Oxyvia Opublikowano 8 Maja 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Maja 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dzięki za pochwalenie wiersza. :-))) Pewnie, że i chrzan się przyda do sałatki. Cebula też. :-) A właśnie chodzi mi po głowie jakiś wierszyk o cebuli. Ale nie chcę tu urządzać wyciskalni łez! ;-))) Pozdrawiam ciepło.
Sylwester_Lasota Opublikowano 8 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 8 Maja 2012 fajna i mądra bajka :) pozdrawiam i do poczytania :)
Lilka_Laszczyk Opublikowano 9 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 9 Maja 2012 Lekko i z nutą ironii. No i z morałem jak przystało na bajowe przypowiastki. Przeczytałam z przyjemnością i idę dosadzać zieleniny . Może troche chrzanu dla pikanterii i urozmaicenia grządek? Pozdrawiam serdecznie Oksywio Lilka
Oxyvia Opublikowano 9 Maja 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Maja 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję, Sylwestrze. Pozdrówka, do następnego. :)
Oxyvia Opublikowano 9 Maja 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Maja 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję stokrotnie, Lilko. A chrzan zasadź koniecznie - co to za ogródek bez chrzanu? ;-))) Serdeczności.
Baba_Izba Opublikowano 10 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 10 Maja 2012 Panowie i panie zmieniam zdanie o chrzanie! Odtąd zapamiętam: chrzan dodaje świętom święta, a pasuje jak nikt inny, do nabiału i jarzyny. Rano ze śmietaną, w dzień zaś z buraczkami, jak pochrzani towarzysko, ze smakiem zjadany! Oxy, lubię Twoje wiersze i już!!Serdeczności - baba
Magda_Tara Opublikowano 10 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 10 Maja 2012 jejej, jak na straganie w dzień targowy :)))) tylko na grządce :)) podoba się uściski, Oxyvio!
Oxyvia Opublikowano 10 Maja 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Maja 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Kochana Izbo, bardzo Ci dziękuję za fajowski wierszyk o chrzanie! Na pewno teraz juz nie będzi epłakał! ;-) Cieszę się, że lubisz moje wiersze - okrutnie mnie to cieszy, naprawdę! Serdeczności. :-) Oxy.
Oxyvia Opublikowano 10 Maja 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Maja 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. O, fajnie, że sie podoba! No to super! :-) Tak, wszelkie wiersze z bohaterami roślinnymi przypominają nam w tej chwili Brzechwę, chociaż takie bajki dużo wcześniej pisywał Krasicki. A moja tym się różni od wcześniejszych, że jest nieregularna i nikogo nie czyni winnym. Dzięki za podobaśkę i ściskam! :-)
Zdzisław_Chciwiec Opublikowano 10 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 10 Maja 2012 ... he he ... widzę, że nie schrzaniłem z tym pierwszym plusem ... pozdro :))
szarobury Opublikowano 11 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 11 Maja 2012 Xywko, ciesze się, że wreszcie udało mi sie odrobić zieleniakowe zaległości. Tak się zastanawiam z trroską nad Twoimi lekturami, bo ostatnio co wiersz to horror. Jak nie chrabąszcz wręcz plejstoceńskich rozmiarów, to okrutne warzywo. :) Myślę, że gdyby Krasickiemu wymsknęła się spod pióra taka bajeczka to nie miałby sie czego powstydzić. :) Pozdrawiam ciepło :)
Oxyvia Opublikowano 11 Maja 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Maja 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. A to od Ciebie dostałam pierwszy plus za ten wiersz? O, nie wiedziałam! No to dziekuję serdecznie! :)
Oxyvia Opublikowano 11 Maja 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Maja 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Przemiły [color=grey]Szaro[/color][color=brown]bury[/color], bardzo Ci dziekuję za taką pochwałę, ale oczywiście przesadzasz i dobrze wiesz o tym - Krasicki to jak dotąd niezrównany bajkopisarz! Zresztą to on wprowadził ten gatunek na grunt polski, więc już sam ten fakt stawia go w czołówce naszych poetów. A ja? No cóż - takie tam popłuczyny... Ale miło mi jest ogromnie i już myślę nad następnym horrorem. ;-))) Ciepluśności. :-)
Nata_Kruk Opublikowano 11 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 11 Maja 2012 (...)"Krótko mówiąc, gdy blisko ktoś smaczny i dobry, nawet serce chrzanowe się staje łagodnym.".. to jest sypmatyczne.! Oxyvio, pamiętam jak przystawałam dłużej pod innymi Twoimi wierszami, czytałam nie raz, nie dwa, żeby nacieszyć się tematem spod Twojej ręki. Nie jestem ekspertem od rymów, może dlatego nie czuję tych wyżej. Gubię się w takim układzie, niektóre określenia nie pasują mi, niektóre wycięłabym, ale to tylko mój marny głosik, Autorką Ty jesteś. Serdecznie pozdrawiam... :) mając nadzieję, że odwzajemnisz uśmiech.
Oxyvia Opublikowano 11 Maja 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Maja 2012 Nato, rozumiem, oczywiście. Nie każdy mój wiersz musi Cię zachwycać, a nawet żaden nie ma takiego przymusu. ;-))) Wydaje mi się, że w takim razie wolisz wiersze regularne. Ja właściwie też. Ale większość ekspertów zarzuca mi, że to staromodne i oklepane. No bo tak jest w rzeczy samej. :-) Dzięki za przystanięcie, poczytanie i wpis. Serdeczności. :)
Nata_Kruk Opublikowano 12 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2012 Cieszę się, że mnie rozumiesz. O przymusie nie pomyślałam nawet przez sekundę, po prostu chciałam być szczera, bo co z tego, że przyklasnę tu, czy gdzie indziej, skoro będzie mnie dławić w środku, że postapiłam wbrew samej sobie. Czy wolę regularne.? być może, wiersz musi mieć to coś i niekiedy sama się sobie dziwię, że nad jakimś wiszę dłuuższy czas, bo po pierwszym czytaniu wpadł mi ucho. Chyba tyle Oxyvio... życzę spokojnej nocy... :)
Oxyvia Opublikowano 13 Maja 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Maja 2012 Tak, musi mieć to coś, a przede wszystkim jest to rzecz gustu jednak. Dziękuję i nawzajem, Nato. :)
Emmka_Szlajfka Opublikowano 15 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 15 Maja 2012 smakowity, ostry:)) Oxyvio, wiersz superek:), z pewnością ani Ty ani on do chrzanu podobny! pozdrawiam:))
Oxyvia Opublikowano 21 Maja 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Maja 2012 Emm, dopiero teraz zobaczyłam Twój miły komentarz. Dziękuję i ściskam! :-)
evicca Opublikowano 3 Stycznia 2019 Zgłoś Opublikowano 3 Stycznia 2019 podoba mi się- nie chrzanię! PS. lubię ćwikłę. :))
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się