Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Kiedy zjawiła się na jego drodze,
wiatr był zimny i padało.
Połknęła go jak wodę,
połknęła go jak wodę,
choć wcale tego nie chciała.

 

Potem pociągnęła go do siebie,
wiatr był zimny i padało.
A on patrzył w nią jak w niebo,
patrzył w nią jak w niebo,

patrzył w nią jak w niebo,
choć wcale tego nie chciała.

 

Kiedy odchodziła z jego drogi,
wiatr był zimny i padało.
Nie wiedziała, co się z nim stanie,
co się z nim stanie,
choć wcale tego nie chciała.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...