Magdalena_Blu Opublikowano 17 Czerwca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Czerwca 2012 dzień świstaka pomyślałam przy śmietniku za każdym razem na jego ciele widzę kiełki zboża podobna gleba i surowy klimat czasami wystarczy chwila po której chleb smakuje inaczej jedynie ścisk zębów jakby w gumie do żucia upchnąć życie które przyklejam pod krzesło
Gość Opublikowano 17 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 17 Czerwca 2012 Jak dla mnie bomba! Szukanie kończy się na krześle i "znowu" czekanie na to by z gumy zrobił się balon, który i tak pęknie. Niejeden chciał "coś" - nie ma nic. Czy na własne życzenie, to kwestia raczej otwarta, chociaż wiadomo - różnie bywa.
Zjajami_Baba Opublikowano 17 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 17 Czerwca 2012 ostatnia strofa! zabieram :)
dzie_wuszka Opublikowano 18 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 18 Czerwca 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. drażni mnie ten "ścisk zębów miękki" i "klocek puzzli po którym chleb smakuje inaczej" a poza tem ok
maria_bard Opublikowano 18 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 18 Czerwca 2012 Czy to śmietnik czy to La Scala - za każdym patrzeniem widzimy rzecz inaczej. Niekiedy akcja domyka się, niekidy niekoniecznie. Bywa, że najbardziej mały detalik zmienia obieg. Wtedy płynie się w innym kierunku. Ale! - wciąż i ciągle, w nieskończoność szukamy swojej małej lub większej stabilizacji. :-). - jakby to górnolotnie nie zabrzmiało :-). guma do żucia może być erzacem...? :-)))) Znakomity tekst. Uścisk. Elka.
Magdalena_Blu Opublikowano 18 Czerwca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Czerwca 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Bo to taki właśnie dzień świstaka, tak mi się skojarzyło - czy jednak na własne życzenie, trudno powiedzieć, dlatego staram się nie oceniać, a raczej pokazywać:)
Magdalena_Blu Opublikowano 18 Czerwca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Czerwca 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Bardzo proszę:)
Magdalena_Blu Opublikowano 18 Czerwca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Czerwca 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Żeby trochę ulżyć świerszczykowi z blachy, biorę pod uwagę:) Dzięki:)
Magdalena_Blu Opublikowano 18 Czerwca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Czerwca 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dzięki, ile gum wyżutych tyle życiorysów:)
Nata_Kruk Opublikowano 18 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 18 Czerwca 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Magdaleno... dzień świstaka, to chyba dzień wiosny, tak coś pamiętam... ale tutaj, przynajmniej dla mnie, ten świstak, to taki szperacz, to tu, to tam... jak się mylę, to się zastrzelę :( (chyba). Przejście z tej, na zakończenie, b.dobre... ta guma przyklejana pod... :) bardzo. Po zastanowieniu... jedno pytanie, w zacytowanej treści. Pozdrawiam... :)
Magdalena_Blu Opublikowano 18 Czerwca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Czerwca 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Magdaleno... dzień świstaka, to chyba dzień wiosny, tak coś pamiętam... ale tutaj, przynajmniej dla mnie, ten świstak, to taki szperacz, to tu, to tam... jak się mylę, to się zastrzelę :( (chyba). Przejście z tej, na zakończenie, b.dobre... ta guma przyklejana pod... :) bardzo. Po zastanowieniu... jedno pytanie, w zacytowanej treści. Pozdrawiam... :) Ha:) Faktycznie, nie zauważyłam w pierwszej wersji strofa brzmiałaczasami wystarczy chwila ostatni klocek puzzli po którym chleb smakuje inaczej wywaliłam wers i uznałam, że wystarczy:) Dzień świstaka - był film, w którym bohater wpada w pętle czasową i za każdym razem budzi się tego samego dnia, przeżywając takie same chwile. Ale nie strzelaj, nie każdy przecież musiał oglądać:) Dzięki za wizytę i spostrzegawczość:)
Roklin Opublikowano 19 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 19 Czerwca 2012 A ja się chyba nie zgodzę... moim zdaniem codziennie budzimy się w troszeńkę innym świecie, który to świat i my sami zmieniamy... i nie wierzę w żaden dzień świstaka. A życie - trzeba sobie budować, a nie uciekać przed nim. Pozdrawiam ciepło :)
Nata_Kruk Opublikowano 19 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 19 Czerwca 2012 Nie znam tego filmu, nawet nie kojarzę zapowiedzi, czy reklamy, ale jak będzie powtórka, to może obejrzę. Dzięki za wyjaśnienie.. którym/ej.. :) Hej.
Magdalena_Blu Opublikowano 19 Czerwca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Czerwca 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. I bardzo dobrze się nie zgadzać, własne zdanie jak najbardziej w cenie:) Pozdrawiam również:)
Magdalena_Blu Opublikowano 19 Czerwca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Czerwca 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Polecam, bardzo sympatyczna pozycja:)
Anna_Myszkin Opublikowano 19 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 19 Czerwca 2012 To prawda, że bez podjęcia prób wpływania na własne dzieje dni upływają pod "znakiem świstaka", tyle że czasem odrętwienie bierze górę, a wtedy już tylko krok od finału z Twojego wiersza, M. Blue. Smutny on, ale nie pozbawia nadziei. Biorę w całości. Pozdrawiam.
Emmka_Szlajfka Opublikowano 20 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 20 Czerwca 2012 Dzień świstaka- jeden z moich ulubionych filmów, oby złe dni mogły się powtarzać, by móc zmienić ich bieg... wiersz z goryczą, dobry. pozdrawiam:)
Magdalena_Blu Opublikowano 20 Czerwca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Czerwca 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Trudno się nie zgodzić, choć trochę odchodząc od wiersza, często mam wrażenie, że w codzienności, coraz częściej przeżywam "dzień świstaka":) Pozdrawiam również.
Magdalena_Blu Opublikowano 20 Czerwca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Czerwca 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Też bardzo lubię ten film, mimo, że kilka razy oglądałam:) Pozdrawiam.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się