bazyl_prost Opublikowano 10 Maja 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Maja 2013 przyzwyczaiłaś mnie do wylewności uczucia malinowe jak kombajn zagłady przepaść której nie ma nie chcę być krwawą bestią umiarkować trzeba miłość by nie była nadmierna dla Ciebie nie przesładzam nie pragne zbyt wiele lubie bez słów z ością i ocham bez K
beta_b Opublikowano 14 Maja 2013 Zgłoś Opublikowano 14 Maja 2013 A ja nad tym malinowo, że to och i ach choć dozuję słowa z ością i ocham bez K Chronić ją samą przed jej emocjami? Czy to nie jest nadkontrola?
bazyl_prost Opublikowano 15 Maja 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Maja 2013 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. skąd wziełas te maliny? jeśli to antidotum... krew to nie emocje- to awaria
beta_b Opublikowano 15 Maja 2013 Zgłoś Opublikowano 15 Maja 2013 I jak to słowa figle płatają. Dla mnie malinowe są "Maliny" na rozdaniach nagród. Nadmiar, forma, egzaltacja. Ochy, achy. Nie prawdziwe uczucia.
bazyl_prost Opublikowano 17 Maja 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Maja 2013 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. chodzenie w pasiakach wszystkim sie znudziło, to prawdziwe uczucia...już nawet bomby atomowe nie robią wrażenia, taki wynik okrucieństwa
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się