Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

'belgijski nagant siedmiostrzałowe cacko
uśmierci siedmiu mężczyzn lub jednego kota
ja tam jednak wolę owczarki alzackie'

każdy nieudany pucz ma to do siebie
że w końcu słychać nocą łomot do drzwi
wtedy czarny ptak wyrywa się z trzewi
widmo pustych ścian kamieniem w gardle
spazm samodestrukcji szuka śpiesznie ujścia
lecz tylko zdążysz wrzasnąć z rozpaczy
'Helen. Na boga, gdzie mój nagant. Scheiße!'

pani domu skrycie wychodzi przywitać gości

'Putzi i Helen Hanfstaenglowie rozwiedli się
szczęśliwie po latach. znalazłem rewolwer
w głębi pustej szafy trzydziestego szóstego'

Opublikowano

al meriuszu, treść może być całkowicie enigmatyczna póki się nie sprawdzi nazwiska - to taka zagadka. A o pucz rzeczywiście chodzi - pewnego malarzyny z wąsikiem ;-)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Enigmatyczna treść - przypomina mi pewną machinę, znaczy Enigmę. Pewnie stąd wzięło się to określenie.
Wiersz znam niejako, tym razem wyciągnęłam z niego: "uśmierci jednego kota" - patrz, kot podobno żyje siedem razy więc akurat kul wystarczyłoby.

pozdrawiam X
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



twoje poniższe wyjaśnienie odnośnie zagadki i nazwiska traktuję jako żart*



marku, kluczem do rozwiązania zagadki mojego wpisu jest data tutejszej publikacji twojego wiersza i - zmieniony przeze mnie - zacytowany z niego wers

ponieważ moje poczucie humoru jak się zdaje nieco różni się od twojego, nie podaję żadnego nazwiska ;-)



*musiałem zmienić, żeby zapobiec nieporozumieniu
  • 3 tygodnie później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @viola arvensis   Wioluś. Twój wiersz mówi mi o byciu pragnieniem. o byciu ogniem, który wie, że może spalić ,  a mimo to chce trwać. czytając mam wrażenie, że oddycham  szybciej,  jakby naprawdę ktoś stał na granicy snu i świtu, nie chcąc puścić tej jednej, ostatniej chwili bliskosci. jakbyś powiedziała ze jestem błędem w Twoim systemie, ale błędem, który płonie. Wiolu. przyszłaś ze swoim wierszem i przyniosłaś słońce. w świecie poezji zaświeciło one też. pięknie zaświeciło.  
    • @Berenika97 Kiedyś pisałam wyłącznie rymem i wiem ile to 'kosztuje'  Zważywszy na szalę zamiłowań do pióra, cenię wyżej takie pisanie i pewnie tak mi zostanie, co nie oznacza, że jednak 'skręcam' i próbuję innych dróg. A Jacek Suchowicz pewnie mi tego nie daruje :)       
    • @Natuskaa   Piękna metafora strategicznego myślenia. Kruk kontra gołębie - to pokazuje różnicę między planowaniem a chaosem. To pytanie na końcu zmusza do myślenia. Kiedy wytrwałość staje się nadmierną ostrożnością. Świetnie  prowadzisz od obserwacji natury do filozoficznego pytania.  Pozdrawiam. 
    • Ta miniatura ma swój kolor.    pozdrawiam 
    • Bardzo sugestywny i niepokojący obraz — zimowy pejzaż przechodzi tu płynnie w ludową, niemal groteskową wizję śmierci. Podoba mi się sposób, w jaki sacrum miesza się z codziennością: karczma, rynek, tłum i symbolika zaświatów tworzą razem ciężki, filmowy klimat. To wiersz, który bardziej się przeżywa niż tylko czyta — zostawia w głowie surowy chłód i dużo przestrzeni do własnej interpretacji. Pozdrawiam :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...