Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

przechodzi się owalem wpada i cisza;
rozbrzmiewa echo dudniące przeszłość
zatacza krąg. wsadza się palec wciska
głowę i wisi z ramionami przeciągniętymi
na zewnątrz - z nim pod pachami.

trzymam się. od dołu badany puls wymierza
sprawiedliwość dużo szybciej niz patrząc
na wszystko z góry. wtedy klęczenie ma swoje
usprawiedliwienie a chylenie czoła w celu sprawdzenia
- jak w buncie przeciw samemu sobie; każdy schodził

albo miał jakieś poczucie. to nieważne. byłem.
od dołu otwór gdzie światło padało ukradkiem
jakby tylko dla tych chętnych wyglądał na koronę;

słońca przestrzeni nieosiągalnej wody chmur
płaszczyzn niezrównanych wzgórz bez tchu.
tam nie będzie się wchodzić. na razie
chcę tylko popatrzeć bez żadnego ograniczenia.

Opublikowano

przeczytałam go trzy razy..
myślałam, że może nie skupiam się, nie rozumiem czy coś..
ale czytam i czytam i dalej nic nie znajduję..
początek jakiś obraz w głowie zaczął kiełkować ale potem wszystko się rozpadło
nie wiem co to, nie wiem o czym, nie wiem jak interpretować..
nieczytelny, niejasny, niezrozumiały
zupełnie bez emocji
jeśli czegoś nie rozumiem - to nie podoba mi się

pozdrawiam
Emilka

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97 Zgadzam się i sam uczestniczę w akcji uwalniania słów i zwrotów ze ściśle przypisanego im tradycyjnego znaczenia. Niektóre z nich są powtarzane i powtarzane, a wcale nie musza być trafne. Niektóre zresztą sama tu wymieniłaś.  Mój ostatni wpis to też o tym:). Cieszę się, że  razem uczestniczymy w tej akcji. Może ktoś jeszcze dołączy. Pozdrawiam serdecznie. 
    • Kłótnia. On ją pyta w złości: „O co tobie biega? Powiedz!”. Spięta, szepcze: „Będzie prościej...”. Wtem ucieka po tym słowie.   On ją goni, ona biegnie drogą, lasem, pośród kwiatów. Woła za nią wciąż bezwiednie: „Nie odbiegaj od tematu!”.   Był to zbieg okoliczności, bo ten bieg oznaczał więcej. Ona się wszak, dla ścisłości, ubiegała o atencję.
    • @Waldemar_Talar_Talar

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      U mnie dziś takie przemyślenia:    Zamykam oczy  Twoja twarz pogodna  Oczy- gasnący blask Wypieram tą myśl  Nie chce by stała się prawdą  Mówisz " udało mi się "  I odchodzisz tydzień później Twój fotel , dla mnie,  Wciąż w nim siedzisz  Usta wykrzywione w uśmiechu  I tlen, który nie zdołał Cię ocalić . Ja też nie zdążyłam. Potrafię płakać .  
    • @violettaŁadnie o ciszy :) Bardziej pasuje mi pierwsze zdjęcie do tematu i chyba dlatego je wybrałaś do wiersza. Jest w nim cisza.  
    • @violetta a ja bym jeszcze dodała:   "W majowym słońcu skąpana, stoisz jak obraz najsłodszy, przez wiatr lekko rozczesana, w sukni od pąków uboższej.    Pobiegnę za Twoim zapachem, gdzie płatki magnolii lśnią biało, by pod tym kwitnącym dachem, wiosnę wspólnie wychwalać całą."   Brakuje tylko zdjęcia, jak to ja mam w zwyczaju;)          
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...