Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wiosną lubiłem układać wiersze
Pod kwitnącą jarzębiną.
Była pięknie kwitnąca.

Latem lubiłem
Układać rozmaite wiersze.
Jarzębina była pięknie czerwona.

Teraz jesienią,
Szpaki złupiły owoce.
Jarzębina nie do poznania błaha i licha.

Zatem pisać wiersze będę
Pod olchami i lipą
Dopóki liście nie spadną.
Gdy spadną liście,
Przeniosę się pod sosny.
Wiecznie są żywe,
Jak moje wiersze.

Opublikowano

Mietku!!! Wyluzuj!!! To nie na tym polega, że musimy pisać o wszystkim!!! Lepiej zbierać zachwyt przez dłuższy czas i nosić go w sobie do momentu aż eksploduje. Ot tak, po prostu... dobrym wierszem. Słaby byłby z Ciebie terrorysta... ;-)
Przyznam - oglądałem zdjęcia ;-) Podobały się ;-)

Opublikowano

Marlett - właśnie zbierałem zachwyt przez długi czas - osiemnastoletni czas - i sześć lat temu eksplodowałem, ażeby wyleczyć się z nadmiaru wrażliwości i emocji, które doprowadzały mnie aż do nerwicy... Stąd zacząłem pisać, by nadmiar natchnienia, wrażliwości, emocji wyrzuci z siebie umieszczając w wierszach.
A wiersze jakie są stylistycznie, to już dla mnie była i nawet jest sprawa drugorzędna. Człowiek z moją osobowością szybciej stałby się kapłanem, niż terrorystą. Serce, wrażliwość, natchnienie i emocje to nie sługa, a żywa symbioza człowieka. Człowiek z moim intelektem nie wyzbędzie się stylistycznych błędów. Musicie przyjąć mnie takim jakim jestem. Niemniej każdą poprawkę chętnie przyjmuję i akceptuję. Dziękuję za czytanie, komentarz i przeglądanie zdjęć. Wiersz poprawiłem dzięki Twojemu wskazaniu i przez co zmusiło mnie do lepszej poprawy stylistycznej dalszą część wiersza. Wielkie dzięki. Lubię, jak ktoś od serca wskaże mi jak trzeba poprawić wiersz. Serdecznie pozdrawiam. Szczęśliwego Nowego Roku 2015. Mietko.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Alicja_Wysocka Piękny, romantyczny wiersz utrzymany w bardzo dobrym klimacie :) - a w dyskusji dodatkowo zabarwiony starą, dobrą muzyczną Balladą - super. :) "(...)  Nie dla sławy piszemy ni dla pustych braw lecz by w słowie ocalić to, co w duszy trwa (...)" Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • Paw z denaturem   Pewien Artur kierowca z Wrocławia  Będąc głodnym zapierniczył pawia Zjadł go razem z piórem Zapił denaturem Teraz się bólem brzucha wymawia.
    • A wiecie, że wydarzenia z roku 1956 mają znacznie większy kontekst (także odnośnie czasów obecnych)? Posłuchajcie proszę pani dr Ewy Kurek z poniższego wywiadu udzielonemu TV "Niezależny Lublin". Naprawdę warto.   Pani dr Ewa Kurek przedstawia tło sytuacyjnie po śmierci Józefa Stalina w 1953 roku, zaś w 6 minucie i 54 minucie wspomina poznański Czerwiec 1956 roku, a następnie jaki to miało wpływ na dalsze wydarzenia, które eskalowały do TEGO stopnia, że na Warszawę ruszyły ruskie wojska (Armia Czerwona stacjonująca w tzw. zamkniętych miastach w Polsce jak Borne Sulinowo) i było tak, że... POLSCY strażnicy więzienni zawarli z POLSKIMI więźniami układ o nieagresji i wspólnym bronieniu Warszawy z więziennych murów na wypadek gdyby ruscy zaczęli atakować. A dlaczego ruscy ostatecznie nie zaatakowali? W sposób doskonały tłumaczy to pani dr Kurek, którą zachęcam do wysłuchania. A gdyby ktoś nie lubiał (albo nie miał czasu na słuchanie) pani dr Ewy Kurek to podaję jeszcze nieco krótszy artykuł (link poniżej):

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Osobiście uważam, że większe rozeznanie (co, jak i dlaczego) każdy uzyska kiedy poświęci te kilka minut na obejrzenie filmu z YouTube gdzie jest to świetnie i bardzo ciekawie wytłumaczone. Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • @Starzec a co jeśliby zamienić przymiotniki? Bardzo ciekawy wiersz. Trochę przypomina haiku
    • Na nic łzy  Na nic prośby    Na nic nawet groźby    Bo już dla mnie  Nie istniejesz   Nawet w snach    I nawet w swojej  Najlepszej postaci    Bo zawsze coś się zyskuje  I zawsze coś się traci     
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...