Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Początkiem poznania są zmysły
ona tęskni, czuje i myśli
z zabobonów rodzą się zwyczaje
on nigdy się nie poddaje

Kroplą deszczu spada na dusze
słowo odciśnięte w sercu tuszem
gdy trzepot skrzydeł motyla
każdą chwilę umila

Z Twoich ust wydobyć można
radość gdy zbliża się wiosna
i oboje z puzzli w podróży
składamy niebo po burzy

Utkane z łez matek i ojców
w pośpiechu na dworcu
przez cały czas nad nami
przerysowane lampionami

Spaść na głowy nam nie może
zawsze w tym samym kolorze
niebieskie ma źrenice
kocham je i nienawidzę!

Opublikowano

hmm, to może kroplami? wiem, wiem, Twoje pisanie a ja tu marudzę :)
po prostu masz tam liczbę mnogą "słowa spadają na dusze" i one jedną kroplą tak? takie małe one?
a może zwyczajnie mi się piosenka włącza "Kroplą deszczu namaluję..." i stąd szukanie zmiany :D

Opublikowano

@Natalia__Rainbow
a nawet nie pomyślałem o piosence:) Twoje uwagi sa dla mnie cenne, jak i innych oczywiście na tym portalu, kazdy to ocenia na trzeźwo:) pomyślę nad tym chwilowo jednak zostawie jak jest, a ,,kroplami" jakos mi dobrze nie brzmi.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Witam - mają małe niekomfortowe potrzeby - tak bywa - żyją w innym świecie -                ciekawy wiersz -                                                 Pzdr. serdecznie.
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Ali makijaż, a Kazi? Zakażaj i Kamila      
    • SUMIENIE   Idę wolniej niż kiedyś, nie muszę kłamać, ranić innych i nie grać przed samym sobą, że to nie moja droga, że to tylko na chwilę, a czas zaczyna nabierać kształtów, czyste sumienie znów ma swoje imię.   Bo czym że jest ono, może chęcią bycia idealnym, może krzykiem przywołującym wewnętrzny porządek, teraz stało się we mnie czymś namacalnym, tym, co daje wolność wyboru, by z radością usiąść z każdym przy stole.   Moralne wartości, uczciwość, empatia, szacunek, staja się nadzwyczaj realnie namacalne, gdy zdejmujesz z siebie ciężar przeszłości, bzdurnych roszczeń i krzywd, ten cały surrealistyczny, emocjonalny ładunek.   Jedyne, na co w życiu zawsze trzeba być gotowym, to samotność, co zwala się nagle nieproszona i drzwi bez klamek zatrzaskuje, bez sumienia jej nikt nie przetrwa, nie oszuka, ona cię potrafi zniszczyć, lub z popiołów zamki buduje.   Sumienie, dla młodych czasem balast i zbędna w dążeniach do sławy kulturowa przeszkoda, lecz w chwili gdy czas się zaczyna z latami wypełniać i krok coraz wolniej stawiany, może ciążyć, jak podświadoma kłoda.   Bogdan Tęcza..
    • Ot, mokło i ciołkom to   Tak mokła ich ciałkom. Kat
    • Witaj -  W świecie ulepionym  Z okruchów nadziei  - podoba mi się ten moment wiersza - optymistyczny -                                                                                                                    Pzdr. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...