Cóż mnie obchodzi, w snach i niemocy wiosennej,
Że moje pieśni wcale mnie nie oddają?
One są zapachem, a ja krzesiwem i ogniem,
Ja jestem odpowiedzią, one tylko wołają.
Lecz cóż mnie obchodzi, skoro miłość skończy się wkrótce,
Niech mówi moje serce, a umysł ogarnie inercja,
Bo umysł jest dumny i silny dość, by milczeć,
To moje serce moje pieśni tworzy, a nie ja.
I Sara:
What do I care, in the dreams and the languor of spring,
That my songs do not show me at all?
For they are a fragrance, and I am a flint and a fire,
I am an answer, they are only a call.
But what do I care, for love will be over so soon,
Let my heart have its say and my mind stand idly by,
For my mind is proud and strong enough to be silent,
It is my heart that makes my songs, not I.
dzięki wszystkim
@iwonaroma
zgadza się przychodzi czas na chłodną refleksję i ...
@Berenika97
słuszne spostrzeżenie - "przewartościowanie życia"
@Nata_Kruk
ludzie dojrzali zawsze coś przezywają mają swojego "mola", który gryzie sumienie
@Alicja_Wysocka
to zło też z dopustu bożego (z woli bożej)
@andrew
bo gdy pytamy to myślimy
i wytężamy swoje szare
i pojmujemy wszystko nimi
nawet najmniejszy świata kawałek
:)
@viola arvensis
uprasza się aby nie kpić!
w tym "laniu wody" trafiają się bursztyny
serdeczne dzięki
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się