Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

w tym mieście ludzie idą właściwą stroną chodnika
gdzie domy z niebieskimi numerami
zrośnięte przypominają stare blizny
nie dotykaj ich bo się zarazisz nocą
tutaj jest taka dziwna dzielnica
tumor w którym kundle i myszy
śpiewają umierającym szczęściarzom
a na cmentarzu analfabeci życie podpisują krzyżami

zagubionym we wszechobecnym zapachu stęchlizny
za paznokciami zostaje poczucie winy
i zakurzone niebo z pękniętych szyb
nie dotykaj ich bo zrośniesz się z nimi
jak ludzie przyzwyczajeni do ścian
ciemniejących plam po monidłach
cisza zasnuta dymem jest tu święta
wojna i brukowana ulica żyją w następnym pokoleniu

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Tak mogłyby wyglądać propozycje zmian. Tzn. pogrubione - do opuszczenia, pochylone - do zamiany, ograniczenia; w nawiasach - zmiana szyku.
Uzasadnienie, tylko niektóre:
- (zrośnięte) naturalny szyk, który porządkuje, a dodatkowo podkreśla wymowę wersu poniżej;
- ich - oczywiste; to samo w przypadku 2 zwrt. i dodatkowo z nimi
- zasnuta - dym zasnuwał ciszę - potoczne, jak to uzasadnia "świętość"? jakiś podtekst, odmienność nazwania - i już będzie korelacja
To tylko propozycje do przepatrzenia. Wiersz i tak "gada". Proszę się nie przerażać - "redakcja" jest bardziej spolegliwa (i zawsze to dyskusja z decydującym głosem autora).
Pozdrawiam
Opublikowano

a ja powtórzę jeszcze raz, że Calvino nie powstydziłby się takiego "niewidzialnego miasta"... z tym, że w Twoim wierszu z sepii wyłania się bardzo wyraźny obraz. arcy!

kłaniam się z pozdrowieniem,

in-humility.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Tak mogłyby wyglądać propozycje zmian. Tzn. pogrubione - do opuszczenia, pochylone - do zamiany, ograniczenia; w nawiasach - zmiana szyku.
Uzasadnienie, tylko niektóre:
- (zrośnięte) naturalny szyk, który porządkuje, a dodatkowo podkreśla
wymowę wersu poniżej;



- ich - oczywiste; to samo w przypadku 2 zwrt. i dodatkowo
z nimi
- zasnuta - dym zasnuwał ciszę - potoczne, jak to uzasadnia "świętość"? jakiś podtekst, odmienność nazwania - i już będzie korelacja
To tylko propozycje do przepatrzenia. Wiersz i tak "gada". Proszę się nie przerażać - "redakcja" jest bardziej spolegliwa (i zawsze to dyskusja z decydującym głosem autora).
Pozdrawiam

Podpinam się i przychylam do wykreślenia Bezetowych wytłuszczeń :)
PozdrawiaM.
Opublikowano

Krzyśku, po raz pierwszy będę wobez Twojego pisania nietaktowna. Jednak zrobię to dlatego, aby pokazać za pomocą tego zestawienia, o co mi chodzi. Inaczej uzasadnić nie potrafię.

Ten wiersz jest bardzo przemyślany. Widać, że nie był napisany i wrzucony. Ma dotkliwy, emocjonalny sens i jest bardzo malarski. Jednak ja lubię krótkie "gadanie", bo ono więcej wyraża niż wielość słów. Czasami! Nie mądrzę się. Jesteś poetą, gdy ja sobie tylko brudzę papier. Ale przymruż oko i spróbuj przeczytać Twój wiersz bez niektórych słów. Więcej wyjęłam niż bezet. Wybacz, proszę. To taka troszkę zabawa :-) :




w tym mieście dla ludzi jest jedna strona chodnika
gdzie domy z niebieskimi numerami
przypominają stare blizny
dotkniesz a zarazisz się nocą

dziwna dzielnica gdzie kundle i myszy
śpiewają umierającym szczęściarzom
a na cmentarzu analfabeci życie podpisują krzyżami

zagubionym w zapachu stęchlizny
zostaje poczucie winy
i zakurzone niebo z pękniętych szyb

nie dotykaj zrośniesz się z nimi
jak ludzie przyzwyczajeni do plam po monidłach
cisza jest tu święta
wojna i bruk zostają dla pokoleń



Serdeczności. Elka.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Tak mogłyby wyglądać propozycje zmian. Tzn. pogrubione - do opuszczenia, pochylone - do zamiany, ograniczenia; w nawiasach - zmiana szyku.
Uzasadnienie, tylko niektóre:
- (zrośnięte) naturalny szyk, który porządkuje, a dodatkowo podkreśla wymowę wersu poniżej;
- ich - oczywiste; to samo w przypadku 2 zwrt. i dodatkowo z nimi
- zasnuta - dym zasnuwał ciszę - potoczne, jak to uzasadnia "świętość"? jakiś podtekst, odmienność nazwania - i już będzie korelacja
To tylko propozycje do przepatrzenia. Wiersz i tak "gada". Proszę się nie przerażać - "redakcja" jest bardziej spolegliwa (i zawsze to dyskusja z decydującym głosem autora).
Pozdrawiam

Taki komentarz ma dużą wartość.
Autor może mieć wątpliwości co do stopnia obcej ingerencji w tekst, ważne jest jednak by nauczyć się przyjmowania do wiadomości dobrych rad. A te są dobre, bo nie ingerują zbyt mocno w sens tekstu. "Świętość" łączy wojnę i ciszę po niej.
Pozdrawiam Krzysiek
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Tak mogłyby wyglądać propozycje zmian. Tzn. pogrubione - do opuszczenia, pochylone - do zamiany, ograniczenia; w nawiasach - zmiana szyku.
Uzasadnienie, tylko niektóre:
- (zrośnięte) naturalny szyk, który porządkuje, a dodatkowo podkreśla
wymowę wersu poniżej;



- ich - oczywiste; to samo w przypadku 2 zwrt. i dodatkowo
z nimi
- zasnuta - dym zasnuwał ciszę - potoczne, jak to uzasadnia "świętość"? jakiś podtekst, odmienność nazwania - i już będzie korelacja
To tylko propozycje do przepatrzenia. Wiersz i tak "gada". Proszę się nie przerażać - "redakcja" jest bardziej spolegliwa (i zawsze to dyskusja z decydującym głosem autora).
Pozdrawiam

Podpinam się i przychylam do wykreślenia Bezetowych wytłuszczeń :)
PozdrawiaM.


Poddam tekst poprawkom.
Pozdrawiam Krzysiek
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Przymrużyłem oko, nic a nic nie denerwuję się, traktuję Twoją interpretację jak wyciąg z tego tekstu, to jest to co dla Ciebie w nim najważniejsze. I cieszę się że sprowokował do takiej zabawy.
Pozdrawiam Elu
Krzysiek

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Bożena De-Tre ? dziękuję za wpis pod wierszem

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @viola arvensis @Berenika97 dzięki serdeczne   @Bożena De-Tre jeśli nie jestem oryginalna- mamy kliszę- wprowadzam zmianę
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Próbuję znaleźć własną, niepowtarzalną formę przekazu. To trudne ... ale właśnie do tego dążę. Choć ostatecznie jesteśmy tacy, jacy jesteśmy. Mnie też… taki, który po prostu chodzi i niczego nie udaje :) Dzięki
    • @Sylwester_Lasota Kto by tam wierzył poetom? Czy się śniło czy zdarzyło, piosenka jest :)
    • @Berenika97 Magiczny, pełen niedopowiedzeń utwór. Cudownie opisałaś moment narodzin relacji i oswajania przestrzeni. Zdanie o ciszy, która „przestała należeć wyłącznie do Luizy”, jest po prostu genialne. Jako miłośniczka kotów muszę też dodać, że Leon w roli idealnego pośrednika skradł moje serce! Gratuluję świetnego wiersza!
    • Dzisiejszej nocy miałem sen o rybie. Tak bardzo, że nie mogłem doczekać przebudzenia. Zatem jak tylko owe nastąpiło, wstałem i wybiegłem na ulicę, ale musiałem zawrócić, gdyż po usłyszeniu wrzasku sąsiadki→”Sodoma i Gomora” spostrzegłem, że zapomniałem założyć odzienia wszędzie.    Po jakimś czasie już wyglądając jak cywilizowany człowiek, stoję w sklepie rybnym niecierpliwie drepcząc. Szum niczym w muszli nabrzeżnej lub klozetowej, gdyż ludzi niczym śledzi w ławicy. Na moje szczęście stałem ostatni. Dlatego przyszło mi wybierać w ciszy.    Po chwili niezupełnie jednak, gdyż usłyszałem cienki, przytłumiony głosik. Dobiegał z półki, gdzie stały puszki z sielawkami. Sprzedawca nic nie słyszał, ale podał o którą poprosiłem. Na szczęście trafiłem w dziesiątkę. Czyli szepcącą.    W domu odwinąłem z apetytem blaszane wieczko, gdyż gadających jeszcze nie jadłem i byłem ciekawy smaku. Nagle patrzę, a tu malusie dziewczę, od połowy w dół rybką.    – A ty tu skąd – zapytałem ciekawie. – I czemuś tak czerwona? – Bom w pomidorach, głupolu. Wyciągnij mnie wreszcie, gdyż te oślizgłe trupy sielawek, dotykają moich ślicznych wdzięków. – A tyś kto? – Zaciąłeś się przy goleniu i tak ci zostało, że wciąż o to samo pytasz? – A jak cię wyciągnę, to co? – To wrzucisz do słoika z wodą, żebym urosła, chociaż bez wody, też egzystować potrafię, o czym zapewne nie wiedziałeś, głupolu. – No nie! Chyba?   Wiem. Moje zachowanie nie było zbyt mądre. Widocznie ta dziwna sytuacja, tak na mnie podziałała. Karmiłem ją w słoiku, później w większym, zaś akwarium kupiłem, później nie mogłem się kąpać, bo wannę zajmowała. Niby chciała, że mogę leżeć przy niej, ale łuski na jej udach, mnie drażniły. Aż w końcu się w niej zakochałem.    Lecz po jakimś czasie zaczęło ją ciągnąć do krainy ojców, czyli w kierunku morza. Zapakowałem ją przeto do samochodu, z ciężkim sercem rozstania, lecz jej szczęście było dla mnie ważniejsze. Kocem zakryłem jej łuskowane nogi. A właściwie jedną z ogonem, by w razie kontroli, władza nie dopytywała. Po namiętnym rozstaniu, tylko chlupnęła i tyle ją widziałem, mając zadrapania na całym ciele, po ostrych, rozkosznie czułych łuskach.   * Dzisiejszej nocy też miałem sen o rybie. Po przebudzeniu, coś mnie tchnęło z tej tęsknoty i włączyłem telewizor. Właśnie pokazywano rozbity o brzeg starodawny statek. Podobno kapitan i cała załoga oraz wszyscy na pokładzie, a nawet ich majtki, tak byli zauroczeni jakimś widokiem, siedzącym na kamieniu, wystającym z wody, że walnęli w skałę i wszyscy utonęli lub zostali rozszarpani przez rekiny, albo też z tęsknoty, za tym co widzieli.     Na drugi dzień i następne, obejrzałem podobne wiadomości, tyczące różnych stron świata. Dziwiłem się tylko, dlaczego te statki są takie stare. Jakby nie z mojego czasu. Jednakowoż przyznać muszę, że także współczesnych z zawartością, zaczęło ubywać, a plaże i miasta pustoszały.     W końcu postanowiłem, nie słuchać owych strasznych wiadomości, tylko pójść do sklepu rybnego. Było w owym całkiem pusto, gdyż większość mieszkańców, wypłynęła statkiem na wycieczkę i jeszcze nie wróciła. Został tylko sprzedawca.      Popatrywałem sentymentalnie na puszki z sielawkami, wspominając moją ukochaną.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...