Janusz_Ork Opublikowano 22 Sierpnia 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Sierpnia 2012 ból to chleb który połykam słony chleb o ostrej skórze wycina inicjały na języku zamienia go w krwawy kołek ten pocięty płat mięsa wypluwa myśli krzepnące na chodniku:wszyscy dla których byłeś karmią cię dzisiaj żebyś się naćpał abyś się nażarł do syta jest to także odłamek szkła okruch twojego serca w moim patrzącym oku na wiadomą przeszłość i niewiadomą przyszłość jeszcze nie mam odwagi spoglądać w ciemną dal gdzie sens gubi się w perspektywie a perspektywa nie ma sensu
aluna Opublikowano 22 Sierpnia 2012 Zgłoś Opublikowano 22 Sierpnia 2012 Januszu , przygnębia mnie przekaz , coś mi mówi ,że peel , (no nie autor?)walczy , widomo z czym,a dwie ostatnie zwrotki wywołały gęsią skorkę! No i tak ma być , wiersz ma poruszać, wstrząsać emocjami ! Spełnił swoją rolę ! Plusowo! Pozdrawiam! Hania
Pociągowy Poeta Opublikowano 22 Sierpnia 2012 Zgłoś Opublikowano 22 Sierpnia 2012 zacznę się na forum odzywać, więc :) spodobało mi się bardzo, plus dałem pierwsza część jednak zaintrygowała mnie dużo bardziej niż dwie ostatnie strofy, które poniekąd trochę przewidywalne oczywiście w moim odczuciu, jedynie nie, że złe, bądź źle napisane, tylko już nie tak zaskakujące i obrazowo trafnie przedstawione jak początek
NOWA Opublikowano 22 Sierpnia 2012 Zgłoś Opublikowano 22 Sierpnia 2012 Bardzo przejmujący wiersz, przeszywający bólem i cierpieniem peela, pełen negatwnych emocji, zainteresował. Często w życiu coś jest po coś, może po to, żeby wypisać się takimi wierszami? Pozdrawiam:)
Alicja_Wysocka Opublikowano 22 Sierpnia 2012 Zgłoś Opublikowano 22 Sierpnia 2012 Mocny, bardzo dobry Pozdrawiam :)
Sylwester_Lasota Opublikowano 23 Sierpnia 2012 Zgłoś Opublikowano 23 Sierpnia 2012 bardzo smutny, wręcz powiedziałbym przykry, wiersz, ale dobrze napisany. oddaje stan odrzucenia i poczucia wyobcowania. pozdrawiam serdecznie i do poczytania :)
Judyt Opublikowano 24 Sierpnia 2012 Zgłoś Opublikowano 24 Sierpnia 2012 a mnie się skojarzył ten wiersz z niejakim Ryśkiem Rydlem, tak jakby coś miał w związku z muzyczną stroną- interlinia J.
Anna_Para Opublikowano 25 Sierpnia 2012 Zgłoś Opublikowano 25 Sierpnia 2012 Januszu, dobry, mocny tekst. Wyraz przeżywanego mocno bólu i rozczarowania, lęku przed życiem "bez perspektywy". Gdybym się pokusiła o porządki, wyglądałoby to następująco:jest to także odłamek szkła okruch twojego serca w spojrzeniu na wiadomą przeszłość i niewiadomą przyszłość Ale poza tym - wielki plus. Pozdrawiam, Para:)
Janusz_Ork Opublikowano 25 Sierpnia 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Sierpnia 2012 Haniu, dziękuję za czytanie i refleksje pod wierszem. Autorowi powodzi się (znowu) bardzo dobrze, ale peel walczy jeszcze z przeszłością. Wiesz co mam na myśli? Pozdrawiam serdecznie. J.
Janusz_Ork Opublikowano 25 Sierpnia 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Sierpnia 2012 Poeto, dziękuję za czytanie i poświęcony czas. Oczywiście każdy odbiera poszczególne wersy tak, jak mu poetyckie doświadczenie podpowiada, albo przeżycia i osobiste doświadczenia (w sensie doswiadczyć czegoś nieprzyjemnego w życiu). Pozdrawiam. J.
Janusz_Ork Opublikowano 25 Sierpnia 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Sierpnia 2012 Nowa, dzięki za słowa pod wierszem. Masz rację, peel musi przelać swój ból na papier, aby nie upaść pod ciężarem. Pozdrawiam serdecznie. J.
Janusz_Ork Opublikowano 25 Sierpnia 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Sierpnia 2012 Alicjo, dziękuję bardzo. Pozdrawiam serdecznie. J.
Janusz_Ork Opublikowano 25 Sierpnia 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Sierpnia 2012 Sylwestrze, cieszą mnie zawsze Twoje wizyty. Dziękuję za słowa pod wierszem. Pozdrawiam. J.
Janusz_Ork Opublikowano 25 Sierpnia 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Sierpnia 2012 Judyt, dziękuję za czytanie i słowa pod wierszem, także pod poprzednim. Niestety nie wiem kim jest Rysiek Rydel, stąd nie wiem jaki Twój odbiór. Ale cieszę się, że odwiedzasz moją stronę. Pozdrawiam serdecznie. J.
Janusz_Ork Opublikowano 25 Sierpnia 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Sierpnia 2012 Anno, dziękuję za podzielenie się refleksjami. Wiesz jaką mają dla mnie wagę. Nad zmianami mocno się zastanowię. Jeśli chcesz "buszuj" po moich wierszach kiedy tylko masz na to ochotę. Nauki i wskazówek nigdy dla mnie nie za wiele. A i krytyki nie denerwują mnie tak, jak wielu innych piszących na tym forum. Pozdrawiam serdecznie. J.
Oxyvia Opublikowano 27 Sierpnia 2012 Zgłoś Opublikowano 27 Sierpnia 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jakże bardzo mi to przypomina moją modość i wczesne macierzyństwo, kiedy straciłam pracę, a moi bliscy odwrócili się plecami do mnie, zaś potem zaczęli mnie karmić (dosłownie!), żeby uzależnić mnie od siebie materialnie. Nie wiem, czy taka była intencja Autora, ale ja tak zrozumialam ten fragment - przez pryzmat własnych doświadczeń. Ta pointa jest genialna, Janusz! Jak ona mi się podoba! Jak wiele znaczy!
Janusz_Ork Opublikowano 27 Sierpnia 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Sierpnia 2012 Cieszę się Oxyvio, że znowu zagościłaś pod moim wierszem. Dziękuję za podzielenie się refleksjami i pochwały (aż się zarumieniłem). Jeśli chodzi o cytowany fragment (kursywa), to jedynym zabiegiem było nie nazwanie czym peel jest karmiony. Bo można być karmionym dosłownie ale także obojętnością, żółcią, nienawiścią, złością itd. Tutaj pozostawiłem odbiór czytelnikowi. Co do puenty, życie dyktuje mi czasem takie słowa. Jak to Miłosz nazywał, prezent od dajmoniona. Pozdrawiam Cię serdecznie. J.
teresa943 Opublikowano 29 Sierpnia 2012 Zgłoś Opublikowano 29 Sierpnia 2012 Janusz! Ten wiersz wyciska znamię. Nie sposób przejść obojętnie. Tyle bólu, wyobcowania i goryczy. Przeszywająca rozpaczą kursywa! Wszyscy, dla których poświęciłeś życie, karmią niewdzięcznością rzucaną z nienawiścią jak bezpańskiemu psu ochłap: żebyś się naćpał abyś się nażarł do syta i jakże wymowna puenta! Nie wiem jak to się stało, że przegapiłam ten wiersz. Pewnie dlatego, że bywam z doskoku, wybacz. Jeszcze długo pozostanie w mojej pamięci postać tego Peela. Po prostu nie potrafię mu nie współczuć i nawet nie wiesz, jak dobrze rozumiem, co przeżywa. A to wszystko zasługa tak napisanego wiersza. Serdecznie pozdrawiam :)) Krysia
Janusz_Ork Opublikowano 29 Sierpnia 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Sierpnia 2012 Krysiu, nie wiem, czy zasłużyłem na tyle pochwał, ale cieszy mnie, że wiersz wywołuje odpowiednie wrażenie na czytelniu. W końcu chcemy (my piszący) trochę potrząsnąć czytelnikiem i utrwalić się w jego pamięci. Krysiu, dziękuję za czytanie i podzielenie się refleksjami. Pozdrawiam serdecznie. J.
Judyt Opublikowano 31 Sierpnia 2012 Zgłoś Opublikowano 31 Sierpnia 2012 zdaje się wokalista zespołu Dżem, J.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się