Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

1.

byłem już w drodze.
słońce wstawało ciężko,
blade. opary i mgła
siedziały między drzewami,
jak resztki snu, który
opuściłem zbyt wcześnie.

2.

nagle podeszła i stanęła tak blisko,
że poczułem ogarniajace mnie ciepło.
ptaki przeleciały nisko. rozwiały
mgłę i nadzieję, że to jeszcze trwa
nocny sen. Rzeczywistość unosiła
nitkami babiego lata
pomyłki interpretacji.

Opublikowano

Bardzo ładne i smutne. Ileż razy w życiu człowiek przeżywa takie pomyłki interpretacji? Ale jesienią one są najsmutniejsze i trącają czasem beznadziejnością...
Jednak jeszcze niejedna wiosna przed nami!
Pozdrawiam słonecznie, Janusz. :)

Opublikowano

Oxyvio, cieszy mnie, że Ci się podoba. Czy aż takie smutne, nie wiem. Jest to jedno malutkie zdarzenie, które przywołało pewne wspomnienie. Wiersz należy do małego cyklu pt. "Półwysep Śląski". Napisałem go podczas ostatniego pobytu w Polsce, w październiku. Dziękuję za czytanie i dobre słowo. Pozdrawiam serdecznie.
J.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...