Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

tuż obok jezdni z kołowym ruchem
wrastają w siebie nad i pod ziemią
ludzie pytają czemu tak blisko
młodziutka sosna z czerwonym bukiem

ostatniej zimy sól im niegroźnie
i kanał grzewczy poparzył stopy
na przekór wszystkim sławią Józefa
buk rozłożysty w zielonej sośnie

przed oknem sadził drzewa pan Józef
i jak on teraz sięgają nieba
spleceni w jedno żywotem Józka
Pinus i Fagus Purpurea*
____________________________________________
*rosną nadal przy skrzyżowaniu ulic pod moim blokiem

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


O jenki aż , mną wsrząsneło , ja już dawno myślałam o tym, że ludzie odchodzą a drzewa stoją jakby ,,,wiecznie !
Zagarał na emocjach,,,i dobrze ,,,tak własnie ma sie dobra poezja!
Serdeczności!
Hania
P.S.
A wiersz zabieram sobie ,,,niektore pozostaja w nas na zawsze,,,do póki zycia...!
Przynajmniej ja tak mam, a wtedy w towarzystwie ,,,mówie a zanam taki wiersz,,,i ...!
Opublikowano

Pięknie powiedziane, z jednej strony o przemijaniu, z drugiej o nienaruszalnej przez ząb czasu jedności. O trwaniu w dobru, do którego nieraz trzeba dochodzić drogą okreżną... bo wiemy, że nie zawsze mamy przed sobą tylko proste ścieżki. Zdarzają się skrzyżowania, z których, jeśli więź silna, zawsze wyjdzie się z powrotem na szerokie drogi. A skrzyżowane będą już tylko ramiona, jak sosna i buk... tak blisko. I nie trzeba pytać czemu :)

Pozdrawiam serdecznie, Babo,
kłaniam się,
in-h.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


O jenki aż , mną wsrząsneło , ja już dawno myślałam o tym, że ludzie odchodzą a drzewa stoją jakby ,,,wiecznie !
Zagarał na emocjach,,,i dobrze ,,,tak własnie ma sie dobra poezja!
Serdeczności!
Hania
P.S.
A wiersz zabieram sobie ,,,niektore pozostaja w nas na zawsze,,,do póki zycia...!
Przynajmniej ja tak mam, a wtedy w towarzystwie ,,,mówie a zanam taki wiersz,,,i ...!
Aluna! Dziękuję za wyrażenie emocji, Ty mnie zadziwiasz entuzjazmem, będziesz zawsze młoda!
Za czytanie i komentarz - serdeczne dzięki!
Uściski
- baba
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Pan Józef i jego drzewa, są prawdziwi. Można jednak to widzieć szerzej, jak Ty to słusznie zauważłas Krysiu! Dziękuję za wnikliwe czytanie i miłe slowa.
Serdeczności
- Iza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • jaśminy w bieli wspominają   jak wtedy pogodne niebo spadło na ziemię upał   lody z czekoladą smakują tobą   pamiętają śmiech szukające się dłonie   bzy akacje dziś  jaśminy jutro  będą wspomnieniem   jesteśmy niczym  kwiaty    zatopić się w płatkach lilii  skosztować nektaru   życie to chwila   6.2026 andrew     
    • Kolejna wersja zdarzeń nie uwzględniła zaangażowania uczuć i emocji I to mimo skali zbrodni Znajdowali się świadkowie Jednak z ich zeznań wynikało że każde kolejne kilka słów to coraz większy chaos Wyrok oczywisty zawisł w powietrzu jednak głodni ofiary z krwi obeszli się smakiem Nic nie było tak oczywiste i niezawisłe jak ten katowski miecz co na wieki zawisł w powietrzu tuż nad szyją ławy oskarżonych Odbicie słońca w jego klindze rozciągnęło się na możliwie najniższy zestaw dźwięków Ostrze i jego stan Wina kara Wobec zaistniałych okoliczności Nie zaistniały Nikt się nikomu nie zaśmiał w twarz Ale wielu wykrzywiło usta Niesmak sytuacji był niezwykle ciężki do przełknięcia A jedynym wyborem było Przeżucie go i połknięcie we własnym zakresie woli Bądź alternatywnie Przymusowa iniekcja w najmniej spodziewanej chwili Pozwól się dopaść zanim cię dopadnie Pozwól dać sobie szansę Pozwól nie dać się zniewolić na siłę  I zdecyduj się na podjęcie ścieżki Prowadzącej do ostatecznego zniewolenia Kaganiec i smycz to nieodłączne atrybuty Wracaj do budy Na ryj kopy buty ‘W najwiekszy deszcz w najchujowsza pogode’  
    • Los podarował mi ciebie Dał szansę aby Cię kochać Czuć zapach Twoich włosòw Poznawać smak Twojego ciała Ty odwzajemniłaś miłość usmiechem Oddałaś mi  siebie Nie żadając nic wzamian Nie budowaliśmy zamkòw Nie były nam potrzebne Cały sens życia zamknął się  W dwòch słowach  We dwoje     
    • @Alicja_Wysocka Piękny, romantyczny wiersz utrzymany w bardzo dobrym klimacie :) - a w dyskusji dodatkowo zabarwiony starą, dobrą muzyczną Balladą - super. :) "(...)  Nie dla sławy piszemy ni dla pustych braw lecz by w słowie ocalić to, co w duszy trwa (...)" Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • Paw z denaturem   Pewien Artur kierowca z Wrocławia  Będąc głodnym zapierniczył pawia Zjadł go razem z piórem Zapił denaturem Teraz się bólem brzucha wymawia.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...