Alicja_Wysocka Opublikowano 23 Lutego 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Lutego 2013 był raz sobie wiersz przebrzydły co w rozpaczy się przydarzył sierścią z kurzu poobrastał i z szuflady nie wyłaził lecz zrozumiał dnia pewnego w ciemnym miejscu jestem niczym chcę do ludzi recenzentów innych wierszy do stolicy wszystkie zwrotki wziął pod pachę sprawdził czy się nie przeliczył po czym wyszedł z pipidówki wnet się znalazł na ulicy i tak zaszedł na salony licząc że go ktoś pogłaszcze nie ma wiersza przemielony dostał manto wyszedł pasztet 2
Sylwester_Lasota Opublikowano 23 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 23 Lutego 2013 Alu, nie rozumiem sformułowania: sprawdził czy się nie policzył. poza tym wszystko ok, moim zdaniem :). pozdrawiam i do poczytania :)
makarios_ Opublikowano 23 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 23 Lutego 2013 powstał nagle wiersz przebrzydły co z rozpaczy się wydarzył jakby sierścią poobrastał więc z szuflady nie wyłaził lecz zrozumiał dnia pewnego w ciemnym miejscu będę niczym chcę do ludzi recenzentów pięknych wierszy do stolicy swoje zwrotki wziął pod pachę sprawdził czy się nie przeliczył po czym wyszedł z pipidówki i wnet wkroczył do stolicy kiedy zaszedł na salony liczył że go ktoś pogłaszcze jęzorami przemielony został wstrętnie niczym pasztet Daruj, proszę, że śmiałem śmieć tknąć Twoje "dziecko"
Alicja_Wysocka Opublikowano 23 Lutego 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Lutego 2013 Sylwestrze, oczywiście masz rację. Poprawiłam, przeliczył być powinno, poprawiłam. Dzięki :)
Sylwester_Lasota Opublikowano 23 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 23 Lutego 2013 no i teraz wszystko jasne :)))
Alicja_Wysocka Opublikowano 23 Lutego 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Lutego 2013 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Daruję :) Poprawiłam, gdzie było bez sensu. Napisałam go w 2007 i zapomniany leżał w szufladzie. Przy zdmuchiwaniu kurzu i renowacji, przegapiłam wers. Twoja podpowiedz w ostatnim wersie wydaje mi się niestylistyczna złożona, głównie za sprawą 'wręcz' Poza tym, dziękuję :)
Oxyvia Opublikowano 23 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 23 Lutego 2013 Ha ha ha! Świetne!!! Boskie!!! Baaardzo mi się podoba! Żal mi tego wiersza, że jego "mamą" rozpacz i że tak się rozczarował, kiedy wyszedł do ludzi... Smutna rzeczywistość. Ale podana w humorystyczny sposób.
Bernadetta1 Opublikowano 23 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 23 Lutego 2013 trochę weselej u Ciebie Alu:)tak trzymaj!:) Beata
Alicja_Wysocka Opublikowano 23 Lutego 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Lutego 2013 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ale gdyby nie wyszedł, to nie byłoby z niego nawet pasztetu. A tak, może jego brat będzie lepszy, bo weźmie sobie coś do serca. Dziękuję i pozdrawiam :)
Alicja_Wysocka Opublikowano 23 Lutego 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Lutego 2013 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. No weselej, ale on taki jakiś głupawy mi się widzi, nawet po latach. Pozdrawiam :)
Arksi_ Opublikowano 24 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 24 Lutego 2013 wersja 3 )Powstał raz wiersz bez natchnienia chyba z nudów się przydarzył więc się schował do szuflady z której długo nie wyłaził Pozdrawiam.
Bernadetta1 Opublikowano 24 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 24 Lutego 2013 on jest żartobliwy ;)więc chyba taki ma miec charakter.pozdrawiam
Emanuel_Wójcik Opublikowano 24 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 24 Lutego 2013 Alu! Jak Ty to robisz? Trzymałaś pasztet 7 lat w szufladzie (nie w lodówce) a mimo to nadaje się do jedzenia, ba, rzekłbym nawet, żę bardzo smaczny ten pasztecik:) pozdrawiam.
Alicja_Wysocka Opublikowano 24 Lutego 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Lutego 2013 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Noż kurczę, jak mi się net ślimaczy, nie mogę czytać. Pasztet zrobili z niego dopiero jak wyszedł, dzięki :)
Alicja_Wysocka Opublikowano 24 Lutego 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Lutego 2013 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Noż kurczę, jak mi się net ślimaczy, nie mogę czytać. Pasztet zrobili z niego dopiero jak wyszedł, dzięki :)
wanesa_ciska Opublikowano 24 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 24 Lutego 2013 Lubię pasztety a ten wcale wcale .....
Roklin Opublikowano 24 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 24 Lutego 2013 Ha ha, świetne, bardzo mi się podoba. Z jednej strony szkoda mi tego wiersza, z drugiej - te wiersze, które powstają pod wpływem bardzo silnych emocji, te najczęściej wymagają odsiania ziarna od plew po ochłonięciu umysłu. Czasem się okazuje, że chwast zdusił już wszystko, co było dobre. Świetne, pozdrawiam :)
PaULA-nowa Opublikowano 24 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 24 Lutego 2013 Fajnie bajkowo i z humorem o tym naszym pisaniu i bidulach pochowanych w szufladach:) Pozdrawiam:)
zbyszko Opublikowano 24 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 24 Lutego 2013 ładny melodyjny wiersz, Alicjo miło było poczytać :)
Alicja_Wysocka Opublikowano 24 Lutego 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Lutego 2013 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Tak było :) 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się