Ivette_ Opublikowano 10 Marca 2014 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Marca 2014 mam na sobie czerwoną sukienkę i kołyszę lilie do snu lewa dłoń modli się cicho prawa po omacku przebiera palcami wszystko co złe zaczyna się od paznokci białe płatki drażnią czarne amen niecierpliwie zagryzam nadgarstki potem rozbieram się po ciemku
agnieszka_kiedyś_wawrzyniak Opublikowano 10 Marca 2014 Zgłoś Opublikowano 10 Marca 2014 mam na sobie czerwoną sukienkę i kołyszę lilie do snu lewa dłoń modli się cicho prawa po omacku wszystko co złe zaczyna się od paznokci białe płatki drażnią czarne amen ...jak widzisz pozbyłam się "'dopowieści "" i Tobie radzę...grzeszysz nadmiarem słów...oczywiście wg. mnie, ehehe... ;-))pozdr. agn.
Karolina_Dzieniszewska Opublikowano 10 Marca 2014 Zgłoś Opublikowano 10 Marca 2014 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nie można tak komuś zmieniać wiersza, ucinać go. Ta lewa dłoń ma się modlić, prawa przebierać paznokciami. Tak chciał autor. Jeśli się wytnie tę część to prawa dłoń zacznie się modlić, a ona modlić się nie miała. Ona miała przebierać.
agnieszka_kiedyś_wawrzyniak Opublikowano 10 Marca 2014 Zgłoś Opublikowano 10 Marca 2014 @Karolina_Dzieniszewska dobrze, odszczekuję..., niech przebiera...;-))). dla mnie to bez znaczenia. pozdr. agn.
Mariusz_Sukmanowski Opublikowano 11 Marca 2014 Zgłoś Opublikowano 11 Marca 2014 mam na sobie czerwoną sukienkę i kołyszę lilie do snu lewa dłoń modli się cicho prawa po omacku przebiera palcami wszystko co złe zaczyna się od paznokci białe płatki drażnią czarne amen niecierpliwie zagryzam nadgarstki potem rozbieram się po ciemku Skoro jest "po omacku" jest także "po ciemku". Rozumiem jednak, że dla domknięcia treści ostatni wers jest konieczny. Trzeba więc tego "uwolnienia" jakoś dokonać. pozdr
Jacek_Aleksander_Mateusz_SOJAN Opublikowano 11 Marca 2014 Zgłoś Opublikowano 11 Marca 2014 kobieta przegląda się w sobie samej, jak to kobieta...dobrze zrodzone napięcie pomiędzy świadomością a pod-świadomością, taka sytuacja podprogowa na krawędzi snu...nic nie zmieniałbym...
cezary_dacyszyn Opublikowano 11 Marca 2014 Zgłoś Opublikowano 11 Marca 2014 NIE MAM NIC DO ZARZUCENIA !!! Czytam wiersz, widzę obraz, słowa wiersza drapią po plecach... O to chodzi, kontynuując: GRATULACJE :-)
agnieszka_kiedyś_wawrzyniak Opublikowano 12 Marca 2014 Zgłoś Opublikowano 12 Marca 2014 ...pozwolę sobie nie zgodzić się z Panami...wiersz zyskałby na tajemniczości, gdyby się pozbyć kilku dopowiedzeń, które i tak niczego do wiersza nie wnoszą. Ja to zrobiłam po swojemu, ale Autorka może to zrobić znacznie lepiej...Uważam, że to jest ( byłby ) całkiem dobry wiersz liryczny...;-))) Dobra, milknę już... agn.
Mariusz_Sukmanowski Opublikowano 12 Marca 2014 Zgłoś Opublikowano 12 Marca 2014 @agnieszka_kiedyś_wawrzyniak Mądra z ciebie kobieta. pozdr
Ivette_ Opublikowano 13 Marca 2014 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Marca 2014 Dziękuję Wam za wszystkie opinie :)
agnieszka_kiedyś_wawrzyniak Opublikowano 15 Marca 2014 Zgłoś Opublikowano 15 Marca 2014 @Mariusz_Sukmanowski ....i bogata...hihi ;-)))
zamiatacz_ulic Opublikowano 14 Czerwca 2014 Zgłoś Opublikowano 14 Czerwca 2014 Jeżeli mogę porównać, Pani wiersze tworzą coś tak niesamowitego, jak obłoki na niebie, niby przypadkowe słowa, lecz przy zmianie sposobu postrzegania, tworzące nie powtarzalny klimat, tak samo delikatny i ulotny, jak obłoki niesione wiatrem.
Ivette_ Opublikowano 16 Czerwca 2014 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Czerwca 2014 @zamiatacz_ulic Dziękuję, że mnie tu odwiedziłeś :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się