Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

wiesz, z tym zbieraniem się do garści
ciągle próbuję, nie wychodzi
może by zmienić stan skupienia?
rozproszyć w nicość, wyswobodzić

dopiero wtedy dłoń pomieści,
to co w rozsypce i skruszone
a czy on wtedy... czym zobaczę
i czym poczuję czy mi słodziej?

kiedyś myślałam, że kamienie
są lżejsze niż dobrane słowa,
a dzisiaj szkoda mi każdego,
więc kończę, żeby nie żałować

Opublikowano

choć byś pragnęła bardzo bardzo
nigdy się w nicość nie rozproszysz
gdy zrzucisz z siebie ziemską hardoość
stwierdzisz że widzą Twoje oczy

że myślisz dalej widzisz więcej
wszystko co było płynie obok
tam nie dokucza brak pieniędzy
a bliscy płaczą lecz nad sobą

a póki co to jersteś tutaj
słowa jak piórka zwiewnie składasz
zaś psotnik wiatr im nie da upaść
nie jeden im ulegnie Adam

pozdrawiam :))

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


znaczy marudzę, o psia kostka
to chyba z piórem się rozwiodę
za łeb stalówkę, szóste piętro
gwizdnę aż trzaśnie, kamień w wodę

niech się rozpryśnie i połamie
skoro się nijak z nim dogadać
milion kawałków, ludzie złoci
gdzie żal i szkoda, wstyd i blamaż!

i pójdę szukać, zbierać, sprzątać?
bo znowu nachlapałam słowem
jak zwykle nie trafiłam w serce
tylko w sam durszlak, znaczy głowę
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



dzieci marudzą okrutnie a jakże
panny szukają na wiosnę co kwitnie
chłopców pod wąsem i z szablą
a swatki działają tylko doraźnie

bo panny bez mężów jakieś nie takie
garściami zbierają zioła i ziółka
czarem zapachów wabią wąsaczów
swobodę nicość mają za nic

bo wiedzą gdy się spotkają
a z pewnością tak się stanie
że bez słów się zrozumieją
a uśmiech dziatków zastąpi żale



O jak miło, wiersz dostałam, dziękuję pięknie :)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


@Waldemar_Talar_Talar

Waldemarze, rada bym więcej, ale cóż...
Mnie także brakuje znakomitych piór, które kiedyś tu bywały i pisały.
Łapczywie i namiętnie czerpałam z nich inspirację, uczyłam się, podziwiałam
i w duchu szczerze zazdrościłam (w pozytywnym znaczeniu tego słowa).

Mam wrażenie, że portal wyludnił się znacznie. Są wprawdzie co rusz jakieś nowe nicki, ale może to 'przebierańcy' więc nie dziwota, że ludzie się dystansują.
A na to że nic się dzieje, jest rada.
"Co chcesz, żeby ktoś tobie, to ty mu najpierw"
Chcesz mieć komentarze - sam komentuj.

Dzięki, że wpadłeś,
śpij dobrze :)


Opublikowano

ten wiersz to przykład na to, że można mieć odrobinę autodystansu do siebie samej, - ego, ale też tego, że rymy nie muszą być ścisłe... , ważne by zachować istotę przekazu. Poza tym jest w nim mądrość życiowa podana lekkim, sprawnym, kobiecym piórem. I chociaż nie przepadam za taką poezją - Twój wiersz może być drogowskazem dla wielu na tym forum, którzy już WNIEBOWSTĄPILI i noszą wyżej zadek niż głowę ;-)

Opublikowano

@cezary_dacyszyn

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Cezary, ja Ci tutaj wczoraj chyba coś napyskowałam, ale już nie pamiętam co.
W każdym razie przy tym wszystkim skasował mi się mój tytuł wiersza.
Zrobiło się nieaktywne puste pole, którego nie mogłam otworzyć.

Prosiłam, szukałam pomocy,
no i mi pomógł Agello,
Wielki Mag
lecz nie powiedział jak :)
Ufff...


Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Alicja_Wysocka Piękny, romantyczny wiersz utrzymany w bardzo dobrym klimacie :) - a w dyskusji dodatkowo zabarwiony starą, dobrą muzyczną Balladą - super. :) "(...)  Nie dla sławy piszemy ni dla pustych braw lecz by w słowie ocalić to, co w duszy trwa (...)" Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • Paw z denaturem   Pewien Artur kierowca z Wrocławia  Będąc głodnym zapierniczył pawia Zjadł go razem z piórem Zapił denaturem Teraz się bólem brzucha wymawia.
    • A wiecie, że wydarzenia z roku 1956 mają znacznie większy kontekst (także odnośnie czasów obecnych)? Posłuchajcie proszę pani dr Ewy Kurek z poniższego wywiadu udzielonemu TV "Niezależny Lublin". Naprawdę warto.   Pani dr Ewa Kurek przedstawia tło sytuacyjnie po śmierci Józefa Stalina w 1953 roku, zaś w 6 minucie i 54 minucie wspomina poznański Czerwiec 1956 roku, a następnie jaki to miało wpływ na dalsze wydarzenia, które eskalowały do TEGO stopnia, że na Warszawę ruszyły ruskie wojska (Armia Czerwona stacjonująca w tzw. zamkniętych miastach w Polsce jak Borne Sulinowo) i było tak, że... POLSCY strażnicy więzienni zawarli z POLSKIMI więźniami układ o nieagresji i wspólnym bronieniu Warszawy z więziennych murów na wypadek gdyby ruscy zaczęli atakować. A dlaczego ruscy ostatecznie nie zaatakowali? W sposób doskonały tłumaczy to pani dr Kurek, którą zachęcam do wysłuchania. A gdyby ktoś nie lubiał (albo nie miał czasu na słuchanie) pani dr Ewy Kurek to podaję jeszcze nieco krótszy artykuł (link poniżej):

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Osobiście uważam, że większe rozeznanie (co, jak i dlaczego) każdy uzyska kiedy poświęci te kilka minut na obejrzenie filmu z YouTube gdzie jest to świetnie i bardzo ciekawie wytłumaczone. Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • @Starzec a co jeśliby zamienić przymiotniki? Bardzo ciekawy wiersz. Trochę przypomina haiku
    • Na nic łzy  Na nic prośby    Na nic nawet groźby    Bo już dla mnie  Nie istniejesz   Nawet w snach    I nawet w swojej  Najlepszej postaci    Bo zawsze coś się zyskuje  I zawsze coś się traci     
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...