Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

delikatnie jak muśnięcie pyłkiem
jak wsłuchany w mistrza uczeń
mgiełkami osnutych rąk dotykiem
ptasiego piórka lekko puchem

objętego tęczą tak można raczej
wyrazić proste słowa milczeniem
spojrzeniem ciepłym a nie skinieniem
przepraszam ale nie potrafię inaczej

z ciepłego osłoną
wyniosłam dobre
innym i sobie
w obronie


Tak trudno dziś powiedzić -przepraszam.

Opublikowano

Wielu to słowo przez gardło nie przechodzi. Rymy się wkradły zresztą teraz pół białe, pół rymowane ludzie piszą taka chyba moda...pozdrawiam

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Rihtik , nie tylko przepraszam ,ale prosze , i nne ,,,sprawiają ,(że nie tylko) w trudnych czasach ,,,to lek na cale zło ...!
Podrawiam!
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Krytyku dziekuje za poczytanie i odniesienie sie do wiersza!
I za zgodność w pierwszym zdaniu komentarza.
Nie moda , tylko poezja ,moim skromnym współczesna, cóż mamy rezygnować z puenty(ą) ,,,niech rymem co niektórym zapadną pamięcią!
Pozdrawiam!
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Dziękuje szarobury za czytanie i wnikliwy komentarz , zmienie ,,,!
Serdecznie!
Hania
zmieniaj tylko wtedy kiedy poczujesz, że zmiana nadal Ciebie wyraża, a nie dlatego, że ktoś Tobie coś sugeruje, każdy odbiór wiersza jest subiektywny więc nie ma się co przerażać, że ktoś coś tam nie doczytał, albo inaczej zrozumiał :)pozdro
Dziękuje szarobury za ponowne ,,,odwiedziny,,,miałeś rację jak pisałam , to ten wers mi zgrzytał ,,,ale napisałam tak jak czułam, rzeczywiście teaz jest ....!
Pozdrawiam!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Waldemar_Talar_Talar dziękuję bardzo pozdrawiam serdecznie 
    • @andrew   Reset i program czyszczący  w weekend – brzmi jak plan. :) Dobry plan. :)  Pozdrawiam. 
    • @Amber Normalnie peel bez tabletek nie potrafi zasnąć a w tym konkretnym przypadku przeholował z alkoholem. O pierwszej w nocy i tak trzeba było wziąć tabletki.  Dziękuję Ci Amber za obecność. Pozdrawiam ciepło i serdecznie. 
    • Gonię twój ogon, on jak zegar - tyka, nie widzę godziny, minuta mi umyka.    I słyszę go wszędzie, za każdym rogiem - on tyka i uroczo się droczy, gdy wchodzę - znika.    Otula go puszysty kożuszek,  ma mięciutkie futerko, i nazwałam go już  nawet - cierpliwy mruczek.   I złapałam go wreszcie,  ciągnę, ciągnę, a tam ogon - i sam ogon! I nic więcej.
    • @viola arvensis   To piękny, niezwykle poruszający wiersz, który czyta się jak balsam dla duszy. Emanuje z niego niesamowity spokój i życiowa mądrość. Świetnie ujęłaś motyw tytułowej "granicy" - tutaj nie jest ona murem oddzielającym od świata, lecz bezpieczną przystanią, w której można odbyć kojącą podróż do wnętrza siebie. Wspaniałe, pięknie i z pokorą piszesz o "oswajaniu potworów", radzeniu sobie z lękiem i odpuszczaniu samej sobie. Zatrzymuje to na chwilę i sprawia, że ma się ochotę odszukać własny "ogród anielskich poruszeń". Wiersz wyróżnia się też wspaniałą metaforyką. Fragment - "Flirtuję z pogodą duszy , ta przetrwa gdy wszystko minie" - to niezwykle mądre, dające siłę przesłanie. Jednak to, co najbardziej zachwyca, to genialna puenta - "...łzami podlewam nadzieję , i sama graniczę już z cudem , bo z życia własnego się śmieję"- łzy, które podlewają nadzieję, zamiast ją topić, to bardzo mocny, nieoczywisty obraz. Z kolei ten ostateczny dystans do siebie i świata na samym końcu to chyba największe życiowe zwycięstwo. Przepiękny wiersz!
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...