Baba_Izba Opublikowano 17 Lutego 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Lutego 2013 wypalił się czas między błyskiem a iskrą wykreślił z każdej sekundy radości prześmiechy i smutki wszystko ucichło niknąc przepadło jak obraz na ekranie gdy w kinie włączą światło jeśli nic już nie czujesz niczego nie pamiętasz dlaczego kiedy płaczę głaszczesz mnie po rękach 2
Gość Opublikowano 17 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 17 Lutego 2013 "głaskasz" czy "głaszczesz"...? Może jakieś inne słowo zdało by się :)
Sylwester_Lasota Opublikowano 17 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 17 Lutego 2013 dla mnie lepiej brzmi 'głaszczesz'. podoba mi się tylko ostatni czterowiersz, ta część przed nim wydaje mi się zbytnio zamglona :) pozdrawiam i do poczytania :)
Baba_Izba Opublikowano 17 Lutego 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Lutego 2013 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Może być tak i tak; głaskasz, głaszczesz, gładzisz. Wezmę pod uwagę Twoją propozycję, może jeszcze ktoś podpowie? Dziękuję, pozdrawiam - baba
Baba_Izba Opublikowano 17 Lutego 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Lutego 2013 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Rozumiem, że może być nie do końca zrozumiała, ale ten temat, tak chciałam przedstawić, by uniknąć jednoznaczności, zwłaszcza powodu amnezji. Głaszczesz już poprawiam, chyba, że jeszcze coś, komuś się nasunie. Dzięki, serdeczności - baba
cezary_dacyszyn Opublikowano 17 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 17 Lutego 2013 błysk z iskrą na ogół zlewają się , dlatego ... ... ... Głaszcze , bo może jednak czuje i pamięta . Tylko nie umie wyrazić , zna zbyt twarde słowa , a lżejszymi boi się uwłaczyć samemu sobie ... ? Bez słów ciężko żyć , czasami jednak gesty znaczą więcej . Są takimi półsłówkami i wtedy - trzeba pociągnąć za język :-) ładny wiersz ... Bez dużego Ł bo organizm nachmielony ;-))
Emanuel_Wójcik Opublikowano 17 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 17 Lutego 2013 wiersz z każdym wersem się rozkręca, fajny ciekawy, choć dal mnie troszku niezrozumiały:) pozdrawiam.
PaULA-nowa Opublikowano 17 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 17 Lutego 2013 Ja czytam, jako wygaśnięcie uczuć, wszystko się wypaliło i zgasło jak ekran w kinie i tu jest pytanie, skąd przejaw tej czułości? czyżby peelka się myliła? Pozdrawiam?
Alicja_Wysocka Opublikowano 17 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 17 Lutego 2013 Popatrz, ile można wierszem powiedzieć o chwili. Ładnie :)
makarios_ Opublikowano 18 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 18 Lutego 2013 trzasł czas błysk za iskrą przekreślił sekundy radości i smutki wszystko ścichło niknąc przepadło jakoby z ekranu gdy wyłączą światło jeśli już nic nie czujesz niczego nie pamiętasz to czemu gdy płaczę głaszczesz po rękach Wybacz Babo Izdebna że śmiałem śmieć
Baba_Izba Opublikowano 18 Lutego 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Lutego 2013 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Niestety, nie zawsze jest możliwy kontakt słowny z drugą osobą. Z różnych powodów, ale jest tak jak piszesz: pewne gesty, zachowania, drobne szczegóły dają nam wiele do myślenia i pomagają w nawiązaniu porozumienia. Możliwe, że sami sobie wmawiamy, że to coś znaczy, ale skoro tak łatwiej, to czemu nie? Miło, że podzieliłeś się ze mną przemyśleniami, serdeczności - baba
Baba_Izba Opublikowano 18 Lutego 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Lutego 2013 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję za odwiedziny, myślę, że już wiele się wyjaśniło, serdecznie pozdrawiam - baba
Baba_Izba Opublikowano 18 Lutego 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Lutego 2013 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Cieszy mnie, że odebrałaś w ten sposób treść wiersza. To chyba dobrze, jak nasuwa na myśl wiele znaczeń. Życzę pomyślności, serdecznie pozdrawiam - baba
Baba_Izba Opublikowano 18 Lutego 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Lutego 2013 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nie ukrywam, że podpatrywałam jak to czynią Inni, no i oto moja próbka. Dziękuję za miłe słowa, serdecznie pozdrawiam - baba
Oxyvia Opublikowano 18 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 18 Lutego 2013 Nie można powiedzieć, że jest to wiersz piękny. Nie pasuje takie określenie. Nie wiem, jakie pasuje, a chciałabym wyrazić, jak bardzo mi się on podoba. Wstrząsnął mną. Poruszyl do głębi. Przypomniała mi się moja ukochana Babcia, kiedy po wylewie leżała w szpitalu i było wiadomo, że nie odzyska już przytomności. Płakałam nad Babcią, dotknęłam jej czoła, powtórzyłam kilka razy: "Babciu... Babciu... Babuniu..." A Babcia z wielkim wysiłkiem na twarzy lekko odwróciła głowę w moją stronę. Ale nie miała siły otworzyć oczu. To była nasza ostatnia rozmowa.
Tomasz_Biela Opublikowano 18 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 18 Lutego 2013 wiersz warty zatrzymania / oby więcej takich chwil do zastanowienia/ płynny refleksyjny gorzki / ostatnia strofa zostawia dużą przestrzeń dla czytelnika brawo/ pozdrawiam t
Baba_Izba Opublikowano 18 Lutego 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Lutego 2013 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Takie przeżycia zostają w nas na zawsze. Rozumiem i współczuję, choć z drugiej strony dobrze, że w jakiejkolwiek formie dała odczuć, że nie czuje się sama. Bardzo dobrze że nie była sama! Dziękuję za podzienie się odczuciami po przeczytaniu, serdeczności - baba
Baba_Izba Opublikowano 18 Lutego 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Lutego 2013 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dzięki za wgląd i słowa, pozdrawiam - baba
Johny Opublikowano 18 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 18 Lutego 2013 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Podoba mi się. A najbardziej słowo wszystko, które nie dość, że jest kulminacją to jednocześnie początkiem czegoś nowego użyte w świetny sposób.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się