Kaliope_X. Opublikowano 30 Czerwca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Czerwca 2012 przemykają w niewidzialnych kapeluszach, to unoszą się spokojnie, to spadają. kiedy gna cię wyobraźnia, gdy coś musisz, z kapelusza złote myśli wyciągają. innym razem całkiem obce, nieznajome, chylą czoła w piaski czasu, kładą śnieniem. nigdy siebie nie oszczędzą, w każdy moment za słomkowy zapał plotą z laurów wieniec. rozbiegane, pogubiły zapomnienia, niewidoczne, bo kto zechce patrzeć jeszcze? po niewczasie kilka piórek ze znudzeniem bibelotów, w ciche solo płynie wierszem. przysiadają w buduarach kawiarenek, wyszły z mody, gdy woalka ćmą w prześwicie. na poddaszu powiek, oderwanym cieniem, znów w antrejkach meloniki kipią życiem. gdy się jeszcze rozmalują, czy nie zbledną, białe głowy w czarnych rondach nie do pary? z kilku sylab, czy dowiedzą się na pewno kto im szyje kapelusze, tak bez miary? (28.06.2012) z inspiracji "Chwilami" J.S.
Jacek_Suchowicz Opublikowano 30 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 30 Czerwca 2012 dzięki pomysłowo ujęty temat rozszerzyłaś i dwie średniówki wiersz w moim guście takie lubię + spójny z klimatem i rymy ... ok. Pozdrawiam Jacek
Kaliope_X. Opublikowano 30 Czerwca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Czerwca 2012 ja również dziękuję, za przyczynek. cieszy mnie, że wiersz trafił w Twój gust! dziękuję za czytanie i pozdrawiam, in-h. :)
Anna_Para Opublikowano 30 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 30 Czerwca 2012 Kaliopku, pierwsza strofka - trochę nadto gramatyczny rym: spadają/ wyciągają Poza tym - pięknie jest. I oby tak dalej, i oby nie niżej! Uśmiech i najszczerszy podobaś! Para:)
Kaliope_X. Opublikowano 1 Lipca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Lipca 2012 Anno dziękuję, że do mnie zaglądasz. Twoja opinia bardzo cieszy. rym póki co zostaje, ale może się "coś" jeszcze z kapelusza wyciągnie. pozdrawiam, in-h. :)
Janusz_Ork Opublikowano 1 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 1 Lipca 2012 Kaliope, dobrze napisany wiersz z przepięknym klimatem. Bardzo mnie ujął. Pozdrawiam serdecznie. J.
Rihtik Stempelek Opublikowano 1 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 1 Lipca 2012 niewidzialna myśl spod kapelusza co unosi się by spaść na głowę do refleksji mnie impresją zmusza znów podziwiam twych strofek wymowę :)
Kaliope_X. Opublikowano 1 Lipca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Lipca 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Januszu, dziękuję za poświęcony czas. Kłaniam się, dziękuję za pozytywny odbiór i dobre słowo. pozdrawiam równie, in-h.
Kaliope_X. Opublikowano 1 Lipca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Lipca 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. czy zmuszony tym wierszykiem, czy też z chęci uchwycenia złotej myśli z kapelusza - wiesz Rihtiku, całe mnóstwo ich się kręci i za chwilę nowa Cię impresja... zmusi? ;) serdecznie dziękuję za miły wierszem komentarz. pozdrawiam, in-h.
Gość Opublikowano 1 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 1 Lipca 2012 Cóż... raczej nie jestem miłośnikiem takich wierszy - tematycznie i formą, niemniej byłem i czytałem :) A znawcy się wypowiadają bądź wypowiedzą.
Kaliope_X. Opublikowano 1 Lipca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Lipca 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Tym bardziej dziękuję za czytanie i ślad obecności! Nie trzeba być "znawcą", każda wypowiedź jest ważna. pozdrawiam, in-h. :)
aluna Opublikowano 1 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 1 Lipca 2012 Kingo ubrałaś nas pięknie w niewidzialne kapelusze ,przemierzamy życie to unosząc się to spadając , kiedy trzeba złote myśli w zasięgu ręki. I tak nasze losy się przeplatają coś tracimy, coś odnajdujemy! Wiemy kto ubiera nas w kapelusze ..nie do pary,,,i kto szyje te bez miary! Piękne metafory , czytałam cała w zachwycie! Sedrczności! Hania +
Kaliope_X. Opublikowano 1 Lipca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Lipca 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Haniu, dziękuję za czytanie i Twoją interpretację oraz upodobanie metafor. Cieszy mnie Twój pozytywny odbiór. serdeczności! in-h.
Oxyvia Opublikowano 1 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 1 Lipca 2012 Bardzo dobry wiersz, chyba nie mam żadnych uwag. :-) Ale jeszcze wrócę. ;-))) Jest surrealistyczny, senno-mrzonkowy, o natchnieniach - tak przynajmniej go czytam. Lubie takie niewyraźne klimaty z pogranicza snu. Jedna uważka ;-))) - "poniewczasie" pisze się łącznie. Uściski, miła Kaliope. :-)
Kaliope_X. Opublikowano 2 Lipca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Lipca 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Oxyvio, dziękuję za czytanie, a z uciechą poczekam, aż wrócisz, bo może coś jednak w tych senno-mrzonkach znajdziesz, co wymaga "naprawy" :) Czekam zawsze na Twoje uwagi! "Poniewczasie", oczywiście, piszemy łącznie. Jednak tutaj nie miałam na myśli przysłówka wskazującego, że coś następuje zbyt późno. Chodzi mi o "niewczas", jako pewną zaszłość, coś nie w porę, w nieodpowiednim czasie, nie "swoim". I teraz, pisząc "po niewczasie", też nie znaczy, że jeszcze później, lecz raczej jak w rozumieniu "śladu" po czymś. Więc po (tym) niewczasie kilka piórek.... Mam nadzieję, że to jest logiczne. Może słowo "niewczasie" zapisać kursywą, by nie "prowokować" myśli o błędzie gramatycznym? (słowo "niewczas" istnieje samodzielnie, ale u mnie w randze rzeczownika) Dziękuję, Oxyvio, że jesteś u mnie kolejny raz! pozdrawiam, in-h.
teresa943 Opublikowano 2 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 2 Lipca 2012 Odnajduję w tym wierszu ...siebie! Czytasz w kobiecej duszy, która jeszcze marzy, jeszcze czegoś pragnie, jeszcze sięga do "kapelusza", by wyłowić nadzieję a może ...tak po prostu "solo płynie wierszem" czerpiąc radość z umykających chwil. pięknie inspirujesz pragnienia, Kaliope :))) dziękuję za ten wiersz. serdecznie pozdrawiam - Krysia
Kaliope_X. Opublikowano 2 Lipca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Lipca 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Krysiu! :) dla autora to chyba najpiękniejsze uczucie, świadomość, że Czytelnik odnajduje w wierszu cząstkę siebie. bo to znaczy, że wiersz nie jest już wyłącznie czarno-białym zapisem emocji, myśli, spostrzeżeń etc., lecz w jakiś sposób "żyje" swoim przekazem, dla Kogoś jeszcze - właśnie emocją, myślą, pragnieniem... (dla mnie takim "żywym" przesłaniem stał się wiersz, który zainspirował Impresje) taki komentarz to dla mnie miłe zaskoczenie. dziękuję, że podzieliłaś się swoim odbiorem. dziękuję Tobie, za czas i wczytanie. pozdrawiam serdecznie, in-h. :)
Lilka_Laszczyk Opublikowano 2 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 2 Lipca 2012 Prawdziwe impresje Kaliope, Claude Monet uwieczniał je na płótnie, takie chwilki i wrażenia, zależne przede wszystkim od światła, a Ty wyciągasz z kapelusza słowa jak magiczne króliki. Piękne metafory (ale o nich pisała już Anna) Wszystko razem powiązane jak tasiemką, co nie jest łatwe, bo impresja bywa krótka i nie zawsze spójna. Tobie się udało. Pozdrawiam, pozostając pod urokiem i wrażeniem czyli impresjonistycznie Lilka
Sebek..._ Opublikowano 2 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 2 Lipca 2012 pięknie sobie płynie ta muzyka słów, choć nie jestem pasjonatem tej gałązki lecz kunszt łatwo zauważyć szczególnie podoba mi się pierwsza strofka- inspiracja oraz ,,rozbiegane, pogubiły zapomnienia niewidoczne, bo kto zechce patrzeć jeszcze?,, -[u]świetne[/u]
Kaliope_X. Opublikowano 2 Lipca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Lipca 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Monet był mistrzem impresji, masz rację Lilko. Ja zachwycam się jego Nenufarami, bo kocham kwiaty, rysuję również. Ale do rzeczy :) Bardzo Ci dziękuję za czytanie i słowo o spójności, to dla mnie ważne. Tyle pochwał Lilko, że wprawiają w zakłopotanie! nie wiem, czy na nie zasługuję... ale skłamałabym, mówiąc, że nie jest przyjemnie usłyszeć od Czytelnika takie słowa. Dziękuję za czytanie i pozdrawiam! in-h.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się