Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Kiedy jestem tutaj
https://plus.google.com/photos/yourphotos?banner=pwa&pid=6021526963241588242&oid=103276734392610294633

Rozmyślam nad swoim obrazem,
Że los poskąpił mi
"Postulę"* mieć,
Jak z normalnego ludzkiego świata,
Że ja jak nie dziecię Boże,
Z którego wykpił się los.

Opublikowano

Drodzy czytelnicy: postula oznacza postura: postawa, figura, sylwetka, prezencja, wygląd, postać, powierzchowność.
Użyłem słowa "postula" świadomie w określeniu używanej mowy na co dzień skąd pochodzę. A pochodzę ze wschody zza Buga,
to jak wiecie, że i tak samo mówił Kazimierz Pawlak w filmie: Kochaj albo rzuć
I tego słowa prawidłowo nie zmienię, jedynie mogę wziąć w cudzysłów, iż mam wielkie przywiązanie do gwary wschodniej czyli po naszemu.
Oto przykład.:

Z MAŁADYCH LET
[ pa swojemu ]

Z maładych let uże
Ścieżki zaraśle biarazinoju,
Pala adłohami - a pa tamu chwajnoju.
I let na haławie mnoho uże.

Dzisiajka usio usiudy innoja,
Ty, ja, hetaka, tamtoja i innoja
Szto ni widzim i ni znajam,
Tolko widzim heta, szto na sabie majam.

Z maładych let prawia usio pahinuło,
Albo uże usio pazmianiałaso,
Tolko z pamiaci ni minuło
Pa dzisiajka, szto uczoraj stałoso.

Nad usiom ni padumajasz,
jak usiudy ni hleniasz,
Tolka widzisz miniany czas
I pustyje u wioscy chaty majasz,
Kali adnyja paumirali,
druhija paszle da ludziej mas.

Dziękuję i serdecznie pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • przed przejściem na ty przystanęliśmy przy swoim ja               
    • Och, jak pięknie, jak wspaniale uczestniczyć w ludzkim szale! Szala, ta ze złym uczynkiem, z wolna spada, my zaś z winkiem uwielbiamy (aż mam ciarki) wciąż opróżniać nasze barki! Winko? Jasne. Wina? Skądże! Upijamy się, lecz mądrze, choć mądrością nie grzeszymy. Instynkt chroni nas od winy. Grzechy nasze zgoła inne: czasem rzadkie, czasem płynne. Płynnie oceniamy ludzi, rzadko zaś w nas żal ktoś wzbudzi. Z nas są przecież sprytne głowy. Mózg nam działa do połowy. Drugą z połów, wiecie sami, zatruwamy tabletkami. Ból się kryje, smutek znika, w tle mordercza gra muzyka. Ale wszystko bardzo skrycie, uwielbiamy mianowicie skrywać nasze złe skłonności pod postacią jawnej złości. Choć kochamy zabijanie (czasu, gdy czas na czekanie albo siebie, świetna sprawa), to niesłuszna jest obawa, że chwycimy wszyscy pałkę  i się wybijemy całkiem. Jeśli już, to może Ziemię zniszczy nasze ludzkie plemię, gdyż jesteśmy dość nieziemscy, by wyjść z tego jak zwycięzcy. Świat posunął się do przodu. My też nie zwalniamy chodu. Chód przemienia się w wyścigi o złapanie wyższej ligi. Kto na mecie pierwszy stanie, ten wygrywa umieranie, lecz w niewiedzy i uśmiechu, które schwycą go w bezdechu.
    • @MIROSŁAW C. Dziękuję :))
    • przeczytałem i jestem na nie wiele rzeczy brakuje ale nie pora na wykład  może kiedyś w wierszu zamknę ale forma owszem jest pomysł;)
    • @Radosław a tylko walet stał i się śmiał wiedział kto kim jest naprawdę poszedł do wpatrzonych w niego blotek :)))
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...