Anna_Para Opublikowano 23 Września 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Września 2012 jabłko musi być chrupkie, zwarte miąższem, do białych nasion, zagnieżdżonych w szorstkim jądrze. pachnące zielonym ogonkiem, gałęzią drzewa. brzoskwinia powinna bronić dostępu do pestki meszkiem, co łaskocze w akcie agresji zębów, stawić opór przez aromatyczne aldente. żeby atak apetytu i głodu wygrał zmaganie z materią. gruszka niech umie się zjadać w miękko-twardej substancji od ogonka do śladu kwiatu, do dna. zanim zżółkla i splamiała. niech jej sok się rozleje na środku języka. byle nie ściekał po brodzie, wprawiając w zakłopotanie decorum owocowej uczty bogów i ludzi. truskawka powinna być miękka, dojrzała, podana do ust jak pełnia. czerwona i słodka. z kroplami zielonych drobin, drażnić język w całej rozległości. spływać do wnętrza z kształtem, kolorem, aromatem, kolczykami twardych przecinków, żeby się dało dławić sokiem, czuć pieczenie na języku, w niedosycie rozkwitającego poematu czerwca i lipca. jak miłość. 21.09.2012.
cezary_dacyszyn Opublikowano 23 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 23 Września 2012 to jeden z najlepszych erotyków jakie czytałem . Gratuluję pomysłu , botanicznej wiedzy , i ... rewelacyjnego smaku . Dziękuję za smaczny wieczór . Thanks You An...gel ;-))
Anna_Para Opublikowano 23 Września 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Września 2012 Cezarku, nie do wiary! Bardzo mi miło wobec powyższego, zwłaszcza że już właściwie nie piszę. Zaeksperymentowałam z formą "poematu rozkwitającego", rodząc w bólach, cyzelując słowa i smaki. Wzruszyłeś mnie. Cieplutko, Para:)
Anna_Para Opublikowano 23 Września 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Września 2012 Szaraku, jest mi niezmiernie miło. Cieplutko pozdrawiam, mając nadzieję do miłego poczytania, Para:)
Kaliope_X. Opublikowano 24 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 24 Września 2012 widocznie rozkwitający, Anno. i nie mam na myśli samej formy. po to, aby smaki i aromaty zamknąć w poemacie, trzeba przekonania o kierunku kwitnienia. o sensowności doboru. po pierwszym czytaniu zaskakuje mnie dosłowność. później owoc dojrzewa, każdy pojedynczo, przekwitając w metaforę. a miłość, cóż - karmi się wiecznie niedosytem. póki jest ktoś, kto czyta poematy, kto uważnie "rozlewa" owocowe smaki... serdecznie pozdrawiam, Anno! Kinga in-h.
Anna_Para Opublikowano 24 Września 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Września 2012 Kaliopku, dziękuję za czytanie i miłe słowa dla wiersza. Cieplutko, Para:)
Nata_Kruk Opublikowano 24 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 24 Września 2012 Anno, zaskoczyłaś mnie tym traktatem, bo owocowy i... bardzo jak miłość, której można się doszukać pomiędzy. ..truskawka powinna być miękka, dojrzała, podana do ust jak pełnia.. :) ten wers, to prawdziwa, rozkosz, dla ust.! Bardzo lubię truskawki. Pozdrawiam.
Anna_Para Opublikowano 24 Września 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Września 2012 Nato, cieszę się, że trafiłam w gust. Cieplutko pozdrawiam, Para:)
Bolesław_Pączyński Opublikowano 26 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 26 Września 2012 Jak u Ciebie owocowo tak kusząco i ponętnie, zniewoliło mnie Twe słowo, chrupkie jabłko zjadłem chętnie:) Serdeczności:)
Anna_Para Opublikowano 26 Września 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Września 2012 Bolesławku, bardzo mi miło. Pozdrawiam, cieplutko, Para:)
efemeryda2 Opublikowano 1 Października 2012 Zgłoś Opublikowano 1 Października 2012 Żałuję, że inni powiedzieli wszystko i ja już nic dodać nie umiem. Jestem zauroczony - ja stary ogrodnik. pozdrawiam !
Anna_Para Opublikowano 1 Października 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Października 2012 Efemerydku, a ja do Ciebie przez lata - jako do kobiety. Przepraszam:) Dziękuję, cieplutko pozdrawiam, Para:)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się