozek vel. Pedro Salazar.
Teraz też nawiązałem do swojego starego pseudonimu, a to głównie ze względu na to by rozpoznali mnie starzy znajomi, ale przez sentyment również.

Tak więc witam się ze wszystkimi i liczę, na to że pomimo drobnych perturbacji wszystko będzie się układało gładko.

Opublikowano

Widzę, że sporo się zmieniło na forum. Komentarzy do umieszczanych postów, tekstów jak na lekarstwo, to za to sporo niepotrzebnej złośliwości.

W dziale prozy dla początkujących pod prawie połową z ostatnich 20 tekstów nie ma żadnego komentarza. W pozostałych działach też nie lepiej. Lepiej tam się wykaż i napisz coś ciekawego. A o moją twórczość się nie martw, bo ma się bardzo dobrze.

Opublikowano

@Piotr_Krauze_vel._Pedro_Salazar

Tak, zieleniak więdnie chociaż pora na świeżą zieleń i rozkwit... Twoje spostrzeżenia wzbogacę uwagą, że taki stan serwisu jest także rezultatem tego jak był (i jest?!?) moderowany, z użyciem banów lekceważących wolność słowa... Szkoda, że tylu stąd odeszło... Wielokrotnie próbowałem skłonić do głębszych refleksji admina i moderatorów oraz użytkowników (ostatnio tutaj: http://www.poezja.org/wiersz,79,150518.html i tutaj: http://www.poezja.org/wiersz,71,151630.html) i...
Cieszę się, że z Twoja twórczość ma się dobrze, bo obawiałem się, iż utraciłeś do niej dostęp w tym serwisie. Co do mojej, to oto ona: http://www.poezja.org/poeci/96083/makarios_
Nie wiem czy akurat Ciebie zaciekawi, bo nie znam Twoich gustów...

  • 3 miesiące temu...
Opublikowano

Tak, to prawda. Ja również (dzisiaj właśnie) po 9 latach nieobecności, zaglądnęłam na forum. A ono jakby obumarło. Nikt już nie pisze, nikt nie komentuje... Szkoda, bo było to miejsce, gdzie naprawdę można było się czegoś nauczyć, dowiedzieć.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Droga Weno, odeszłaś ode mnie tak daleko, że mogę dotknąć twojej nieobecności. Czekam na ciebie z utęsknieniem, a ty przychodzisz tylko po dragach, jak ten "przyjaciel", który nie dość, że nie poda ci ręki, to jeszcze zepchnie cię ze szczytu. Kiedyś byłyśmy blisko, a teraz nie wiem, gdzie jesteś i komu pomagasz. Co sprawiło, że jestem ciebie niegodna? Ile modlitw muszę do ciebie wznosić, byś chciała znów ze mną pracować? Tęsknię za tobą. Boję się, że już nie wrócisz. Boże, nie umiem nawet napisać tego głupiego listu, skoro cię nie ma. Bez ciebie jestem nikim, bezwartościowym zlepkiem mięśni i płonnych myśli. To ty nadawałaś sens mojemu istnieniu, bez ciebie wszystko jest takie bezbarwne. Mogłabym nazwać cię suką, powiedzieć, że jesteś wybiórcza. Ale to nieprawda. Pozbyłam się ciebie, nie do końca umyślnie i zostałam sama, z gorzkim posmakiem żalu na języku.Wierzę, że jeszcze wrócisz. Czekam tu na ciebie i nigdzie się nie wybieram. Jestem ci wierna, potrzebuję cię i tobie powierzam życie. Wróć do mnie, proszę, i zostań ze mną póki śmierć nas nie rozłączy.
    • @Alicja_Wysocka Staram się, ale czasami mi nie wychodzi. :))To przy Twoich wierszach łagodnieję. Niekiedy poezja łagodzi moje emocje. :)
    • @infelia   Zabawne! Ale Gośka powinna być przywołana do porządku! Nazywać przy dzieciach ich ojca bałwanem i do tego starym i głupim - to jak strzelić sobie w kolano -  porażka wychowawcza. Już widzę, jaki ojciec w ich oczach będzie miał szacunek! Samo życie!
    • @Christine Jednak jesteś milutka :)

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Christine Zapraszam.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...