W zieleni ukryty
-
Ostatnio w Warsztacie
-
Poet Ka 3 304
Kraina Efemerii
Chciałam spamiętać
niejedną chwilę,
niejeden sen.
Wyciągałam ręce,
patrzyłam przez powieki.
W tej Efemerii – przezroczysta –
wołałam bezgłośnie.
Pragnęłam – bez ugaszenia.
Głodna – bez posilenia.
To już? Tak krótko?
Takie niebo,
że w jego ulotności piekło.
To tylko tyle? To już?
Edytowane przez Poet Ka
odległości między wersami, treść dwóch wersów (wyświetl historię edycji)2
-
-
Najczęściej komentowane w ostatnich 7 dniach
-
- 40 odpowiedzi
- 1 092 wyświetleń
-
- 29 odpowiedzi
- 518 wyświetleń
-
- 25 odpowiedzi
- 408 wyświetleń
-
- 23 odpowiedzi
- 324 wyświetleń
-
- 22 odpowiedzi
- 253 wyświetleń
-
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się