Lilka_Laszczyk Opublikowano 8 Maja 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Maja 2012 A jeśli to wszystko jest barwnym mirażem jak sen potłuczony co nam tylko przyśnił horyzonty nad łąką wśród słów korytarze wilgotności dłoni i cierpki smak wiśni i nie ma nas wcale lub jesteśmy w pół zdziwieniach marzeniach bezsensach istnienia i karty niewiedzą odkryte na stół zbudzimy się kiedyś o wiosnę za wcześnie i bardziej nas jeszcze nie będzie w bezdechu żonglując cieniami na ścianie szelestnie zaśniemy ponownie bez cienia uśmiechu
mefisto35 Opublikowano 8 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 8 Maja 2012 żeglując na ścianie cieniami szelestnie Od kiedy to cień wydaje dźwięk???
Gość Opublikowano 8 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 8 Maja 2012 "jak sen (...) co (...) przyśnił" Masło maślane.
Lilka_Laszczyk Opublikowano 8 Maja 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Maja 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Trzeba mieć troszeczkę wyobraźni, żeby to usłyszeć. No, ale nie wszyscy ja mają. Pozdrawiam
Gość Opublikowano 8 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 8 Maja 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Trzeba mieć troszeczkę wyobraźni, żeby to usłyszeć. No, ale nie wszyscy ja mają. Pozdrawiam A tam, bez przesady. Kto jak kto ale Mefisto ma wyobraźnię i to niewąską :)
Lilka_Laszczyk Opublikowano 8 Maja 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Maja 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Sny maja to do siebie ,że się przyśnią (czasami...). Dziękuję za senne wniknięcie na chwilke w mój senny wierszyk. Lilka
Lilka_Laszczyk Opublikowano 8 Maja 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Maja 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Trzeba mieć troszeczkę wyobraźni, żeby to usłyszeć. No, ale nie wszyscy ja mają. Pozdrawiam A tam, bez przesady. Kto jak kto ale Mefisto ma wyobraźnię i to niewąską :) Skoro tak twierdzisz...to wierzę Ci na słowo
mefisto35 Opublikowano 8 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 8 Maja 2012 Bezszelestnie by lepiej brzmiało. Dodatkowo w drugiej strofie wkradły się dwa nieciekawe rymy. Zamysł i temat dobry ale orkiestrą chyba dyrygent troszkę roztrzepany pokierował;-) Moja wyobraźnia nie zna granic.
Lilka_Laszczyk Opublikowano 8 Maja 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Maja 2012 Owszem Mefisto bezszelestnie byłoby lepszym rozwiązaniem. Ale może bardziej banalnym? cień to bezszelestnośc. Jednak... Co się komu w duszy gra, kto co w swoich widzi snach... Dziękuję za komentarz i rady i oczywiście pozdrawiam Lila
mefisto35 Opublikowano 8 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 8 Maja 2012 Właśnie nie było by niebanalnym. Bardziej tajemniczo a wyobraźnia będzie szukała jej rozwiązania ale to tylko moje marne zdanie:-)
olga fil Opublikowano 9 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 9 Maja 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. To jest ciekawe: zbudzimy się kiedyś o wiosnę za wcześnie - w pierwszej przeszkadzają określenia dopełniaczowe - w ostatniej: bez -dechu bez-szelestenie bez-cienia
Lilka_Laszczyk Opublikowano 9 Maja 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Maja 2012 Cieszę się, że wiosna co przyszła w zbudzeniu za wcześnie się spodobała. Pozdrawiam Lilka
Oxyvia Opublikowano 9 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 9 Maja 2012 Bardziej mi się podobało: "żonglując na ścianie cieniami szelestnie" - dla mnie była to metafora wyrażająca nastrój: w nocy często słychać jakieś nieokreślone szelesty, chociaż nic nie widać oprócz cieniów na ścianie, więc może się wydawać, że to zmarli, którzy za wcześnie się obudzili. W dodatku słowo "bezszelestnie" psuje rytm. Ogólnie bardzo dobry wiersz. Metafizyczny, z dużą wyobraźnią, a ja uwielbiam takie. I rytmiczny do tego, ma melodię. No właśnie - ja też się czuję tak, jakby nas nie było, jakby wszystko było przez kogoś (coś) zmyślone. W końcu jesteśmy tylko energią, a więc złudzeniem nieprzeniknionej, twardej, dotykalnej materii - coś takiego w ogóle nie istnieje. Oczywiście plusuję.
cezary_dacyszyn Opublikowano 9 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 9 Maja 2012 Skąd takie zwątpienia ? A ogólnie OK :-)
Lilka_Laszczyk Opublikowano 9 Maja 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Maja 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Widzisz Oksywio jak niedobrze jest zmieniać coś swojego pod wpływem sugestii. Chyba jeszcze raz zmienię bo mam po ponownym i ponownym przeczytaniu wątpliwości dotyczące zwłaszcza rytmu i jego zaburzenia. Kiedyś widziałam taki film w którym ludzie utknęli w martwej pustce, a w czasie snu wysnili sobie część swojego życia. Myślę ,że zastanawianie się nad tym co jest snem, a co jawą jest wpisane w naszą refleksyjną naturę. Dziękuję Ci bardzo za komentarz. Podniosłaś mnie na duchu swoim zrozumieniem. Pozdrawiam ciepło i wieczornie. Lilka
Lilka_Laszczyk Opublikowano 9 Maja 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Maja 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. a Ty Cezary nie masz nigdy wątpliwości? Dotyczących różnych dziedzin naszego życia. Jak ogólnie ok to sie cieszę. A szczególnie?
Bolesław_Pączyński Opublikowano 9 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 9 Maja 2012 Podoba mi się barwny utwór, pełny poezji i takiej wyobraźni z plusem :) Serdeczności:)
Sylwester_Lasota Opublikowano 9 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 9 Maja 2012 klimatyczny wiersz :). mi się podoba. pozdrawiam i do poczytania :)
Lilka_Laszczyk Opublikowano 9 Maja 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Maja 2012 Bolesławie i Sylwestrze dziekuję za komentarz. Cieszy mnie niezmiernie podobanie i wnikanie w klimat. Pozdrawiam serdecznie
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się