Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

II Turniej Limerykowy Listopad 2004


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witamy śnieżnie :)

z miłą chęcią zapraszamy do rozgrzania się w naszej cotygodniowej zabawie. Wedle życzenia
dzisiejszą bitwę sponsoruje temat dowolny. Jednak skoro za oknem mamy taką aurę, być może ona posłuży dziś za temat przewodni.

Limeryki proszę koniecznie oznaczać tytułem [limeryk konkursowy], żeby potem nie było niejasności. Każdy z uczestników może zgłosić swoje dwa limeryki, a komentować i oceniać wszystkie pozostałe. Turniej rozpoczynamy tradycyjnie o godzinie 22.00, a kończymy jutro, 20 listopada, o tej samej porze. Wyniki podane będą najprawdopodobniej w niedzielę wieczorem.

Wszystkim życzymy natchnienia i powodzenia
Ewelina & Jan

Opublikowano

Myślę, że brak możliwości wejścia na tę stronę wczoraj wieczorem uniemożliwił koleżankom i kolegom zamieszczenie swoich limeryków. Proponuję przedłużenie terminu. Z taką niewielką ilością zgłoszeń zabawa traci smak, a zwycięstwo nie dostarczy satysfakcji.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Witam - faktycznie pamiętanie może boleć - ja wolę by cieszyło -               tak to działa - ciekawy wiersz - budzi refleksje -                                                                                                 Pzdr.serdecznie.                
    • @Alicja_Wysocka Dobra, dobra, herbatkę Ci postawię na osłodę.  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      (AI - Deep Dream Generator)   A w tych notesikach możesz zapisywać sobie pomysły na wiersze, bo one lubią uciekać z głowy.
    • @Gosława

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Dla mnie to jest bardzo smutny, pełen desperacji wers. Bo takie pojmowanie miłości wskazuje na to, że peelkę musiało boleśnie dotknąć wiele doświadczeń, z którymi, z oczywistych względów, nie mogła sobie w mądry sposób poradzić. Proste życie w wiejskiej rzeczywistości, w dawnych czasach, raczej nie sprzyjało przepracowywaniu cierpienia. Makatka nad łóżkiem jest kwintesencją tej rzeczywistości. W miłość - w małżeństwo - kobieta uciekała przed wieloma rzeczami - przemocą, biedą, wstydem. I zazwyczaj trafiała w ten sam zaklęty krąg, gdzie nic się nie zmieniało, a o bólu się nie mówiło. I ten wzorzec funkcjonował w kolejnych pokoleniach. A przecież miłość powinna być nie środkiem, ale celem samym w sobie.
    • @tie-breakAłaaa :) @Berenika97Bereniczko, ja Ciebie zjem kiedyś :)
    • Witaj - „Dzieci do domu! na mrozie zostają te dwa Bałwany, jeden ze śniegu, a drugi stary i głupi!” - ale żona pojechała - moim zdaniem powinna się cieszyć - no ale różne są żony  -                                                                                                            Pzdr.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...