Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

lubię się topić po szyję
w ciemnościach zanurzać
do rozkoszy aksamitnych
tonąć do braku tchu
docierać aż do dna

znów leżę na brzegu
wypluty przez fale
i wmawiam sobie
że nie utonę

Opublikowano

witaj stehr :), dawno Cię nie czytałem :).
co do wiersza, to mówiąc szczerze, jest dla mnie niezupełnie zrozumiały. poczytałem trochę o tych seirenach, ale niespecjalnie mnie oświeciło. tylko tyle, że klimat wiersza wpisuje się w charakter tych mitologicznych postaci.
pozdrawiam i do poczytania :)

Opublikowano

Stehr, istotnie, fajniej byłoby gdyby to był wiersz o pływaniu, nie zaś o tonięciu. Nie trzeba czasem przekraczać linii brzegu, gdy nie ma kto rzucić koła ratunkowego. Lepiej poruszać się z asekuracją, dla bezpieczeństwa. Pozdrawiam, A.

Opublikowano

Tak naprawdę to nie wiem jak zakończyć ten utwór.
Seiren - gr. syreny mitologicznie - wykorzystałem ten motyw by podkreślić aspekt femme fatale. Utwór wyrósł z trochę bardziej bezpośredniego erotyka.
Może to zakończenie :

lubię się topić po szyję
w ciemnościach zanurzać
do rozkoszy aksamitnych
tonąć do braku tchu
docierać aż do dna

leżę na brzegu
wypluty przez fale
i wiem że wrócę tu
by walczyć z żywiołem

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Pan Wołodymyr wygląda jak mój ulubiony wychowawca ze szkoły podstawowej. Coraz większe podobieństwo wraz ze zmianą w czasie. Trudno więc nie zadać sobie zapytania: z jakiego powodu — mentalność? Pochodzenie? Czy też był komikiem? Mój wychowawca doceniał starania, inwencję, potrafił zobrazować problem, nie skreślał nikogo i motywował. Przez lata nas otwierał jak stos identycznych żołnierskich konserw. Wybrał mój koncept na logo harcówki. Bronił przed pierwszym publicznym ostracyzmem, gdy krzywo powiesiłam gazetkę z samych białych panoram, i za to, że miała przestrzenie jak hale beskidzkie, bo doceniał, że Kotarz kreśliłam z pamięci, a największe, że jeszcze próbowałam pomóc w matematyce Anetce, która i tak potem z nas pierwsza umarła.        
    • @Simon Tracy „Los / Karma jest odpłatą” (działanie prawa przyczyny i skutku).  Inaczej mówiąc, kontrolowanie własnych myśli i czynów, oczywiście w miarę możliwości antidotum na problemy.
    • @Posem

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Jeżeli to odnosi się do "systemu totalitarnego" to znaczy, że chciałbyś uczynić dobrym komunizm, faszyzm, jego odmianę - nazizm, i inne, np. we współczesnej Korei Północnej.  
    • @Leszczym   Superowy opis tego, jak nasz największy talent bywa jednocześnie naszą siłą napędową i najsłabszym punktem, serwując nam pełen pakiet -  od sukcesów po obojętność.    A poza tym - świetna zabawa słowem! Dryg, co nie dygał i ledwo drgał -  brzmi trochę jak łamaniec językowy, a trochę jak wstęp do naprawdę dobrego wiersza. :))) 
    • @Berenika97 faktycznie mieliśmy z LessLove długa dyskusję wczoraj:). Dokładnie to mialam na celu pisząc ten wiersz. Dziękuję bardzo za lajk i komentarz.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...