Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

z ogromnym dystansem
do samego siebie
podchodzę przez oryginalność języka

wirtuozeria zblazowanych myśli
pod zimowym kapeluszem
asekuracyjnie na odwrocie
ma przypiętą karteczkę
z napisem wiersze bez sensu

gdzieś po drodze
licząc od słońca trzecia
a na niej my
to halucynacje pokryte szronem
domek z kart
otoczony żółknącym ogrodem

szukając zagubionych skarbów
których nikt nigdy nie zapodział
mimowolne rekonstrukcje biegu wydarzeń
są optymalne
z punktu widzenia wykonywanych czynności
kiedy swoboda manewru
znalazła się między młotem a kowadłem
żądałem od ciebie jak najwięcej
tylko po to
aby wynegocjować cokolwiek

jednak
okazało się żę moją dyplomacją
można jedynie wykonać czynność
do której zazwyczaj
używa się papieru toaletowego

i znów
z ogromnym dystansem
do samego siebie
podchodzę przez oryginalność języka

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • 73. Spirala losu (narrator: grecki najemnik w służbie Dariusza)   1.   Armia jak morze. A człowiek i tak zostaje sam przed ciosem.   2.   Patrzę na szeregi — piękne jak mozaika, ale kruche.   3.   Baktrowie, Persowie… Wszyscy odważni, wszyscy śmiertelni.   4.   Pancerze błyszczą, kroki równe — może nie wszystko stracone.   5.   Każdy wygląda jak zwycięzca — do pierwszego krzyku.   6.   Los lubi spirale. A my znów stoimy w tej samej.   7.   Ile razy jeszcze? Tyle, ile trzeba, żeby zrozumieć.   8.   Piję wodę powoli. To może być ostatni smak tego świata.   cdn.
    • @Trollformel

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Poet Ka Hmmm, oddycham bańkami mydlanymi

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Berenika97 Dziękuję. :) 
    • @Poet Ka   zdecydowałem.   domowa anihilacja tożsamości zasługuje na wiersz.   nawet jak będzie turpistyczny z ciężkim oddechem brudu.             @viola arvensis   dobrze, że zajrzałaś bo poustawiałaś wszystko na swoim miejscu dodając mi odwagi.   w moim luźnym stylu życia zresztą:)   bardzo dziękuję:)   szczególnie miłe pozdrowienia:)               @Berenika97     był już film "paryż nocą" to teraz czas na "lodówka nocą" :)   dziękuję Nika za dobre słowa:)   za Twój entuzjazm:)   za wsparcie:)   pozdrawiam:)    
    • Życie jest ulotne, a nasz uśmiech się czasem powoli rysuje, później jest wspomnieniem, bo znowu się czymś zmagamy. Lepiej oczywiście nosić uśmiech cały czas, to pomaga, czasem tylko oczy się śmieją, zależy od sytuacji. Warto sobie go dorysowywać od czegoś przyjemnego, albo od do przyjemnej osoby. Ogólnie kocham radość, często poświęcam czas na małe radości. Dzisiaj przymierzałam stanik od Rilke i poczułam jakie mam piękne piersi i jak mi milutko jest w jedwabno koronkowym staniku. Po prostu muszę to mieć. Od razu się poprawia humor z czymś dla nas miłym, jak masaż, kąpiel. Myślę, że pocałunki, szczypnięcia poprawiają humor. Może wystarczy dobrana kobieta, choć nie znam się na tym. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...