PiątaPoraRoku Opublikowano 1 Grudnia 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Grudnia 2004 Opłakuję swój smutek dusza płacze i śmierć serca zakraczą wrony skrzydłami załopoczą zatrzepoczą pazurami rozszarpią rozdrapią na strzępy strofy wersy za ciężko by złapać oddechwersja druga poprawiona W twardy pancerz wiersza ubieram swój smutek zakraczą wrony skrzydłami załopoczą zatrzepoczą pazurami rozszarpią rozdrapią na strzępy strofy wersy za ciężko by złapać oddech przy wspólnym zaangażowaniu twórczymPiętaszka&Jacuś
marian spendel Opublikowano 1 Grudnia 2004 Zgłoś Opublikowano 1 Grudnia 2004 nie potrafię oddychać z zachwytu pozdrawiam
PiątaPoraRoku Opublikowano 1 Grudnia 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Grudnia 2004 dziękuję:) bardzo mi miło:)
Red Rose Opublikowano 1 Grudnia 2004 Zgłoś Opublikowano 1 Grudnia 2004 Bardzo piękne. Nie tylko wyraża emocje, ale je wywołuje, rozszarpując duszę na strzępy:) Gratuluję i pozdrawiam:)
PiątaPoraRoku Opublikowano 1 Grudnia 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Grudnia 2004 pozdrowienia wzajemne przesyłam
Agnes Opublikowano 1 Grudnia 2004 Zgłoś Opublikowano 1 Grudnia 2004 niestety zachwycający ten utwór jak dla mnie niestety nie jest. zmieniłabym tytuł i poczatek, dalej się rozkręca i jest całkiem nieźle.Opłakuję swój smutek----to rozumiem, choć niezbyt poetyckie i ładnedusza płacze i śmierć serca----tuttaj coś mi się nie zgadza, do czego odnosi się rzekoma śmierć serca?mam wrazenie że nie jest to przemyslane i niczego nie prowadza:( warto poprawić pozdrawiam Agnes
PiątaPoraRoku Opublikowano 1 Grudnia 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Grudnia 2004 Agnes ... śmierc serca jest wtedy gdy Twój mąż zostawia cie po 10 latach małżeństwa, wtedy zdecydowanie dusza płacze i serce umiera. Tak to czuje , prrzynajmniej ja.
PiątaPoraRoku Opublikowano 1 Grudnia 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Grudnia 2004 a.. i jeszcze ..wiąże sie to z całością bo to serce i to duszę "wrony rozszarpują...."
Agnes Opublikowano 1 Grudnia 2004 Zgłoś Opublikowano 1 Grudnia 2004 Kochana, rozumiem że chcesz przekazac swoje emocje, ale ja nie pytam o nie, poezja ma wiele znaczen, nie wymagam od żadnego autora żeby mi tłumaczył czym jest dla niego smierć serca. Chyba źle mnie zrozumialas. Ja pytam o formę, bowiem to wyrażenie nijak pasuje mi skladniowo do reszty, brzmi jak 'nie po polsku' i sugerowalabym tylko ujac to inaczej. dusza płacze i serce umiera----może chociaż tak, bo niestety Twojej wersji nie rozumiem:) pozdrawiam Agnes
Agnes Opublikowano 1 Grudnia 2004 Zgłoś Opublikowano 1 Grudnia 2004 hmmm może sprawiam wrażenie mało inteligentnej ale rozumiem co rozszarpują wrony:(
PiątaPoraRoku Opublikowano 1 Grudnia 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Grudnia 2004 miałam wrazenie ,że ten wers nie wiąże Ci się z reszta utworu:)))) dlatego wytłumaczyłam :)))) małe nieporozumienie wynikneło:) nie posadzam Cie o brak inteligencji broń boże :) śmierc serca - a nie mówi sie czasem śmierć Józka mna wstrząsnęła ? więc czemu nie śmierc serca? choć oczywiście w zestawieniu dusza płacze i smierć serca moze to byc kontrowersyjne:) pozdrawiam ciepło:)
Agnes Opublikowano 1 Grudnia 2004 Zgłoś Opublikowano 1 Grudnia 2004 ja mowię tylko ze osobiście takie połączenie mi się nie podoba, nie brzmi ładnie i wprowadza zamęt. ale to Twój wiersz. Agnes
PiątaPoraRoku Opublikowano 1 Grudnia 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Grudnia 2004 :) Agnes rozumiem co mówisz ale bronię tego kawałka:) podoba mi się:) jak rzadko który moj wiersz.. nie wiem czy tylko ja tak mam ale mało co mojego mi sie podoba, a ten akurat tak:) łącznie z ta nieszczęsna smiercią...
Agnes Opublikowano 1 Grudnia 2004 Zgłoś Opublikowano 1 Grudnia 2004 no ja rozumiem Cie doskonale bo sama wręcz nie lubię swoich wierszy:) ale pomysl czy nie możesz powiedziec tego samego ale w inny sposób, np: Opłakuję swój smutek dusza płacze śmierć serca sama nie wiem, nie upieram się, to Twój wiersz, ale radzę na przyszłosć unikać takiej formy:) pozdrawiam Agnes
PiątaPoraRoku Opublikowano 1 Grudnia 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Grudnia 2004 wiesz .. taki zapis to bardzo dobry pomysł:) dziekuję...
PiątaPoraRoku Opublikowano 1 Grudnia 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Grudnia 2004 cholercia zmieniłam ale jakos " nie wygladało" pomysle nad tym moze faktycznie masz rację z ta formą.
aneta michelucci Opublikowano 1 Grudnia 2004 Zgłoś Opublikowano 1 Grudnia 2004 ja , Tą " śmierć serca " rozumiem...sercu przypisujemy miłość , uczucie (dobre i złe ) . "dusza płacze" , jej konsekwencją lub równoczesnie , metaforycznie "śmierć serca"
Jacek_P. Opublikowano 1 Grudnia 2004 Zgłoś Opublikowano 1 Grudnia 2004 Wiesz, Piętaszko, ja mam to samo wrażenie co Agnes. Dusza i serce, przez swoje nadużywanie w poezji, wywołują od razu skojarzenie z łatwizną wyrazu. Dlatego ten początek wyraźnie uwiera. Rozszarpywanie duszy i serca jest tak bardzo opatrzone. Proponowałbym Ci coś innego. Mam nawet pewną koncepcję pasującą do dalszych wersów, ale nie chcę bez Twojej zgody tego tu dawać, skoro tak bardzo jesteś przywiązana do tego początku. Zresztą nie wiem czy byłoby to lepsze. Pozdrawiam Cię serdecznie. Ja.
PiątaPoraRoku Opublikowano 1 Grudnia 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Grudnia 2004 alez daj:) wszystkie sugestie miło widziane mimo mojego przywiązania:)
PiątaPoraRoku Opublikowano 1 Grudnia 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Grudnia 2004 dzień dobry aneto:)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się