Marta_Raczyńska Opublikowano 30 Stycznia 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Stycznia 2013 Szóstego dnia dotarłem do jaskini. Ruch powietrza we mchu, chłodny strumień na policzku otwierały drogę do miejsca narodzin, spełnienia i kaźni. Podążyłem za stadem, zupełnie zbity z tropu. Gdzieś pośród zawalisk mijając się z własnym odbiciem; oddany kłom i pazurom pod misterną konstrukcją żeber, w czeluści, do której nie docierał żaden dzienny promyk ani głos, w pierścieniu korytarza zaciśniętym wokół cieni tak mocno, że zdawały się zlewać w jedno. Siódmego dnia określiłem położenie względem Zuzanny i pozostałych ciał niebieskich. Światło z wolna sączyło się przez skórę, biel pleców pojawiających się i znikających sprzed moich oczu. Jak kwarcyt rozkwitało na jej włosach; lwiej sierści, szorstkiej, pełnej przebarwień. A potem w jednej chwili obrazy nałożyły się na siebie i zgasły. Zrozumiałem, że Zuzanna również utraci całą swoją głębię, kontur. Jak spod kalki wyrośnie ze mnie, przemierzającego wilgotne usta doliny Ardeche.
Krzysztof_Kurc Opublikowano 30 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 30 Stycznia 2013 Przeczytałem wszystkie teksty które zamieściłaś na orgu, interesujące. Lubię taką narrację, obrazy to dobre źródło pomysłów. Pozdrawiam Krzysiek
Grażyna_Kudła Opublikowano 30 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 30 Stycznia 2013 Marto, czytałam Twój poprzedni wiersz i zobaczyłam świeżość, tu też ją czuję: włosy, plecy,oczy, usta, słońce, tak inaczej podane, ale to jest bardziej proza poetycka, ustrofowana nie wiem, czemu. Dlaczego tak uważam? Chyba przez nadmiar czasowników, imiesłowów, one wprowadzają taki narracyjny charakter, zbyt narracyjny jak na wiersz. Ale monopolu na krytykę nie posiadam, to jest tylko moje odczucie, po wielokrotnym czytaniu. Pozdrawiam, Grażyna :)
Emanuel_Wójcik Opublikowano 31 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 31 Stycznia 2013 zgadzam siÄ z GraĹźynÄ , piÄknie piszesz PROZÄ:) nie ten dziaĹ, takie moje zdanie.. pozdrawiam.
Roklin Opublikowano 6 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 6 Lutego 2013 Piękny utwór, obrazowy i działający na wyobraźnię, intrygujący, ale prozatorski. Popieram poprzedników. Pozdrawiam ciepło :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się