Lilka_Laszczyk Opublikowano 23 Stycznia 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Stycznia 2013 płocha myśl pęcznieje i wzrasta jesteśmy w swym trwaniu wieczni jak zasypane prochem miasta jak kamień lub sztuczny słonecznik niezmienni i niezniszczalni pod botoksową gładkością bez zmarszczek i fałd nietykalni przez czas który w gardle ością prężymy zwiotczałe mięśnie i napinamy swe brzuchy piękni jesteśmy cieleśnie i nikt broń boże nie utył wciskając się w kieckę córki lub trampki młodszego syna na łeb na szyję już z górki nie wierząc że przyjdzie finał
Grażyna_Kudła Opublikowano 23 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 23 Stycznia 2013 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nie ważne, że end, liczy się happy :))) Serdeczności zostawiam, Grażyna. :_)
Oxyvia Opublikowano 24 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 24 Stycznia 2013 Bardzo smutny wiersz. Wszyscy mamy silnie zakodowaną w mózgach miłość do życia, pragnienie istnienia, czyli tzw. instynkt samozachowawczy, bez którego żaden gatunek nie mógłby przetrwać. Stąd strach przed śmiercią i starzeniem się, chęć bycia zawsze młodym, tęsknota do wiecznego istnienia, przejawiająca się w wielu wierzeniach religijnych. Stąd też nieraz żałosne zachowania, mające na celu udowodnienie sobie i innym, że ciągle jesteśmy młodzi, np. ubieranie się i czesanie w stylu młodzieżowym, zbyt duże dekolty i miniówy, zbyt obcisłe ciuchy jak na wiek (i tuszę) danej osoby, zachowania starszych kokieteryjne jak u podlotków, dobieranie sobie grubo młodszych partnerów czy partnerek... Niestety takie zachowania - mimo że są smutne - budzą szyderczy śmiech, a także irytację i politowanie. Uważajmy więc, żeby w coś takiego nie popaść! Bo to oznacza właśnie szybkie starzenie się, a nie "wieczną młodość". :)
Lilka_Laszczyk Opublikowano 24 Stycznia 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Stycznia 2013 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nie ważne, że end, liczy się happy :))) Serdeczności zostawiam, Grażyna. :_) Grażyno, Faktycznie, póki trwa niech bedzie happy! Dzięki bardzo za komentarz i pozdrawiam serdecznie
Lilka_Laszczyk Opublikowano 24 Stycznia 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Stycznia 2013 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Oksywio, Wiersz z zalożenia miał być liryczny, potem w trakcie pisania postanowiłam zrezygnować z poetyckich metafor i zrobić z niego taką słodko-gorzka fraszkę. A i tak piszesz, że smutny. Może bardziej żałosny, jesli chodzi o wymowę. Prześmiewczy i napiętnujący trochę coraz częściej spotykany "owczy pęd" do przedłużania na siłę młodości, wstrzykiwania róznych medykamentów, kultu młodego(?) ciala i udawania, że wciąz jestesmy młodzi, tak jakby dojrzałość i wszystko pogodne i radosne co ze sobą niesie nie miało żadnej wartości... Dziękuję za wnikliwy komentarz i pozdrawiam ciepło Lilka
Rosa Anna Opublikowano 24 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 24 Stycznia 2013 Ech starość - czekam na nią od urodzenia :)
Lilka_Laszczyk Opublikowano 24 Stycznia 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Stycznia 2013 To nie starość, to smieszna dojrzałość. Do starości jeszcze ho ho. Pozdrawiam Lilka
aluna Opublikowano 24 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 24 Stycznia 2013 Lilko , a to ciekawe , o kiedy jest młodość, od kiedy starość ! Dzisiaj małolaty z próżności , zmieniają swój image! Strach się bać co będzie za kilka lat?! Czy będzie happy czy end?! Serdecznie! Hania
Lilka_Laszczyk Opublikowano 24 Stycznia 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Stycznia 2013 To bardzo labilna granica Haniu. Ta starość z młodością. I chyba trochę zależna od nas. Niemetrykalnie.... Dziekuje za wizyte i pozdrawiam Lilka
Emanuel_Wójcik Opublikowano 24 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 24 Stycznia 2013 Lilko! Bardzo trafny wiersz o przemijaniu i o tym jak ciężko nam się pogodzić z upływem lat.. (tak go rozumiem).. I nie wciskaj nam tu kitu, że to fraszka:) Bo ja się zdołowałem, mnie osobiście przeraża ten zapieprzający czas! Ostatnio na przystanku podszedł do mnie tak na oko - 18latek i spytał mnie "Ma pan może poczęstować papierosem?" noż k...a j...ana mać!!!!!!! Wkurzył mnie gówniarz i nie dałem mu cigareta, jaki ja Pan do cholery!! jakby powiedział normalnie "ej koleś kopsnij szluga" to bym mu dał, przecież ja się czuję jakbym tydzień temu był na studniówce!!! Ale, swoją drogą to fajnie jest obserwować jak z wiekiem zmienia się punkt widzenia; jak mialem 15lat i zobaczyłem na ulicy poborowych w kamaszach to sobie myślałem "kurde ale oni są dojrzali, tacy dorośli" A gdy spotkałem ich teraz na mieście (zbierali na WOŚP) i tak popatrzyłem na ich młode mordki, to na myśl przyszło mi - "ale gówniarze" :) pozdrawiam.
Oxyvia Opublikowano 25 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 25 Stycznia 2013 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Oksywio, Wiersz z zalożenia miał być liryczny, potem w trakcie pisania postanowiłam zrezygnować z poetyckich metafor i zrobić z niego taką słodko-gorzka fraszkę. A i tak piszesz, że smutny. Może bardziej żałosny, jesli chodzi o wymowę. Prześmiewczy i napiętnujący trochę coraz częściej spotykany "owczy pęd" do przedłużania na siłę młodości, wstrzykiwania róznych medykamentów, kultu młodego(?) ciala i udawania, że wciąz jestesmy młodzi, tak jakby dojrzałość i wszystko pogodne i radosne co ze sobą niesie nie miało żadnej wartości... Dziękuję za wnikliwy komentarz i pozdrawiam ciepło Lilka Wiem, Lilu, o co chodzi w wierszu, jest czytelny i precyzyjny. :) Jest zarówno słodko-gorzki, jak prześmiewczy, jak i smutny. A właściwie żałosny, jak piszesz. Jasne, że każdy wiek ma swoje prawa i wartości. Bardzo sobie cenię to wszystko, co w życiu osiągnęłam i zbudowałam dla siebie i innych ludzi - i nie chciałabym tego cofnąć za żadną młodość. :) Umiem też znacznie bardziej cenić życie i zachwycać się nim na co dzień, w przyziemnych sprawach. A poza tym już bym bardzo chciała być babcią. Serdeczności! :)
Lilka_Laszczyk Opublikowano 25 Stycznia 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Stycznia 2013 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.
Lilka_Laszczyk Opublikowano 25 Stycznia 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Stycznia 2013 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Oksywio, Wiersz z zalożenia miał być liryczny, potem w trakcie pisania postanowiłam zrezygnować z poetyckich metafor i zrobić z niego taką słodko-gorzka fraszkę. A i tak piszesz, że smutny. Może bardziej żałosny, jesli chodzi o wymowę. Prześmiewczy i napiętnujący trochę coraz częściej spotykany "owczy pęd" do przedłużania na siłę młodości, wstrzykiwania róznych medykamentów, kultu młodego(?) ciala i udawania, że wciąz jestesmy młodzi, tak jakby dojrzałość i wszystko pogodne i radosne co ze sobą niesie nie miało żadnej wartości... Dziękuję za wnikliwy komentarz i pozdrawiam ciepło Lilka Wiem, Lilu, o co chodzi w wierszu, jest czytelny i precyzyjny. :) Jest zarówno słodko-gorzki, jak prześmiewczy, jak i smutny. A właściwie żałosny, jak piszesz. Jasne, że każdy wiek ma swoje prawa i wartości. Bardzo sobie cenię to wszystko, co w życiu osiągnęłam i zbudowałam dla siebie i innych ludzi - i nie chciałabym tego cofnąć za żadną młodość. :) Umiem też znacznie bardziej cenić życie i zachwycać się nim na co dzień, w przyziemnych sprawach. A poza tym już bym bardzo chciała być babcią. Serdeczności! :) Oksywio, Jestesmy w takim razie w podobnej sytuacji. Obie zadowolone z teraźniejszości. Każdy wiek ma swoje wady i zalety i nie pozostaje nam nic innego jak pogodzić się z upływającym czasem. Bycie babcią....hmmm. Ja jeszcze nie marzę o tym, może dlatego, że córka jeszcze nie w "macierzyńskim wieku" Ale mały człowieczek do opieki i kochania to zawsze radość! Pozdrawiam ciepło Lilka
Anna_Para Opublikowano 25 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 25 Stycznia 2013 Lilko, a ja - o wierszu. Kapitalny jest "sztuczny słonecznik". Poza tym - w wierszu klasycznym wolę rytm i regularność. Tu - jest nierówno. Zabrałabym także "swe", bo po pierwsze - "swoje", po drugie - czyje brzuchy możemy napinać? ;))))))))))))) (chociaż??????) Pozdrawiam z ogólnym jednak podobasiem. Para:)
Lilka_Laszczyk Opublikowano 25 Stycznia 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Stycznia 2013 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Aniu, Bardzo Ci dziękuję za komentarz, chyba rzeczywiście jeden jedyny o wierszu samym, który jak widać jest mało wymyślny. Jednak cieszy przynajmniej ten słonecznik.Sztuczny zresztą, ale jakże trwałyyyy! Twoje uwagi merytoryczne sa bardzo trafione. Bardziej nastawiałam się na przekaz niz na formę i stąd chropowatość i brak pomysłu na zachowanie ilości głosek (swe zamiast swoje itd.) Brzuchy można prężyc dumnie , ale tez do pewnego momentu... Dziękuję, pozdrawiam serdecznie Lilka
Nata_Kruk Opublikowano 27 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 27 Stycznia 2013 Lila, forma dobra, ale w "środku" jest nierówno. I zwr. wersy po 9 sylab, pozostałe po 8,9(II- ga trzeci wers).. gdybyś jeszcze zachowała ogólny schemat układu średniówek dla całości. Spróbowałam "wyprostować" pierwszą... płocha myśl pęcznieje i wzrasta jesteśmy w swoim trwaniu wieczni jak prochem zasypane miasta jak kamień lub sztuczny słonecznik Resztę zostawiam, czas.! z drobiazgów.. W II- giej, czwarty wers, za "co to", dałabym, który.. sugeruję tylko, wiersz Twój.! Dla mnie najlepsze, pierwsza zwrotka i... ... "na łeb na szyję już z górki nie wierząc że przyjdzie finał".. :) Ogólnie, pomysł treści podoba mi się. Pozdrawiam.
Lilka_Laszczyk Opublikowano 28 Stycznia 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Stycznia 2013 Nato, Wiem nierówności...chropowatość, ale chyba nie potrafię tego poprawić. Dzięki za sugestie, z jednej skorzystałam. Reszta zostaje. Myśl została przekazana. Dla mnie prawdziwa. Pozdrawiam serdecznie Lilka
Roklin Opublikowano 3 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 3 Lutego 2013 Każdy z nas chciałby być młody, piękny, silny i pełen chęci do życia. Kiedy się starzejemy, cóż, dzielimy się na różne grupy: są ci, którzy szukają nowych zainteresowań, pomysłów, podróżują, malują, tańczą, chcą być potrzebni sobie i innym; a są i tacy, którzy poprzestają na zmianie powierzchowności, farbie itp. Ci pierwsi są weseli, ci drudzy smutni. A koniec? Każdy chce, żeby było ładnie, ale kiedy nadejdzie, to już nic nie jest takie jak przedtem. Bardzo dobry wiersz, Lilko,mimo że daleko mi - jak myślę - do końca, zabieram :)
Lilka_Laszczyk Opublikowano 4 Lutego 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Lutego 2013 Dziekuje Roklinie za komentarz i ciesze się,że uznałes wiersz za dobry Pozdrawiam Lilka
cezary_dacyszyn Opublikowano 12 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 12 Lutego 2013 heavy end ... :)) ostatnio , po prawie dwudziestu latach - spotkałem dawną znajomą ... Za wszelką cenę wyglądać młodziej od córki !!! I ... miałem do czynienia ze straszydłem ... A ze swoją naturalną urodą naprawdę mogłaby rozświetlać ulice . Teraz ... szkoda gadać ... :-( Pozdrawiam , z lekka nadrabiając zaległości :-)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się