Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Czytałam ten wiersz wielokrotnie. Poszłaś w stronę liryki...
To mi się podoba.

Przed chwilą "kochane" windowsy zjadły mi propozycję drobnych zmian. Ale może elektronika jest mądrzejsza. Nie potrafię odtworzyć tego, co znikło pisane przy odrobinie weny i może lepiej. Trudno.

Na teraz: druga strofa, pierwszy wers, jak dla mnie, nieudany:
zalecenie, dwukropek (niekonsekwentnie!) , ostrzenie.
Za chwilkę "z bliska z środka" - zety są bliziutko i czuć tę bliskość.
To tylko technika.
Przepraszam.

Pozdrowienie ślę E.

Opublikowano

Drugą strofę ciężko się "przełyka" przy czytaniu, brak płynnego przejścia od pierwszej. Można trochę pomajstrować...

przez stare okulary
widzę coraz ładniej
miękkie kształty
zaczynają doskwierać

ostrzę je z bliska
z samego środka biegu
nim oko przeniesie
raz po raz obracane obrazy
do realnej abstrakcji

P.S.
W tytule rzeczywiście można się zakochać...
:)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Można pomajstrować - w tej wersji brakuje mi tylko wody, ale pewnie wynika to z przywiązania się do myśli, że musi tu być jakiś odnośnik do akwareli (tytuł od tego właśnie załzawienia się wziął ;)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Można pomajstrować - w tej wersji brakuje mi tylko wody, ale pewnie wynika to z przywiązania się do myśli, że musi tu być jakiś odnośnik do akwareli (tytuł od tego właśnie załzawienia się wziął ;)


No i ma pani odpowiedź/ podpowiedź, w dodatku własną :)

ostrzę je z bliska
z samego środka biegu
nim oko wyłzawi
raz po raz obracane obrazy
do realnej abstrakcji

Myślę, że załzawione oko najlepiej oddaje efekt akwarelowatości postrzegania, rozwadnianie przez nadpsute (?) oko, nijak mi się z nią nie kojarzy...
:)


Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • RABATKA   Kilka dni temu, Nie wiedzieć czemu, Wprost mi znajoma wyznała, Że moje wiersze Są coraz gorsze, I że to wszystko jest chała.   Gdzie się nie wczyta, Tylko krytyka, Tylko by komuś dowalić. - Mógłbyś czasami Ruszyć zwojami I delikatnie pochwalić.   Jako krwiożerca, Biorę do serca, Od dzisiaj tworzę w kolorze. Teraz napiszę, Bębniąc w klawisze, Coś o kwiatuszkach (o Boże!).   ***   Przy miedzy stara Stoi kopara. I przy silniku męt dłubie. Czasem zapali, Wówczas dym wali, Zwłaszcza, gdy czuje coś w czubie.   Otóż krok dalej, W kierunku alej, Wielka, kwiecista rabatka. Co znakomicie Umila życie, Fajna dla pieszych to gratka.   Rosną obficie, Ciesząc się życiem Kwiaty, porosty i zioła. Wszystkie pod rękę, Nucą piosenkę, Śpiewają chórem dokoła:   Cynie i bratki, Wilce, bławatki, Malwy, szarłaty, stokrotki, Dalie, rumianki, Astry, kocanki, Ślazy, złocienie, pachnotki.   Maki, lewkonie, Fiołki, piwonie, Dzwonki, petunie, orliki, Chabry, titonie, Bzy, pelargonie, Floksy, nasturcje, goździki,   Ale wśród tego, Tego wszystkiego, Życie po prostu się toczy. Ktoś nie dowierza, Ile tam zwierza, Jakiż ten wiersz jest uroczy.   Pszczoły, komary, I żuczek stary, Żabki, motyli tysiące. Ćmy, nawet ważki, Kreciki, ptaszki, A wszystko to na tej łące.   Natury czary, Piękno bez miary, Niebiański świat kolorytu, Cudności wszędzie, Na pewno będzie Znajoma pełna zachwytu.   Zero krytyki, Ni polityki, Żegnam, oddalam się tyłem. Kwiatki, motyle, Śliczności tyle, Zdrówka! Ja swoje zrobiłem.   ***   Potem, niestety, Krzyknąłem „rety”! Powiem wam, jasna cholera, Że ten męt starą, Wstrętną koparą, Zjeździł rabatkę do zera …   ***   Chłopcy, dziewczęta, Wnuki, wnuczęta, Inne stworzenia nam miłe: By cię głaskali, Maltretowali, Nie rób niczego na silę!  
    • Młody lis, rankiem w kurniku, Robił kurce fiku-miku. Miała mu za złe, Bo zrobił pauzę. A on potrzebował siku …
    • Nawet gdy zajęte ręce, Ma pomachać czym panience …
    • Uwiera coś Jaśka pod bokiem i kłuje pod każdą koszulą. Choć stara się biedak jak może, by nie czuć pieczenia i bólu.   Aż wkurzył się kiedyś okrutnie, chciał wyrwać i prasnąć o ziemię. Lecz darmo ubranie rozdzierał, przylgnęło na amen...sumienie.
    • @Alicja_Wysocka To prawda:) dziękuję Alicjo:):) @viola arvensis Dziękuje Violu serdecznie, miłego dnia:):) @Migrena eh..przeceniasz moje umiejętności:) ale dziękuję za życzliwe słowa:) @Berenika97 Dziękuję bardzo Bereniko za Twoje serdeczne komentarze:):)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...