Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Alicja_Wysocka
mówi córcia do tatusia
poprawiając wstążki
drogi tatku i kochany
proszę weź na lączki
tatko łapie się za głowę
już nie sepleń więcej
poproś wolno i wyraźnie
tatku weź na ręce
myśli córcia nie odpuszczę
tak przyjemnej gratki
drogi tatku i kochany
proszę weź na łapki

(historia autetnyczna)

Opublikowano

@Jacek_Suchowicz

Mały Stasiu ma braciszka
Jurusiowi dosyć,
kiedy starszy i mądrzejszy
ciągnie go za włosy.
Czasem pacnie albo szczypnie,
powygraża kijem
wtedy mówię - dość panowie
kto kocha, nie bije.

Jestem większy i silniejszy
będę wojnę robił.
Więc ja na to - zmierz się ze mną
i ze mną się pobij.
Mógłbym z tobą, ale nie chcę
chociaż dałbym radę,
bo nie jesteś jak Jureczek,
moim młodszym bratem!

też autentyczne, dzięki Jacku :)

Opublikowano

@Emanuel_Wójcik

Tam na dole zostawiłem
żółty samochodzik
możesz przynieść, proszę pani,
mnie się nie chce chodzić.

Widzisz Stasiu, będzie problem,
bo nóżki mnie bolą.
Zreflektował się przytomnie
śmieszną minkę strojąc.

Po czym westchnął ze zmartwienia
zakręcił na pięcie
idę, idę, a pod nosem
- dobra, niech ci będzie.

Ps. Staś skończył w lipcu cztery latka:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Waldemar_Talar_Talar dziękuję bardzo pozdrawiam serdecznie 
    • @andrew   Reset i program czyszczący  w weekend – brzmi jak plan. :) Dobry plan. :)  Pozdrawiam. 
    • @Amber Normalnie peel bez tabletek nie potrafi zasnąć a w tym konkretnym przypadku przeholował z alkoholem. O pierwszej w nocy i tak trzeba było wziąć tabletki.  Dziękuję Ci Amber za obecność. Pozdrawiam ciepło i serdecznie. 
    • Gonię twój ogon, on jak zegar - tyka, nie widzę godziny, minuta mi umyka.    I słyszę go wszędzie, za każdym rogiem - on tyka i uroczo się droczy, gdy wchodzę - znika.    Otula go puszysty kożuszek,  ma mięciutkie futerko, i nazwałam go już  nawet - cierpliwy mruczek.   I złapałam go wreszcie,  ciągnę, ciągnę, a tam ogon - i sam ogon! I nic więcej.
    • @viola arvensis   To piękny, niezwykle poruszający wiersz, który czyta się jak balsam dla duszy. Emanuje z niego niesamowity spokój i życiowa mądrość. Świetnie ujęłaś motyw tytułowej "granicy" - tutaj nie jest ona murem oddzielającym od świata, lecz bezpieczną przystanią, w której można odbyć kojącą podróż do wnętrza siebie. Wspaniałe, pięknie i z pokorą piszesz o "oswajaniu potworów", radzeniu sobie z lękiem i odpuszczaniu samej sobie. Zatrzymuje to na chwilę i sprawia, że ma się ochotę odszukać własny "ogród anielskich poruszeń". Wiersz wyróżnia się też wspaniałą metaforyką. Fragment - "Flirtuję z pogodą duszy , ta przetrwa gdy wszystko minie" - to niezwykle mądre, dające siłę przesłanie. Jednak to, co najbardziej zachwyca, to genialna puenta - "...łzami podlewam nadzieję , i sama graniczę już z cudem , bo z życia własnego się śmieję"- łzy, które podlewają nadzieję, zamiast ją topić, to bardzo mocny, nieoczywisty obraz. Z kolei ten ostateczny dystans do siebie i świata na samym końcu to chyba największe życiowe zwycięstwo. Przepiękny wiersz!
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...