Emanuel_Wójcik Opublikowano 21 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 21 Stycznia 2013 No, rzeczywiście klimat zbudowałaś fantastyczny! :) Przedostatnia zwrotka podoba mi się najbardziej, Nie ma bata na matkę naturę! pozdrawiam:)
Johny Opublikowano 21 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 21 Stycznia 2013 Niesamowita atmosfera wiersza. Piękno a jednocześnie groza zamykająca się w baśniowym opisie. Super.
Nata_Kruk Opublikowano 21 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 21 Stycznia 2013 Ten jest przyjemny, pasuje do obecnej aury za okanmi... Prawdopodobnie pokombinowałabym z tym "a jak" w czterech zwrotkach, ale kątem oka doczytałkam co nieco w odp. więc milknę. Zastanawia mnie słowo "rytualna"... dlaczego nie cykliczna, np. To, o czym piszesz, nie postrzegam jako rytuału, to, dla mnie, bardziej cykliczne zdarzenia, zima to zima, potrafi "dopiec"... Pozdrawiam.
A.StronoMka Opublikowano 22 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 22 Stycznia 2013 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Oxyvio, ależ mnie zaskoczyłaś tym wierszem! Jest prze-śli-czny:) Urzeka mnie groteska i taki typowo wisielczy humor zawarty w tym tekście. Śmierć jest ukazana jak niewinna igraszka, mordercze instynkty, jak najpiękniejsze z możliwych przeżyć. To szokuje i przypomina błaganie o trochę uczucia, odrobinę litości dla wrażliwej, bezbronnej i delikatnej roślinności oraz płochych i czułych saren. Odbieram ten utwór jak krzyk rozpaczy błagałacy o odrobinę ciepła, będący jak gdyby rewersem Twojego snu, który opisałaś pod moim ostatnim wierszem. A powtarzalność słów i zimna pusta rytmiczność podkreśla jeszcze wyobcowanie i strach przed okrucieństwem przedstawicieli tzw. Natury. Jednak można się przed zimą chronić, Oxyvio, mamy ciepłe ubrania, domy, a w nich piece. A potem już tylko wiosna. Pozdrawiam, A.
Janusz_Ork Opublikowano 22 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 22 Stycznia 2013 Oxyvio, Twoje poezjowanie - wyśmienite. Z wielką przyjemnością zanurzam się w światy, które tak sprawnie kreujesz. Pozdrawiam serdecznie. J.
Oxyvia Opublikowano 22 Stycznia 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Stycznia 2013 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Bardzo Ci dziękuję za miły komentarz, cieszę się, że wiersz Ci się podoba. :) O to chodzi - tacyśmy niby silni i mocni, a nie radzimy sobie nawet z zimą. I co roku nas zaskakuje. ;) Pozdrawiam.
Oxyvia Opublikowano 22 Stycznia 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Stycznia 2013 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Bardzo serdecznie dziękuję za tę wspaniałą pochwałę wiersza, strasznie się cieszę! :)
Oxyvia Opublikowano 22 Stycznia 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Stycznia 2013 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Rytualna - bo trochę stylizowana na pieśń ku czci bóstwa groźnej pory roku. Dziękuję za poczytanie i z określenie "przyjemny" - bardzo mi przyjemnie, Natko. :)
Oxyvia Opublikowano 22 Stycznia 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Stycznia 2013 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję za poświęcony czas i uwagi, pozostanę jednak przy swoich sformułowaniach i znaczeniach. :) Pozdrawiam.
Oxyvia Opublikowano 22 Stycznia 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Stycznia 2013 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Astronomko, bardzo dziękuję za miłe słowa o moim wierszu, strasznie się cieszę, że Ci się podoba. Tak, my mamy domy, kożuchy i piece, ale nie wszyscy je mają - te istoty, które zima zabiera w wierszu i nie tylko w wierszu - nie mają nic. Jeśli wiersz Cię wzruszył i wzbudził współczucie dla zwierząt, to znaczy, że spełnił swoje przeznaczenie. Pozdrawiam serdecznie. :)
Oxyvia Opublikowano 22 Stycznia 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Stycznia 2013 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Janusz, dziękuję Ci za wielką pochwałę, na którą na pewno nie zasłużyłam. Nie mniej bardzo mnie ona cieszy i miło głaszcze po próżności. :))) Pozdrawiam również serdecznie.
Kaliope_X. Opublikowano 23 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 23 Stycznia 2013 niby lekko, baśniowo, bardzo plastycznie oddana zimowa "widokówka", a jednak z emocją lekkiego niepokoju, ukrytą między wersami, niczym śnieżnym puchem przykryty różany krzak. obrazowość jest Twoją domeną, Oxyvio. Ładne rymy dopełniają równie sprawnej konstrukcji. pozdrawiam, Kinga.
Oxyvia Opublikowano 23 Stycznia 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Stycznia 2013 Kingo, dziękuję za miły komentarz i za zrozumienie wiersza, co zresztą chyba w przypadku tego utworku nie jest trudne. :) Cieszę się, że wpadłaś do mnie. Uściski.
Sylwester_Lasota Opublikowano 24 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 24 Stycznia 2013 wróciłem jeszcze na chwilę :) ciekawy jestem, czy to znasz? Mróz W ostry mróz chłopek wiózł Z lasu chrust na wozie, Skrzypi coś, oś nie oś, Trzaska chrust na mrozie. Tężał mróz, wicher rósł, Pędząc jak w sto koni, Trzeszczy wóz, trzeszczy mróz, Chłop zębami dzwoni. Szkapa: brr! chłop jej: prr! - A podwozie zgrzyta, Gwiżdże wiatr, śwista bat, Stukają kopyta. Chrzęst i brzęk, zgrzyt i stek, Hałas jak w fabryce! Mniejszy mróz, lżejszy wóz Przy takiej muzyce. Julian Tuwim kiedyś znalazłem pośród tekstów dziecięcych piosenek i mnie urzekł :) pozdrawiam :)
Oxyvia Opublikowano 24 Stycznia 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Stycznia 2013 O, nie znałam tego! Pewnie, że świetne! Dziękuję. :)
Emanuel_Wójcik Opublikowano 25 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 25 Stycznia 2013 hehehee...uwielbiam Tuwima, pamiętam jak mama czytała mi do snu:) Julek jest spoko, sporo się nauczyłem czytając jego wiersze.. Oxi zajrzalem i przeczytałem wiersz jeszcze raz,....i nie żałuje:)
Oxyvia Opublikowano 27 Stycznia 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Stycznia 2013 Emanuelu, jak mi miło, że wróciłeś do mojego wiersza! Bardzo się cieszę! I zapraszam nadal! :)))
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się