Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

mam na sobie czerwoną sukienkę
i kołyszę lilie do snu

lewa dłoń modli się cicho
prawa po omacku przebiera palcami

wszystko co złe
zaczyna się od paznokci

białe płatki drażnią czarne amen
niecierpliwie zagryzam nadgarstki

potem rozbieram się po ciemku

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Nie można tak komuś zmieniać wiersza, ucinać go. Ta lewa dłoń ma się modlić, prawa przebierać paznokciami. Tak chciał autor. Jeśli się wytnie tę część to prawa dłoń zacznie się modlić, a ona modlić się nie miała. Ona miała przebierać.
Opublikowano

mam na sobie czerwoną sukienkę
i kołyszę lilie do snu

lewa dłoń modli się cicho
prawa po omacku przebiera palcami

wszystko co złe
zaczyna się od paznokci

białe płatki drażnią czarne amen
niecierpliwie zagryzam nadgarstki

potem rozbieram się po ciemku



Skoro jest "po omacku" jest także "po ciemku".
Rozumiem jednak, że dla domknięcia treści ostatni wers jest konieczny.
Trzeba więc tego "uwolnienia" jakoś dokonać.
pozdr

Opublikowano

...pozwolę sobie nie zgodzić się z Panami...wiersz zyskałby na tajemniczości, gdyby się pozbyć kilku dopowiedzeń, które i tak niczego do wiersza nie wnoszą. Ja to zrobiłam po swojemu, ale Autorka może to zrobić znacznie lepiej...Uważam, że to jest
( byłby ) całkiem dobry wiersz liryczny...;-)))
Dobra, milknę już... agn.

  • 2 miesiące temu...
Opublikowano

Jeżeli mogę porównać,
Pani wiersze tworzą coś
tak niesamowitego, jak
obłoki na niebie, niby
przypadkowe słowa,
lecz przy zmianie sposobu
postrzegania, tworzące
nie powtarzalny klimat,
tak samo delikatny i ulotny,
jak obłoki niesione wiatrem.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97 tak to mniej więcej się odbywało, jak napisałaś ;) Postanowiłem częściej czynić moje miasto tłem dla opowiadanych historii. Samo w sobie jest ogromną niezgłębioną wciąż jeszcze w pełni historią. Ale takie małe smaczki topograficzne i mnie samego osadzają w jakimś miejscu na ziemi. Kazimierz... tak, mam swoje ulubione miejsca, a historia tej róży może jeszcze powróci...  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Tym razem puenta jest dwukierunkowa równoległa ;)
    • @Poet Ka O coś coś w tym stylu. Teraz rozumiem tę sytuację.
    • @karenka, I torebka też swoje waży i parasolka   @jan_komułzykant, Dziękuję ludzieńki.  Z metkami to prawdziwe przekleństwo, mnie drapią najbardziej po szyi i wiesz, one są wszyte niteczką jakby z cieniutkiej żyłki, drapią bez końca, trzeba wyciąć, bo żyć nie dają.  A butów nie noszę, mnie noszą na rękach, a co!  Serdeczności :)
    • @Poet Ka Dziękuję.  Tak miły komentarz zasługiwałby teraz dla równowagi na jakiś brutalny, ale że towarzystwo delikatne, to sam się zdissuje na przykład: Podstarzały jegomość złapał wzrok młodej dziewczyny i troszku nazbyt się napalił. Starcze halucynacje :))   Grillując marshmallow. Jak Cię czytam, to wiem, że spod trzech warstw przeziera czwarta i to pewnie nie koniec. Niech się uleży.    
    • @andrew Bardzo dziękuję!  Masz rację co do tej "nowoczesności bez przypraw" - tak łatwo dziś wyrzucić coś (albo kogoś), zamiast spróbować naprawić. Ta paralela ze sprzętem, który "nawala", a potem relacjami, którym pozwalamy się rozpadać tak samo bezmyślnie.  Serdecznie pozdrawiam. :)  @Migrena   Bardzo dziękuję!    Dziękuję za ten komentarz - to rozróżnienie, że nie szukam winnego, tylko pokazuję moment bez powrotu - tak, to jest sedno. Nie chciałam pisać o winie, tylko o tym punkcie, w którym coś się już nieodwracalnie zmieniło. A to, co piszesz o czasie - że on nie tyle odbiera ludzi sobie nawzajem, ile przepisuje ich do innych historii - to jest świetne sformułowanie. Serdecznie pozdrawiam. :)  @Alicja_Wysocka   Bardzo dziękuję!    Dziękuję  za ten komentarz - to, co piszesz o cieniach - że są trochę prawdziwe, a jednak mniej niż odbicie, bo istnieją na granicy światła i mroku - to jest piękny obraz, który sam mógłby być wierszem. A Twoja intuicja o cieniach, które całują się szybciej niż ludzie - to zostanie ze mną na długo. Chciałabym przeczytać Twój wiersz. Bardzo dziękuję, że zajrzałaś tak głęboko w ten tekst i podarowałaś mi coś w zamian. Serdecznie pozdrawiam. :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...