Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
a ef pe ponad normę świadczy o postępującym procesie
tworzenia mitów. kupił ziemniaki a także całą nieistotną resztę.

pośrodku oczekiwania rytualnie nastawia garnki
na obiad. nie używa soli. broń boże - zaklęć. nikła korzyść bycia

gdziekolwiek. poza ciałem -
fetysz - influuje miłosierdziem. wówczas
zdejmuje z palnika nekrolog. czyta sadzę pod spodem


inny


wszedłszy w noc uciera gwiazdy na miazgę. namaszcza czarnym i
wraca zdziwiony rosnącym wektorem markera.
śmierdzi wódką i obcym potem. niewiele trzeba by zastygł
strachem oraz wszystkim czym dnieje
w
coraz
częstszych
d
a
w
k
a
c
h
.

Opublikowano

Nie wiem czy Francuzi są wiarygodni, jako punkt odniesienia do światowej tendencji "tworzenia mitów". To słowo zależy od tylu czynników (choć nie powinno).

Tekst jest bardzo niepokojący. Wylewanie miłosierdzia poza ciałem (na tłusto) ujęte w ramiona "cieniutkiego" fetyszu, rozbudza kasandryczne wizje.

Jego budowa, sposób przekazu (tłusty druk, więc ważność), tytuł powoduje rosnące napięcie.

"dnieje" i z pewnością ciąg dalszy nastąpi.

Choć całość poraża, to z pewnością jest to tekst nie do ominięcia.

pozdr

  • 4 tygodnie później...
Opublikowano

@Mariusz_Sukmanowski

tekst był pisany w trudnym momencie życia, jednak nie w pełni odzwierciedla, co się wtedy działo; peel jest "wymyślony", ale też z drugiej strony ma pierwowzór w jeszcze dalszej przeszłości, kiedy na białaczkę umierała moja matka; mogłem wtedy tylko bezradnie patrzeć i niedawno otarłem się o coś podobnego...

pozdrawiam

Opublikowano

@Jacek_Aleksander_Mateusz_SOJAN

wahałem się, czy dać przypis i ukierunkowywać czytelnika; w innym miejscu sugerowano mi, że to niepotrzebnie dopowiada

* histopatologiczne (G I-III)-
Oglądając pod mikroskopem pobrany wycinek określa się tzw. histologiczny stopień zaawansowania (złośliwości) guza. W opisie badania często umieszcza się symbol składający się z litery "G" oraz rzymskich liczb od I do III. Symbol GI oznacza guz z pierwszym stopniem złośliwości (rośnie wolno i późno przerzutuje), symbol GIII - przeciwnie - określa guz szybko rosnący i równie szybko dający przerzuty.


pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Simon Tracy Naprawdę wciągające! Jak zazwyczaj egzotyczne klimaty takich kultów mnie nie przejmują jakoś specjalnie, tak utworzona tutaj atmosfera działała wręcz hipnotyzująco. Lubię literaturę grozy - utwór wywołał ten specyficzny dreszczyk tzw. morbid curiosity, chorobliwej ciekawości ciągnącej mnie, jak po nitce do kłębka ku nieznanemu fatum :D Uchwycił mnie też obraz wszelkiego robactwa, szkodników i zarazy, która jednocześnie w swój podły sposób tworzyła jakąś koherentną część tego tajemniczego miejsca, dając znać już na wstępie intuicji czytelnika, że to czego doświadczy może być makabryczne, ale stanowi naturalną część mistycznej całości, wykraczającej poza podstawowe zmysły ludzkie.   Mam też pytanie. W jaki sposób decydujesz o podziale zdań na wersy w swoich utworach? Jest to proces bardziej intuicyjny, czy zwracasz uwagę na to, aby niektóre części były wyszczególnione intencjonalnie?
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Waldemar_Talar_TalarWaldemar_Talar_Talar dziekuję za polubienie. Pozdrawiam.
    • Oryginalne, przyznaję. 
    • ROZMOWA O POEZJI   Dzwonił kolega z uczelni starej, Że mnie wspomina, że... i tak dalej. Prosił o wierszyk w bieszczadzkich rymach, Najlepiej taki o połoninach.   No to mu odpowiedziałem: Żeby mnie miało pozbawić wzroku, Żeby mnie nędza dopadła w kroku. Żeby mi miało pokrzywić gębę, Do mgieł i górek wzdychał nie będę!
    • Zapisuję słowa na ciele wiersza między wersami ukryte piersi szepczą do ust głodnych czytania kuszą liter wypukłe wdzięki pozuje naga bezcielesna modelka słucha uważnie myśli czytelnika cała drży zachłannymi oczami widziana przygryza wargi na granicy szczytowania dłonią dotyka wilgotnych strof metafory pachnące umyte weną wypisana skóra pożąda ciała weź mnie – nie czytaj prosi nieśmiała
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...