Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



tak, to gdzie uśmiech?

pozdrawiam :)

Korelacja na raz z na dwa bawi mnie i to wybornie, może być i do uśmiechu :). Ale może jeszcze dodam, że fragment: "uwięziony / w klatce // moich / oczu" to jakże piękne i znamienne zakończenie wiersza. Pozdrawiam :)
I są uśmiechy :)
Opublikowano

Gładzenie tego typu "poezji" ku samozadowoleniu nie robi dobrze Poezji.

Szkoda, że nie przyjmuje Pani ŻADNYCH krytycznych uwag. Dialog z Panią staje się płonny.

Ten tekst to kolejne coś o niczym w kostropatej, posiekanej formie.

E.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



tak, to gdzie uśmiech?

pozdrawiam :)

Korelacja na raz z na dwa bawi mnie i to wybornie, może być i do uśmiechu :). Ale może jeszcze dodam, że fragment: "uwięziony / w klatce // moich / oczu" to jakże piękne i znamienne zakończenie wiersza. Pozdrawiam :)
I są uśmiechy :)

są uśmiechy i
są słowa
dziś

wirują

w klatce
moich oczu
razem

uśmiechnięte
słowa


dziękuję pozdrawiam :)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



a tak przestrzegałam
ale Pan nie słucha
czyta moje wiersze od świtu
przez dzień w zmierzch
aż do rana

efekt
widoczny

nie trzeba nic
dopowiadać


pozdrawiam




Gadał dziad do obrazu... ;) Skleroza, stupor, myślowa czkawka ?
Powtórzę :

"Pani nie popełniła jeszcze nigdy wiersza i coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że go już nigdy nie popełni..."
"Przecenia pani siebie i swoje gryzmoły -nie jestem wybredny, komentuję wszystko"

Pani ma jakiś problem z czytaniem ze zrozumieniem ?
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



a tak przestrzegałam
ale Pan nie słucha
czyta moje wiersze od świtu
przez dzień w zmierzch
aż do rana

efekt
widoczny

nie trzeba nic
dopowiadać


pozdrawiam




Gadał dziad do obrazu... ;) Skleroza, stupor, myślowa czkawka ?
Powtórzę :

"Pani nie popełniła jeszcze nigdy wiersza i coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że go już nigdy nie popełni..."
"Przecenia pani siebie i swoje gryzmoły -nie jestem wybredny, komentuję wszystko"

Pani ma jakiś problem z czytaniem ze zrozumieniem ?

ileż tu zazdrości
zawiści głupoty

współczuję

nic poza tym



Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




proponuję zgłębić oba pojęcia - zaś głupotę i współczucie zarezerwować dla siebie, tak na dobry stan ducha - bo kocopoły prezentujesz tak
w tekstach jak i wypowiedziach...


nic mnie to nie wzrusza -
żadnej zmiany
wszystko po
staremu

proszę zbudzić
wyobraźnie inaczej
z nudów zasnę


pozdrawiam


Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • 73. Spirala losu (narrator: grecki najemnik w służbie Dariusza)   1.   Armia jak morze. A człowiek i tak zostaje sam przed ciosem.   2.   Patrzę na szeregi — piękne jak mozaika, ale kruche.   3.   Baktrowie, Persowie… Wszyscy odważni, wszyscy śmiertelni.   4.   Pancerze błyszczą, kroki równe — może nie wszystko stracone.   5.   Każdy wygląda jak zwycięzca — do pierwszego krzyku.   6.   Los lubi spirale. A my znów stoimy w tej samej.   7.   Ile razy jeszcze? Tyle, ile trzeba, żeby zrozumieć.   8.   Piję wodę powoli. To może być ostatni smak tego świata.   cdn.
    • @Trollformel

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Poet Ka Hmmm, oddycham bańkami mydlanymi

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Berenika97 Dziękuję. :) 
    • @Poet Ka   zdecydowałem.   domowa anihilacja tożsamości zasługuje na wiersz.   nawet jak będzie turpistyczny z ciężkim oddechem brudu.             @viola arvensis   dobrze, że zajrzałaś bo poustawiałaś wszystko na swoim miejscu dodając mi odwagi.   w moim luźnym stylu życia zresztą:)   bardzo dziękuję:)   szczególnie miłe pozdrowienia:)               @Berenika97     był już film "paryż nocą" to teraz czas na "lodówka nocą" :)   dziękuję Nika za dobre słowa:)   za Twój entuzjazm:)   za wsparcie:)   pozdrawiam:)    
    • Życie jest ulotne, a nasz uśmiech się czasem powoli rysuje, później jest wspomnieniem, bo znowu się czymś zmagamy. Lepiej oczywiście nosić uśmiech cały czas, to pomaga, czasem tylko oczy się śmieją, zależy od sytuacji. Warto sobie go dorysowywać od czegoś przyjemnego, albo od do przyjemnej osoby. Ogólnie kocham radość, często poświęcam czas na małe radości. Dzisiaj przymierzałam stanik od Rilke i poczułam jakie mam piękne piersi i jak mi milutko jest w jedwabno koronkowym staniku. Po prostu muszę to mieć. Od razu się poprawia humor z czymś dla nas miłym, jak masaż, kąpiel. Myślę, że pocałunki, szczypnięcia poprawiają humor. Może wystarczy dobrana kobieta, choć nie znam się na tym. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...