Messalin_Nagietka Opublikowano 1 Grudnia 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Grudnia 2004 wszystko już było, tak się rozstaliśmy, szedłem ulicą, potem była knajpa i znów ulica, chodnik pełen liści, to była jesień a mi odbiła szajba, by z wiatrem tańczy jak z tobą kiedyś, ktoś z boku patrzył na mnie tak jakby zaraz mi grosik miał rzucić od biedy i gdybym się nie wstrzymał to dałby, wszystko już było, wróciłem na chatę, nad popielniczką i z kieliszkiem w dłoni długo milczałem, noc mi była katem, czekałem aż się łezka z oczu mych uroni, by w myśli znów z tobą być blisko, czuć twego ciała płomień, jego oddech, choć wyobraźnia żadna rzeczywistość, wszystko już było, było, było, wszystko, wszystko już było, nawet sen bez ciebie, gdy osunąłem się po którejś setce, nad ranem – połknąłem kacem sam siebie, wiedząc, że już koniec i nigdy więcej, by choć raz jeszcze, raz cię zobaczyć, by choć raz coś się w końcu przyśniło, ku nadziei i wielkiej rozpaczy, jak na złość – wszystko już między nami było.
Michał Kowalski Opublikowano 1 Grudnia 2004 Zgłoś Opublikowano 1 Grudnia 2004 bałagan sylabiczny...od 9 do 13 zgłosek w wersie - ładny przekrój... uważam, że gdyby wersy były regularne wiersz podwoiłby swoją wartość w szóstym wersie brakuje 'ć' "łezka z oczy mych " - chyba pomyłka? "zaraz miał grosik mi rzucić od biedy" - uważam, że niezgrabny szyk przestawny "szedłem ulicą, potem była knajpa" - brzydko... gryzie w ucho "wróciłem na chatę" - dla mnie nie do przełknięcia bardzo spodobały mi się 2 ostatnie wersy strofy środkowej; oraz puenta całego utworu pozdrawiam serdecznie kowalski
Messalin_Nagietka Opublikowano 1 Grudnia 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Grudnia 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. wiersz 9-13 - niech będzie - rwany jak z tytułu i z treści wynika - a resztę poprawiłem i dzięki za wejrzenie i spojrzenie w jego głąb MN
Messalin_Nagietka Opublikowano 1 Grudnia 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Grudnia 2004 przemyślałem też kwestię 9-13 sylab - ... cóż przyzwyczajeni jesteśmy już od szkoły do liczenia tych sylab - czy wiersz rymowany musi takie cudo ("tobołek") dodatkowe posiadać? - wydaje mi się, że to zbędny bagaż co do "chaty" wiersz napisałem będąc w bardzo młodym wieku - hihihihi - bardzo no tak nie ale ktoś kto w owym czasie mieszkał na wsi - mówił - idę do chaty a ktoś kto w owym czasie mieszkał w mieście i był młody - mówił - idę na chatę MN
PiątaPoraRoku Opublikowano 1 Grudnia 2004 Zgłoś Opublikowano 1 Grudnia 2004 pierwsza zwrotka - swietnie czyta sie do "szajby" potem cos nie tak... druga do "katem" trzecia do "siebie" potem cos sie pochrzaniło, przynajmnie mnie się zle czyta... podobaja mi sie początki a rozczarowywuja końcówki... pozdrawiam
Messalin_Nagietka Opublikowano 1 Grudnia 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Grudnia 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. prawdopodobnie Twój gust PPP wyczerouje się na początku - mój po wszystkim - kiedy przeżyłem ową historię - ale bez żartów - całkiem możliwe - całość wygląda trochę "rozszarpanie" ale jest - jak mi się wydaje - przemyślana MN
guzik Opublikowano 1 Grudnia 2004 Zgłoś Opublikowano 1 Grudnia 2004 panie MN a spróbuj pan napisać to samo bez rymów,zachowując myśl i odchudzić o połowę? te rymowanie na siłę szkodzi wierszowi,zaciemnia go i utrudnia odbiór czytałem wiele pana wierszy i mimo często ładnych i głębokich myśli forma ich zjada cały urok pozdrawiam serdecznie
Messalin_Nagietka Opublikowano 1 Grudnia 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Grudnia 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Panie guzik proponujesz mi Pan zmianę mego stylu o jakieś 567 stopni - rozumiem - ten wiersz jest obrzydliwy - bo ma rymy - bo nierówny (jaki? - pisze się razem) - bo głębokich myśli nie zawiera - a jednak - wszystko w nim ... - nawet Pan - dopięte do ostatniego guzika - proszę o wybaczenie - a teraz prosiłbym o przejście z "PerPanów" na Ty - Messa jestem. MN ps. dziękuję za wglądanie w me wiersze
Witold Marek Opublikowano 3 Grudnia 2004 Zgłoś Opublikowano 3 Grudnia 2004 Ten wskazany już "bałagan sylabiczny", chropawość i przeskoki intonacyjne - może się mylę, ale naprawdę dobrze współgra mi to z sytuacją podmiotu lirycznego. Te efekty to prawie "przepisanie" jakiegoś załzawienia, rozbicia widma. Może to dla kogoś się wydać chwytem zbyt prostym; jednak Autora słów: "wszystko już było, nawet sen bez ciebie /(...) /jak na złość – wszystko już między nami było" o taniość chwytów nie można chyba posądzić. Pozdrawiam!
Messalin_Nagietka Opublikowano 4 Grudnia 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Grudnia 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Witku - wiersz powstał bardzo dawno temu - troszkę w nim zmieniłem kilka ciągów - ale w 90% jest z okresu kiedy jednym duszkiem "się pisało" - nie liczyło się paciorków (sylab) nie mnozyło modłów (w wierszu jeden problem) - taki wyszedł - a o taniość ... cóż - za wiersze chyba trudno o kasę, hihihihi - dziękuję za zauważenie MN
Witold Marek Opublikowano 5 Grudnia 2004 Zgłoś Opublikowano 5 Grudnia 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Witku - wiersz powstał bardzo dawno temu - troszkę w nim zmieniłem kilka ciągów - ale w 90% jest z okresu kiedy jednym duszkiem "się pisało" - nie liczyło się paciorków (sylab) nie mnozyło modłów (w wierszu jeden problem) - taki wyszedł - a o taniość ... cóż - za wiersze chyba trudno o kasę, hihihihi - dziękuję za zauważenie MN Zapomniałem dodać, że mam świadomość tego, iż to elementy Twojego stylu, Messalinie. Tyle że tutaj "poparły mi" dodatkowo wątek. Pozdrawiam.
Messalin_Nagietka Opublikowano 5 Grudnia 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Grudnia 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Witku - wiersz powstał bardzo dawno temu - troszkę w nim zmieniłem kilka ciągów - ale w 90% jest z okresu kiedy jednym duszkiem "się pisało" - nie liczyło się paciorków (sylab) nie mnozyło modłów (w wierszu jeden problem) - taki wyszedł - a o taniość ... cóż - za wiersze chyba trudno o kasę, hihihihi - dziękuję za zauważenie MN Zapomniałem dodać, że mam świadomość tego, iż to elementy Twojego stylu, Messalinie. Tyle że tutaj "poparły mi" dodatkowo wątek. Pozdrawiam. Witku - styl się wypracowywuje - tak mi się wydaje - bez mądrzenia - pamiętam jak pisałem będąc małym smykiem, hihihihi MN
Stefan_Rewiński Opublikowano 16 Grudnia 2005 Zgłoś Opublikowano 16 Grudnia 2005 Sylabowicze Cię oćwiczyli widzę. Wiersz mi się podoba, tytuł też. Pozdrawiam.
Messalin_Nagietka Opublikowano 17 Grudnia 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Grudnia 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. hi, sam sie oćwiczyłem, a jakby co to cos w tym wierszu jest z prawdy, dzięki, że wpadłeś z ukłonikiem i pozdrówką MN
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się