Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

To bardzo słuszne hasło przeprowadzanej już akcji przez prawdziwego Poetę, stąd myślę, że po zebranej przez cały dzień korespondencji mogę zaproponować coś, co niektórym zmyje uśmiech z buzi. Chamstwo, zaprezentowane przez ukrywających się pod rożnymi "sokratesami", "predatorami" i "bestiami" połetami przekroczyło już granice smaku. Stąd ja w tym momencie zaprzestaje czynności wszelkiej moderacji i mam pytania do władz zwierzchnich:
- czy jest możliwość zmian nicku dla osób, które chcą przestać być anonimowe?
- czy jest możliwość powywalania stąd nicków, co będzie realną możliwością odbudowy forum?

  • Odpowiedzi 53
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

jestem przeciw

Każdy ma prawo do dóbr osobistych które mu służą w naturalnie przypisany sposób - należy do nich pseudonim artystyczny, potocznie zwany na forach nickiem. Jakże wielu tzw. UZNANYCH POETÓW z nich korzystało i nie mało korzysta z nich nadal. Tym bardziej więc, powiedzmy NIEUZNANI POECI uznają za słuszne nimi się posługiwać. Swoisty sposób postrzegania nicków, prezentowany przez KILKU Użytkowników "wyjątkowego" serwisu www.poezja.org jest znamiennie wymowny. Nie zgadzam się z nim, tak jak większość Użytkowników, znajdująca dość powodów, aby korzystać z pseudonimów artystycznych. Wymienione racje dostatecznie uzasadniają to, aby kto zechce nadal korzystał bez przeszkód z tego dobra osobistego - art. 23 Kodeksu Cywilnego.


[color=blue]Uprzejmie informuję Czytelników, że z uwagi na nałożony na mnie i moje wypowiedzi, ban (zaostrzony w dn. 24.03.2013 r.), nie będę mógł się[/color] [color=red]nigdy[/color] [color=blue]wypowiedzieć na tym forum inaczej, niż w niniejszy sposób. Oto treść komunikatu pojawiającego się przy próbie zamieszczenia mojego utworu - jak widać moderator nie podał uzasadnienia, a właściwie to je usunął:[/color]

Zostal nalozony ban na to konto.

Ban wygasa za 99999997270 sekund.

Wiadomosc od moderatora:

Opublikowano

Dobrowolny przymus !?!

To bardzo słuszne hasło przeprowadzanej już akcji przez prawdziwego Poetę, stąd (...) mam pytania do władz zwierzchnich:
- czy jest możliwość zmian nicku dla osób, które chcą przestać być anonimowe?
Domyślam się, że chodzi o ZAMIANĘ artystycznego pseudonimu na autentyczne imię i nazwisko danego Użytkownika.
- czy jest możliwość [u]powywalania[/u] stąd nicków, co będzie realną możliwością odbudowy forum?

Nie trzeba niezwykłej wnikliwości Szanowna Alicjo, aby dostrzec ku czemu to zmierza. "Dobrowolnie" posługujący się pseudonimami, byliby "pełnoprawnie" szykanowani lub dyskryminowani, z aprobatą admina oraz moderatorów i ich zwolenników tylko z tego powodu, że pozostali przy obranych aliasach.

[color=blue]Uprzejmie informuję Czytelników, że z uwagi na nałożony na mnie i moje wypowiedzi, ban (zaostrzony w dn. 24.03.2013 r.), nie będę mógł się[/color] [color=red]nigdy[/color] [color=blue]wypowiedzieć na tym forum inaczej, niż w niniejszy sposób. Oto treść komunikatu pojawiającego się przy próbie zamieszczenia mojego utworu - jak widać moderator nie podał uzasadnienia, a właściwie to je usunął:[/color]

Zostal nalozony ban na to konto.

Ban wygasa za 99999997270 sekund.

Wiadomosc od moderatora:

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Chłopie!,
Tu nie chodzi o pseudonim artystyczny i tym podobne bzdury..
Tylko, o to żeby człowiek brał odpowiedzialność za swoje wypowiedzi, jakbym był "Heniek27" to bym pewnie pyskował jak Ty..
Prawdziwe imię i nazwisko dystansuje człowieka, bo stajemy się świadomi swoich wypowiedzi, reprezentujemy nimi siebie (swoją rodzinę)!
Nie mam nic do ludzi z nickiem, którzy swoimi komentarzami zdradzają swoje prawdziwe imię i nazwisko jak np. Oxywia.J, Anna Para (niby nick, a wszyscy wiemy jak się nazywają:) - trzeba to też wziąć pod uwagę.
Pewnie się narażę, tym którzy mają inne zdanie, ale Pan M. Krzywak "ma jaja" (pełni funkcję moderatora, wysłuchuje te brednie i jeszcze mu nerwy nie puściły) Ja bym chyba już po tygodniu miał dość..
Jak chcesz kogoś zrozumieć, w myślach postaw się na jego miejscu, puść wodze wyobraźni..
ehhh, po co ja się rozpisuje skoro oszołomy i tak nie skumają ocb, będą krzyczeć, straszyć sądem itp, itd.. - zresztą tak jest dla nich prościej..
A, tak nie wiele trzeba, żeby zrozumieć drugiego człowieka...
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



[color=red]Chłopie!,
Tu nie chodzi o pseudonim artystyczny i tym podobne bzdury..
Tylko, o to żeby człowiek brał odpowiedzialność za swoje wypowiedzi, jakbym był "Heniek27" to bym pewnie pyskował jak Ty..
Prawdziwe imię i nazwisko dystansuje człowieka, bo stajemy się świadomi swoich wypowiedzi, reprezentujemy nimi siebie (swoją rodzinę)![/color]
Nie mam nic do ludzi z nickiem, którzy swoimi komentarzami zdradzają swoje prawdziwe imię i nazwisko jak np. Oxywia.J, Anna Para (niby nick, a wszyscy wiemy jak się nazywają:) - trzeba to też wziąć pod uwagę.
Pewnie się narażę, tym którzy mają inne zdanie, ale Pan M. Krzywak "ma jaja" (pełni funkcję moderatora, wysłuchuje te brednie i jeszcze mu nerwy nie puściły) Ja bym chyba już po tygodniu miał dość..
Jak chcesz kogoś zrozumieć, w myślach postaw się na jego miejscu, puść wodze wyobraźni..
ehhh, po co ja się rozpisuje skoro oszołomy i tak nie skumają ocb, będą krzyczeć, straszyć sądem itp, itd.. - zresztą tak jest dla nich prościej..
A, tak nie wiele trzeba, żeby zrozumieć drugiego człowieka...

Jak podkreśliłem w twojej niegrzecznej wypowiedzi, zadajesz kłam temu co twierdzisz. Podtrzymuję to, czemu dałem wyraz w mojej pierwszej w tym wątku wypowiedzi, a to tym bardziej, że prokuratura ma sposoby i środki, aby ustalić personalia osoby posługującej się nickiem, czy nawet korzystającej z danego IP, z którego miota w świat wypowiedzi naruszające dobra osobiste.

[color=blue]Uprzejmie informuję Czytelników, że z uwagi na nałożony na mnie i moje wypowiedzi, ban (zaostrzony w dn. 24.03.2013 r.), nie będę mógł się[/color] [color=red]nigdy[/color] [color=blue]wypowiedzieć na tym forum inaczej, niż w niniejszy sposób. Oto treść komunikatu pojawiającego się przy próbie zamieszczenia mojego utworu - jak widać moderator nie podał uzasadnienia, a właściwie to je usunął:[/color]

Zostal nalozony ban na to konto.

Ban wygasa za 99999997270 sekund.

Wiadomosc od moderatora:
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



[color=red]Chłopie!,
Tu nie chodzi o pseudonim artystyczny i tym podobne bzdury..
Tylko, o to żeby człowiek brał odpowiedzialność za swoje wypowiedzi, jakbym był "Heniek27" to bym pewnie pyskował jak Ty..
Prawdziwe imię i nazwisko dystansuje człowieka, bo stajemy się świadomi swoich wypowiedzi, reprezentujemy nimi siebie (swoją rodzinę)![/color]
Nie mam nic do ludzi z nickiem, którzy swoimi komentarzami zdradzają swoje prawdziwe imię i nazwisko jak np. Oxywia.J, Anna Para (niby nick, a wszyscy wiemy jak się nazywają:) - trzeba to też wziąć pod uwagę.
Pewnie się narażę, tym którzy mają inne zdanie, ale Pan M. Krzywak "ma jaja" (pełni funkcję moderatora, wysłuchuje te brednie i jeszcze mu nerwy nie puściły) Ja bym chyba już po tygodniu miał dość..
Jak chcesz kogoś zrozumieć, w myślach postaw się na jego miejscu, puść wodze wyobraźni..
ehhh, po co ja się rozpisuje skoro oszołomy i tak nie skumają ocb, będą krzyczeć, straszyć sądem itp, itd.. - zresztą tak jest dla nich prościej..
A, tak nie wiele trzeba, żeby zrozumieć drugiego człowieka...

Jak podkreśliłem zadajesz kłam temu co twierdzisz. Podtrzymuję to, czemu dałem wyraz w mojej pierwszej w tym wątku wypowiedzi, a to tym bardziej, że prokuratura ma sposoby i środki, aby ustalić personalia osoby posługującej się nickiem, czy nawet korzystającej z danego IP, z którego miota w świat wypowiedzi naruszające dobra osobiste.

po co ja się rozpisuje skoro oszołomy i tak nie skumają ocb,
Opublikowano

A jednak się nie myliłem.. Panie Emanuelu Wójcik.

http://www.poezja.org/wiersz,69,141594.html

Oto co zobaczyły moje oczy 24.03.2013 r. o 13:55

Zostal nalozony ban na to konto.

Ban wygasa za 2569898 sekund.

Wiadomosc od moderatora: Pan tu nie wnosi nic pozytywnego, oprócz zadymiarstwa


[color=red]Publikuję ów komunikat to pod ocenę Użytkowników tego forum, zadając kłam tezie o braku pozytywów mojej twórczości, w tym komentarzy, poprzez jej listing: http://www.poezja.org/poeci/96083/makarios i http://www.poezja.org/ostatnio,96083,0.html.

Szkoda że miałem słuszność w moich pierwszych komentarzach na tym forum: http://www.poezja.org/wiersz,3,141274.html i http://www.poezja.org/wiersz,90,141114.html.

Postaram się już więcej jej nie mieć..

http://www.poezja.org/index.php?a=u&k=71&pokaz2=142620#1094844

[color=blue]Uprzejmie informuję Czytelników, że z uwagi na nałożony na mnie i moje wypowiedzi, ban (powyżej zacytowany został obostrzony w dn. 24.03.2013 r.), nie będę mógł się[/color] [color=red]nigdy[/color] [color=blue]wypowiedzieć na tym forum inaczej, niż w niniejszy sposób. Oto treść komunikatu pojawiającego się przy próbie zamieszczenia mojego utworu - jak widać moderator nie podał uzasadnienia, a właściwie jak widać je usunął:[/color]

Zostal nalozony ban na to konto.

Ban wygasa za 99999997270 sekund.

Wiadomosc od moderatora:

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



[color=red]Chłopie!,
Tu nie chodzi o pseudonim artystyczny i tym podobne bzdury..
Tylko, o to żeby człowiek brał odpowiedzialność za swoje wypowiedzi, jakbym był "Heniek27" to bym pewnie pyskował jak Ty..
Prawdziwe imię i nazwisko dystansuje człowieka, bo stajemy się świadomi swoich wypowiedzi, reprezentujemy nimi siebie (swoją rodzinę)![/color]
Nie mam nic do ludzi z nickiem, którzy swoimi komentarzami zdradzają swoje prawdziwe imię i nazwisko jak np. Oxywia.J, Anna Para (niby nick, a wszyscy wiemy jak się nazywają:) - trzeba to też wziąć pod uwagę.
Pewnie się narażę, tym którzy mają inne zdanie, ale Pan M. Krzywak "ma jaja" (pełni funkcję moderatora, wysłuchuje te brednie i jeszcze mu nerwy nie puściły) Ja bym chyba już po tygodniu miał dość..
Jak chcesz kogoś zrozumieć, w myślach postaw się na jego miejscu, puść wodze wyobraźni..
ehhh, po co ja się rozpisuje skoro oszołomy i tak nie skumają ocb, będą krzyczeć, straszyć sądem itp, itd.. - zresztą tak jest dla nich prościej..
A, tak nie wiele trzeba, żeby zrozumieć drugiego człowieka...

Jak podkreśliłem w twojej niegrzecznej wypowiedzi, zadajesz kłam temu co twierdzisz. Podtrzymuję to, czemu dałem wyraz w mojej pierwszej w tym wątku wypowiedzi, a to tym bardziej, że prokuratura ma sposoby i środki, aby ustalić personalia osoby posługującej się nickiem, czy nawet korzystającej z danego IP, z którego miota w świat wypowiedzi naruszające dobra osobiste.

Prokuraturą mnie straszysz? Powtarzam setny raz - ogarnij się chłopie!
W dupie mam twoje dobra osobiste, jesteś fanatykiem posranym..
Wskaż choć jedną osobę, którą obraziłem na tym forum (prócz ciebie)
Nie wskażesz, bo nie ma takiej,
żyje w zgodzie z ludźmi, to ty siejesz zamęt...
Opublikowano

Najlepiej dać dobry przykład i zacząć od własnego podwórka, w tym wypadku od opiekunów/moderatorów i ich kolesi (popleczników/stronników). W każdym razie sama wola (można mylić z samowolą) nie wystarczy.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



I znów, pod płaszczykiem robienia porządków rzucasz na kogoś kalumnie.
Dopiero co zwracałeś się do mnie w innym wątku: "wytrzeźwiej najpierw", jakbym pił albo palił.

W takim razie ja po twojemu:

Przestać ćpać wreszcie i nie zwalaj na karb mroczków, że Sokratex jest tu anonimowy.
Zapewne i Magda Tara, i Oxyvia, Anna Para, Bezet i wielu innych też,
mierząc takim samym kryterium?

Intrygant z ciebie.







Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Właśnie o to cały czas toczę wojnę.
Podaje publicznie moje nazwisko, za chwilę kryguje się, że niby nie wie, kim jestem,
ale osoby wyróżniające się tu arogancją cały czas pozostają anonimowe.

Opublikowano

Porządki się zaczną, a jak anonimowy "zawijas" nie potrafi czytać, co powyżej napisałem to ma problem.

A ty, "skorkutrexie" popatrz, jak oszalałeś, jak się przywołało twoje nazwisko. Sądy, katakumby, obozy koncentracyjne, o mało żeś na zawał nie zszedł. Jakbym był tobą, to bym wlepił jakiegoś lepiucha, a potem z ukrycia powyzywał, ale wtedy bym zszedł do twojego żenującego poziomu. Z tobą jest gorszy problem, bo narcyzm zabrał ci zdolność logicznego pojmowania świata. Aczkolwiek fakt jest faktem, tak się już tutaj skompromitowałeś, że też bym się wstydził. I nie zasłaniaj się innymi, tchórzu, tylko jedź gdzieś w egzotyczne kraje, będzie spokój.

A makariosa pożegnamy, bo nic tutaj nie wnosi pozytywnego.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Żenujący poziom, i to nie od dziś i nie od dyskusji ze mną (jeśli ją tak w ogóle można nazwać), to ty tu prezentujesz.
Kolejne chamskie pomówienia, wyzwiska, atak psychopatycznej wręcz furii.
Tchórz nie śmiałby stawić czoła podobnemu władcy portaliku,
i nie chowałby się za funkcją jego administratora. Gdzie indziej za podobne zachowanie już dawno dostałbyś bana.
Tu też dostawałeś, kiedy było jeszcze normalnie.

Co zaś do:

"jak się przywołało twoje nazwisko"

to jesteś krętaczem, który manipulacyjnymi wypowiedziami stawia innych w niekorzystnym świetle.
Jakie przywołało? Jest tu obecne od dawna:

http://www.poezja.org/wiersz,70,83899.html




Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Dobry pomysł. To o twojej policyjnej administracji tym portalem:

[indent][indent]



Einstein, emigrując do Stanów,
słyszał nieraz: - Ty się chłopie zastanów!
W Niemczech też, jak mądrej sowie
ułożą ci myśli w głowie.
- Tylko dobrą pałkę w Gestapo zamów!



[/indent][/indent]
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Żenujący poziom, i to nie od dziś i nie od dyskusji ze mną (jeśli ją tak w ogóle można nazwać), to ty tu prezentujesz.
Kolejne chamskie pomówienia, wyzwiska, atak psychopatycznej wręcz furii.
Tchórz nie śmiałby stawić czoła podobnemu władcy portaliku,
i nie chowałby się za funkcją jego administratora. Gdzie indziej za podobne zachowanie już dawno dostałbyś bana.
Tu też dostawałeś, kiedy było jeszcze normalnie.

Co zaś do:

"jak się przywołało twoje nazwisko"

to jesteś krętaczem, który manipulacyjnymi wypowiedziami stawia innych w niekorzystnym świetle.
Jakie przywołało? Jest tu obecne od dawna:

http://www.poezja.org/wiersz,70,83899.html






To teraz wróć do tego co wczoraj napisałeś o zagrożeniu dla rodziny, o tym, że twoje nazwisko znaleźliśmy czytając prywatną korespondencje i serio, idź jutro do jakiegoś lekarza.
I nie kręć, bo nigdzie indziej nie dostałem bana, bo gdzie? A o tobie można ciekawe rzeczy znaleźć, co też zresztą zacytowałem.
Wreszcie, Sztarbowski, porównując mnie do kurew i gestapowców robisz sobie przypał. I tego ci nie daruje, nawet jakbyś był Szymborską i Miłoszem w jednym (chociaż jesteś tylko grafomanem z podbuzowanym ego)
A jakbyś był inteligentnym człowiekiem, to byś wyczytał, że wcale mi ten system nie podszedł, bo to takich nickowych śmieci potrzebny jest nickowy moderator. Ale jak wolisz brnąc, to brnij.

I stąd moja decyzja - żeby było uczciwie, nie tykam, nie przenoszę żadnych wierszy. Potem się muszę z takimi maniakami użerać jak ten powyżej.
Amen.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Dlaczego przez cały czas nie dociera do ciebie, że system posypał się właśnie dlatego,
że nadałeś uprawnienia administracyjne nickom?
Mało tego! Wystarczy poczytać komentarze, aby zauważyć, że wyróżniających się
niemerytoryczną, za to agresywną krytyką.
I tacy ludzie - bez nazwiska, aroganccy - mają oceniać wrażliwych z zasady autorów wierszy?
Decydować o wartości lirycznej ich utworu? Oksymoron organizacyjny.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio w Warsztacie

    • MÓJ SZLOCH NAJ!


      Kochać cię to nie był trud
      Nie trzeba było silić się zbyt
      Kochać cię to nie był znój
      Ja piąłem się do twych ud
      A jemu zbyt szybko opadł mit 
      Och, mój ból, ból cud


      Wzięli cię na posterunek
      Nie pytałem, dlaczego, jak
      Nie wołałaś na ratunek
      Nie myślałem dlaczego tak
      Miał cię przez chwilę na wznak
      Och, mój o mój męki szlak


      Wszyscy chłopcy machają
      Próbujesz im w oko wpaść
      Wszyscy chłopcy wołają
      Chcesz czułą chwilę skraść
      Miał cię na liście "Na zaś"
      Och, mój deszczowy płaszcz?


      Kochać cię łatwo przyszło mi
      Lekko też odeszło w dal
      Kochając, byliśmy ciężcy, źli
      Serca były harde od dni
      Mieliśmy się przez parę chwil
      Och, mój ból, twardy jak stal

       


      (Opuszczanie zielonych rękawów)
      WRZESIEŃ, WRZESIEŃ, I CIĄGLE WRZESIEŃ


      Wojna w klęskę zmieniła się
      Traktat jest spisany krwią
      Lecz nie wpadłem im do rąk:
      Przekroczyłem linie swe


      Bardzo chcieli złapać mnie
      Lecz im zbiegłem i jak zbieg
      Żyję tu, w dzielnicy złej,
      Pod przykrywką szpieg


      Musiałem iść, całkiem sam
      I życie porzucić swe
      W szafie zbiór szkieletów mam,
      Lecz nigdy nie znajdziesz gdzie


      Snuję życia wątek, a w nim
      Tam fakt, a tu mit
      Kiedyś miałem imię lecz
      Nieważne to, poszło precz


      Nieważne to
      Nieważne co
      Ponieśliśmy zwycięstwo
      A akt spisano krwią
      Nie wpadłem do ich rąk
      Chodzę po linie Być


      Jest prawda, co ma żyć
      I ta, co ginie w mrok
      Nie wiem, w którą mam iść
      Lecz nieważne to


      Bo twój triumf miał
      Tak miażdżącą moc,
      Że niektórzy z nas
      Myślą, jak zachować choć


      Strzęp kronik o tym, jak
      Odbywamy marny byt swój;
      Beret, znoszony płaszcz
      Łyżkę nóż i stół


      Igrzyska i chleb
      W które gladiator gra
      Kamień, który rzeźbiarz tnie
      Pieśni ku chwale, niech trwa..


      Nasze prawo to wciąż
      Pokój, rozumie, że
      Chociaż strzela mąż
      Żona kule nosi mu


      I wszystko to w duszy mej
      Wyrazy, co obrazem są
      Słodkiej obojętności tej
      (Są tacy, co miłością ją zwą)


      Jej wysokości czczonej w krąg
      Niektórzy mówią na nią Los
      Lecz mieliśmy nazwy, co
      Ciut bardziej intymne są


      Nazwy te co wchodzą w głąb
      I tak prawdziwe są,
      Że dla mnie są krwią
      A dla cieby jak proch


      Nie potrzeba nam
      By uchowały się
      Jest prawda, co żywa jest
      Prawda, co żyje w nas...
      I ta, co umiera bez dram


      Nieważne, z kim
      Nieważne, czym
      Żyję życiem tym
      Które zostawiłem im


      Zabić wciąż jest wrogiem mi,
      I Nienawiść obcą też,
      Chciałem nauczyć się kochać je,
      Lecz całkiem nie wyszło mi


      Raz chciałeś mnie oddać im
      Lecz to nie dziwi mnie -
      Stajesz wciąż po stronie tych,
      Którymi gardzi serce twe


      Twoje serce było o tu
      Tu gdzie rój much masz
      To jest kuweta Twych ust
      A to twoja miska kłamstw


      Dobrze służysz im, wiem
      Lecz nie dziwi mnie to
      Oni to twoja krew
      A Ty - ich z kości kość


      Nieważne, gdzie
      Nieważne, że
      Serwujecie historii bieg
      W pasztecie faktów i kłamstw
      Do was należy świat
      Więc to nieważne i tak


      Nieważny klan
      Nieważny świat
      Żyję pełnią mych lat
      I pełnią każdego dnia
      Przez przestrzeń i czas
      Nie dam ich rozdzielić wam


      Moja kobieta sprzyja mi
      Me dzieci pójdą za mną w noc
      Ich groby bezpieczne są 

      Od horroru takich jak wy
      Od upiorów snów złych


      W głębiach pocałunków ich
      Korzeń mocno wbity mam
      Żyję wciąż pełnią dni
      Które zostawiłem wam


      Zostawiłem igrzyska o chleb
      W których nasz żołnierz grał
      Kamień, który grabarz tnie
      Piosenki, pisane na chwał..


      Lewo ponad prawem, zabawa trwa
      Pokój to wojna, wojna cały czas
      Chociaż strzelam ja
      Kule robi Diabeł w was


      Bo ważne, z kim
      Ważne Iść
      Żyć całym życiem swym
      I nie oddać go za nic
      Ani Berlin, ani Rzym, ani Krym


      Jak ty, co z Zabić zrobiłeś fach
      Chciałem go uczynić kompanem mym
      I nienawiść też, lecz tak chciał traf
      Że całkiem nie wyszło mi


      Raz przedstawiłeś mnie im
      Próbowałeś, bo wiem, że -
      Stajesz wciąż po stronie tych,
      Którymi gardzę.


      Je t'aime,
      L. Cohen


      PACTUS DIABOLICUS


      Znam cud przemienienia w wino wody stągw
      I obrócenia go w wodę znów, więc daj,
      Bym, zasiadłszy do twej uczty w tę noc,
      Wreszcie dostąpił Lucy in the Sky


      Stwórz pakt, gdzie będę mógł złożyć podpis swój
      Jestem wściekły i zmęczony wciąż
      Więc ześlij taki pakt, ten traktat, co na zawsze już
      Zwiąże kochanie me z miłością twą


      Pękł nowy wiek, więc ulica tańcem gra -
      Duszę zaprzedaliśmy, lecz jesteśmy wolni już
      Tylko jedno z nas było naprawdę - ja
      Tak mi przykro, lecz to nie ty, to Twój duch


      Nie powiedziałem słowa, odkąd odeszłaś w dal,
      Którego kłamca by nie powstydził się
      Nie mogę uwierzyć, że idą zakłócenia fal
      Byłaś mą ziemią, mym "przy zdrowych zmysłach jest"
      Byłaś Dedalem moich lat


      Pola wołają - pękł nowy wiek!
      Duszę zaprzedaliśmy, lecz jesteśmy wolni już
      Tylko jedno z nas było naprawdę - ja
      Ty to nie ty, tylko Twój duch


      Tylko jedno z nas było prawdziwe - to byłem ja


      Mówią, że, grzechotnik gorzko żałował za swój grzech
      Zrzucił łuski, by znaleźć, że w środku wciąż wąż jest...
      Ale narodzić się na nowo to w obskurność wejść
      Jad przenika samą ciała treść


      Stwórz pakt, gdzie będę mógł wreszcie złożyć podpis swój
      Jestem ciągle wściekły i zmęczony każdym dniem
      Więc ześlij taki pakt, ten traktat, co na zawsze już
      Przywiąże mnie do miłości Twej 


      Jestem zły i cały czas zmęczony
      Chciałbym, by był traktat albo pakt
      Między tym co ocalono
      Z naszej miłości, z wpisem do akt

      ───

       

  • Najczęściej komentowane w ostatnich 7 dniach




×
×
  • Dodaj nową pozycję...