ROMAN_RIOWIL Opublikowano 11 Sierpnia 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Sierpnia 2012 Spłonął ostatni lont a obłok wybuchu był jak westchnienie ziemi wdzięcznej za święty spokój. Po latach zajrzałem do otwartej rany. W dole czas brunatnymi mchami zabliźniał okaleczenia, białe motyle z mozołem odkurzały wapienie w ciszy która zdawała się kpić z dawnych detonacji. Dziś już nie pachnie dynamitem, już można rozśmieszać echo w wesołym parku miniatur, choć tak niedaleko stąd w posiwiałych murach wciąż płaczą osierocone kamienie.
Mirosław_Niewierszyn Opublikowano 11 Sierpnia 2012 Zgłoś Opublikowano 11 Sierpnia 2012 Nawet całkiem fajny. W drugim wersie "a", moim zdaniem, niepotrzebne.
ROMAN_RIOWIL Opublikowano 12 Sierpnia 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Sierpnia 2012 Do Mithotyna Szanowny Panie M. Zwracam się z prośba o podanie pełnej definicji " gniota ". Prośbę swą motywuję chęcią napisania czegoś wyjątkowego. Z góry dziękuję za okazaną pomoc. Twój fan W.R.
andrzej_barycz Opublikowano 13 Sierpnia 2012 Zgłoś Opublikowano 13 Sierpnia 2012 był jak westchnienie ziemi wdzięcznej za święty spokój. Tyle (tylko) wydłubałem dla siebie.
Mariusz_Sukmanowski Opublikowano 13 Sierpnia 2012 Zgłoś Opublikowano 13 Sierpnia 2012 Nie będę dłubał w utworze ,bo został już rozdłubany. Powiem jednak co usunąłbym z całkiem udanego "obrazu" : po latach; dziś już-niepotrzebne - wszystko wynika z wiersza i wyczuwa się przemijający czas ,a jeżeli ktoś nie wyczuwa to mówią o nim wersy. pozdr
Alina_Służewska Opublikowano 14 Sierpnia 2012 Zgłoś Opublikowano 14 Sierpnia 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Witam :) uważam że wiersz zasługuje na uznanie - poetycki tytuł - "Złota Góra" utwór zwiera ważne przemyślenia - czas leczy rany - "Dziś już nie pachnie dynamitem, już można rozśmieszać echo w wesołym parku miniatur " ale pozostają blizny - "w posiwiałych murach wciąż płaczą osierocone kamienie." te fragmenty wiersza wyróżniłam moim zdaniem są najładniejsze :)
bazyl_prost Opublikowano 14 Sierpnia 2012 Zgłoś Opublikowano 14 Sierpnia 2012 właśnie, osierocone kamienie, znowu przemyt holokaustu
konwalia12 Opublikowano 14 Sierpnia 2012 Zgłoś Opublikowano 14 Sierpnia 2012 Witam, bardzo spodobał mi się Twój wiersz. Przy jego czytaniu czuję tą ciszę, która mimo tego wszechobecnego spokoju, jest zagłuszana tysiącami wspomnień i wylanych łez. Tak ja to odczuwam. Chociaż nie znam się na poezji, dobry wiersz na każdym przecież może zrobić duże wrażenie, prawda? ;)
ROMAN_RIOWIL Opublikowano 15 Sierpnia 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Sierpnia 2012 Dziękuje wszystkim, łącznie z Mithotynem ( rozpaczliwego wołania o pomoc proszę nie nazywać " głupotą " ) :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się