Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

w muchopodobnym lepkim tangu słodkich strużek
przepuszczam przez skos setek oczu chitynowe światło
lekko leciuchno mnie bierze uporczywe brzęczenie
czy aby tylko ze mną przecież ach co tam przyniosę ci śniadanko
(nie żebym zaraz szła jak w dym. a skądże. ale jego
stosunek mięsni do włosów całkiem jest ten teges) myślę


jeszcze chwilę później oddalam także myślenie
cynamonowe wieże kuszą libido śmietana bije
rekordowe ajkiu unicestwiam unisekszam nie ma
[ojcze nasz który też jesteś facetem i nosisz czasami
obcisłe dżinsy który masz potargane włosy
wynurzając się nad ranem z wieczystej pościeli
który stajesz czasem przed lustrem napinając pośladki]

trzeba zamówić pizzę ja zwariowałam kochanie podasz telefon

Opublikowano

już konsultuję muchopodobne; rytm - w którym miejscu kuleje? a koncówka jest lekkim dociągnięciem tytułu, ale wkładam tu wiersz nie po to, żeby słuchac peanów, tylko, żeby pracować nad tekstem, dlatego czekam chciwie na komentarze i uwagi.

  • 3 tygodnie później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka dziękuję za tak przychylny i miły komentarz dotyczący interpretacji wiersza. Motyw przyrody często jest łączony w moich wierszach z elementami emocji ludzkich, uczuć. Czuję się jej częscią i dlatego takie uczucia budzi w moim sercu...Pozdrawiam serdecznie:)
    • Okruchy wspomnień  Przywołują mi ciebie    Bo na pętli czasu    Byliśmy tacy  Niewinni i młodzi 
    • Kolejny utwór z serii "Echo":     Czterech świętych nad śpiącą Przy świec żółtym blasku Nad uległą, cierpiącą W śmierci i snu potrzasku   Pęka płyta w dwie połowy Drży smutno ponura wieża Zakapturzone, łyse głowy Głos cichy i mrok pacierza   Jeszcze myślą – sen trwa W oczach ognie dwa   Czterech świętych bez ustanku Nad śpiącą, w śnie uległą Od wieczora do poranku Modlitwy nadziei przędą   Kamienna płyta drży i pęka Raz kolejny na części cztery Złotej w śnie zemdlała ręka Na płycie złocą się litery   Czarne słońce lśni Księżniczka sen swój śni   Czterech świętych śpiewnym głosem Pęka płyta w osiem części Ci płaczą nad jej losem Niebem czarne słońce leci   Pod śpiącą płyta popękana Płonie kamienna wieża Księżniczka w śnie zaplątana Płacze nad trupem rycerza   Wykopany w ziemi grób Tam rycerza trup
    • @andrew bardzo dziękuję :) @obywatel    "Lśnienie" to tytuł filmu (bardzo znanego) S.Kubricka, na podstawie powieści Stephena Kinga (z Jack'iem Nicholsonem)!    Może źle zakładam, że wszyscy to widzieli, zależy pewnie, z którego się jest pokolenia.   Niektórzy (sympatycy oraz ci, którzy po prostu widzieli film), na hasło "lśnienie"- widzą sceny z horroru.   Kiedy tymczasem słowo powinno wg samej swojej budowy i pierwotnego znaczenia, dawać inne skojarzenia.   Tytuł "bardzo" powinien być w zasadzie pierwszym wersem utworu.   I tylko o tym jest wiersz, mam nadzieję , że wyjaśniłam.   Źle założyłam, że film widzieli wszyscy, dlatego nie było przypisu. A to faktycznie zależy między innymi od tego, w którym roku ktoś się urodził.   Wszystko wyjaśnione. Nie ma już żadnego kodu, ni grypsu ;)
    • @Starzec do trzech razy sztuka                      później tylko odpukaj :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...