Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 47
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

Lubię wiersze, które mówią o problemach zwykłych ludzi. A dodatkowo zawierają jakiś ciekawy przekaz, czy też mądrość życiową, u Ciebie to się znajduje. A jakieś niedociągnięcia zawsze można poprawić.
Pozdrawiam:)

Opublikowano

Pomyłek Stokrotny:
ciekawa uwaga. wydaje mi się, że jednak coś wnosi, chociaż muszę się zastanowić... jak widzisz tyle już wyciąłem, że teraz już muszę nieco uważać na skalpel żeby przypadkiem pacjenta nie zabić :)
dzięki stokrotne i serdecznie pozdrawiam :)

halcia:
wielkie dzięki :)
załączam serdeczności i pozdrawiam :)

Opublikowano

Bardzo ładny wiersz, a właściwie piosenka. Chciałabym to usłyszeć z melodią przy gitarze.
Tylko jedna uwaga: napisałeś, że "w krąg się miłość przecenia", a z całego wiersza wynika, że przeciwnie - miłości nikt nie docenia, nie ceni. Może chodziło Ci o to, że wkrąg się miłość WYcenia? - czyli że ustala się ceny na miłość? No bo miłości nie da się przecenić, mależy do najwyższych wartości, wioęc to słowo zupełnie tu nie pasuje.
A może chodziło o grę słów, że miłość przecenia się w sensie handlowym, czyli obniża się jej cenę? Ale to chyba za dalekie skojarzenie, w każdym razie mi nie od razu przyszło do głowy i nawet nie jestem pewna, czy faktycznie o to chodzi i czy rzeczywiście to żart, czy jednak pomyłka.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


wiem, to nieładne słowo :), ale chciałem powiedzieć tak trochę ostrzej :). zastanowię się, może skorzystam z Twojej sugestii, albo napiszę po prostu 'zabija', które to rozważałem jako alternatywę :)
za plusa dziękuję i pozdrawiam :)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


dobrze wydedukowałaś, Oxyvio :). przecenia porównywalnie jak w handlu towary, albo stwarza niby promocje, czyli tak na prawdę obniżki ceny. ogólnie szło mi o to, że pojęcie miłości we współczesnym świecie traci na wartości. nie sama miłość, a wyobrażenie o niej. tak mniej więcej.
dzięki za wnikliwe czytanie
serdecznie pozdrawiam :)
Opublikowano

No tak, ale - jak napisałam - to nie jest dobra gra słów. Nie jest zrozumiała. Przeceniać coś - to znaczy nadawać temu czemuś zbyt wysoką rangę, zbyt wysoko to cenić. Dlatego to sformułowanie zakłóca sens wiersza.
Wycenianie byłoby tu dobrym wyrażeniem. Albo można całkiem zmienić ten wers.
Serdeczności. :)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Sylwester. Jeśli napisze ktoś gówno to tam nie wchodzę mędrkować.
A Twój wiersz można poprawiać w nieskończoność, jak każdy dobry wiersz na forum. Dobry wiersz jest dobry razem z "wadami".
Mrówka nie sika
na pasikonika! Tfu...!!!
Chciałem powiedzieć; mucha nie siada!
Pozdrawiam bezczelnie;))))
Opublikowano

Mnie również podoba się twój wiersz. Nie przywiązuję tak wielkiej wagi jak znawcy tematu do powtórek przysłówków i lekkie niedociagnięcia w płynnosci rytmu. Bardziej interesuje mnie przekaz, treśc wiersza. A ta pomimo iż jak sam zauważyłeś powszechna jako problem, jest ładnie i prosto ujęta.
Pozdrawiam
Lilka

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Alicja_Wysocka   Bardzo dziękuję!    Dziękuję Ci bardzo za te słowa - naprawdę mnie poruszyły. Twój obraz parapetu, tego jedynego miejsca poza oknem, gdzie nie da się bezpiecznie stanąć, jest przejmujący i bardzo trafny.  Potrzeba drugiej osoby, jej pomocnej ręki , aby bezpiecznie z takiego parapetu zejść i wrócić do życia.  Serdecznie pozdrawiam. :)    
    • @Berenika97 Jak mrok naprzeciwko, to rzeczywiście jak w greckiej tragedii, wszystko źle, za drzwiami ściana, za oknami przepaść. Rozpacz to nie fakt, autor, ale nasz subiektywny odbiór , bo nawet pęknięcie może być przełomem i nadzieją na nowe jutro, czy jak w Gwiezdnych Wojnach, nową nadzieją. , Zatrzymujący wiersz. Pozdrawiam serdecznie, 
    • Chcę... Ciebie pokosztować Z tajemnicą się potykać Dotykać  wargi miłością Drugie pożądaniem Bądźmy dzisiaj Jedno Rozmawiajmy długo Ile w nocy oddechu Aż po zatracenie Po kres śmierci Po narodziny   Tyle Chcę ci opowiedzieć Od zawsze - do świtu, Od teraz - do wieczności Od początku świata Ile w nas pragnienia, Modlitwy, tęsknienia Wypełnijmy je sobą, Tę chwilę stworzenia,   Jak On Jeden umiał W jedną jasną noc   Chcę… Pić wodę życia Pić bez końca Ciebie Z ust i ud, z ruczaju Z kaskady pragnienia Z tajemnicy miłości Z  tej chwili spełnienia Z  woli nieistnienia Zechciejmy umrzeć Narodzić się znowu W tę za krótką noc   Chcę… Rumienić się z Tobą Bez wstydu i winy Tyle nasze pragnienia Chcą sobie opowiedzieć O absurdzie istnienia Oddech tobie oddaję Twojego nie zwrócę Nie chcę żyć bez niego Niech będą jednym W tę za krótką noc   Chcę… Przypomnieć sobie Pokolenia Adama Poczuć smak stworzenia Które w nas pulsuje Drży na twojej skórze Na szczytach latarni Nęci  fiordem zatoki, Portem który karmi Pół-nocnego rozbitka Tej za krótkiej nocy   Chcę… Z tobą rozmawiać Słowami, których nie ma Bądźmy winni niewiedzy Takimi nas stworzył Po to nas otworzył Byśmy w jednej iskierce W duszy poniewierce Chcieli świat urodzić Poczuć się Jak On   Chcę… Ciebie smakować W wodzie oceanu I w taninach czasu W zapachu przestrzeni W tej radości raju Tak łaknę, tak ciebie Tak słodycz, sól i zaczyn Bez chwili wytchnienia Chcę w tobie tonąć W tę za krótką noc   Chciejmy Czas zatrzymać Bo kiedy świt przyjdzie Tajemnice skradnie A po śmierci nocy Z naszego spełnienia Tęsknota się narodzi Rozmawiajmy długo W pięknej pantomimie Jak człowiek potrafi Gdy kocha i pragnie         * * *  
    • @Migrena   Bardzo dziękuję!   Dziękuję za tak piękny komentarz.  "Zostań"  jako akt oporu - to dokładnie to, co chciałam powiedzieć, tylko Ty ująłeś to precyzyjniej niż ja.   Nazwałeś to trafniej niż ja - fałszywą gramatykę mroku, która każe czytać margines jako całą stronę wyroku.   Ale to nie rozpacz pisze puentę, to nie ona ma ostatnie słowo - "zostań" jest czasownikiem oporu, odmianą, która trwa od nowa.   Dziękuję  i serdecznie pozdrawiam. :)  @Bożena De-Tre   Bardzo dziękuję!  Serdecznie pozdrawiam. :)    Dziękuję - to piękne rozwinięcie wiersza. "Świat Ocalony" powstały z pęknięcia - nadałaś temu sens i świetnie nazwałaś.  Zauważę  -  obiecuję.   Świat Ocalony nie jest złudzeniem, Ty go dopisałaś do treści - a reszta, jak mówisz, jest cieniem, mgłą nocy, co o świcie się mieści. Dziękuję, że dostrzegłaś w pęknięciu nie ranę, lecz bramę.
    • @Berenika97 Bereniko, ten fragment o rozpaczy, która nie jest autorem, a jedynie zbyt szerokim marginesem, zatrzymał mnie najmocniej. Dla mnie taka rozpacz to wręcz chodzenie nie po marginesie, tylko po parapecie – bo to jedyne miejsce poza oknem, ale tak szalenie ryzykowne... To nie jest miejsce, na którym można się bezpiecznie zatrzymać. Twój wiersz ma w sobie potężną, ocalającą siłę, a puenta o pęknięciu skorupy niesie bezcenne światło. Wybitne, głębokie pisanie. Wielkie brawa!  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...