Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

krzyknął że nic nie widzi
podobno wpadła im pod koła mgła
szara jak wszystko co jest tu od dawna

połowa listopada rysuje cmentarne drzewa
czarniejsze niż te z parku lub ogrodu
jakby w umarłych było mniej życia

chyba poświąteczny dym został na gałęziach
bo niebo osmolone w wygasłej lampce
siwo-mleczne smugi zaciekawiły wronę
szuka w wosku zastygłej muchy
a może tylko bawi resztą knota

po Wszystkich Świętych martwe liście tulą się
bardziej do kamiennej płyty
szara kobieta odsłania mężowi oczy
z tych co spadły od wczoraj

Opublikowano

Słowem ulepione ujęcie - całkiem plastycznie wyszło. Jest brudno, szaro - wszystko spopielane klimatem przemijania.

Zabrakło jakiejś megamyśli, która by mnie tu dodatkowo zatrzymała na dłużej - wiesz, tak mocno potrząsnęła. Nie jest źle - ale chciałoby się jakiejś głębszej prawdy. Wiem - jak zwykle biadolę...

szara kobieta odsłania mężowi oczy
z tych [color=red]co spadły od[/color] wczoraj
nie wiem... coś mi tu zgrzyta... usunął bym od ... ewentualnie - spadły zamienił na spadają... opadają. To już zależy co i jak chciałeś przekazać...
Pozdrawiam. Piter

  • 2 tygodnie później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Chciała mnie uśpić samotna miłość Wilgotna i troche zła Że nie może być czystą Miała małe pretensje Drobne jak dłonie palce opuszki Walczyły o kolejność rozkosz i sen Nie mogą być jedno Nie będą przecież razem tłem Zawsze musi być jedno Rozkosz trochę brudna Żeby był spokojny sen        
    • Cześć, tak :) Jestem słuchowcem i muszę przemielić tekst przez AI, żeby jako tako wyszło. Wiem, że AI też "pisze" teksty, ale ja tego nie tykam. Teksty tworze od pomysłu do końca sam - bez żadnej pomocy. Zapraszam na mój kanał na youtube, ostatnio trochę wrzuciłem, niektóre myślę mogą być dobre.
    • Zapraszam na youtube do wysłuchania piosenki:   Odeszła przechodząc w wspomnienie Jak bez złudzenia dzień żegnana Nie sączą się krwi strumienie Blizna gojąca wciąż jednak rana   Oczu blask jak gwiazd płomienie W sekundzie jednej przerwany Odeszła a wraz z nią natchnienie Znikł głos cicho szemrany   Pozostała melodia spokojna Z nią marzenia w sercu wyryte Duszy głębia jak wino upojna Przed wzrokiem myśli zakryte   Nadzieja już nie z tobą Powiązana miłości łańcuchem Gdy inni więcej dać mogą I ciałem i sercem i duchem   Żegnaj więc i niech dobrze się żyje Tobie, mnie i ludziom wokoło Ja sobie poradzę, jakoś przeżyję Ty wpadłaś – w błędnie toczące się koło
    • @FaLcorN Dziękuję za opinie, wiersz faktycznie jest prosty i raczej oczywisty w interpretacji. Miał być przestrogą przed naklejaniem sobie łatek i kondensowaniu swojej osobowości w ciasnych określeniach. Często obserwuję się to wśród młodych ludzi, zjawisko to raczej nie jest skomplikowane ale dosyć powszechne. Zależało mi na tym żeby wiersz mógł być potraktowany jako coś skłaniającego do refleksji, a imię Konrad to uniwersalny symbol który wszyscy kojarzą. Rozumiem jednak że przez prostotę może być raczej irytujący aniżeli refleksyjny.    Pozdrawiam
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...