Wioletta_Buller Opublikowano 6 Listopada 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Listopada 2004 (w autobusie) ludzie szukają miejsc wolnych na jednym z obydwu foteli siadają zwykle przy oknie kładąc torebkę lub kurtkę na drugim siedzeniu gdy miejsc bywa że braknie z niechęcią siadają przy sobie z pytaniem na ustach – czy wolne? – istoty społeczne samotne
Marek Paprocki Opublikowano 6 Listopada 2004 Zgłoś Opublikowano 6 Listopada 2004 żeby uniknąc takich sytuacji kupiłem sobie samochód i teraz mam pięć miejsc wolnych dla siebie.Pozdrawiam
Wioletta_Buller Opublikowano 6 Listopada 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Listopada 2004 hmm... ciekawa konkluzja... pozdrawiam także właściciela 5-ciu wolnych miejsc
Messalin_Nagietka Opublikowano 6 Listopada 2004 Zgłoś Opublikowano 6 Listopada 2004 ja też mam - coś w rodzaju pięciu miejsc - hihihi - a jakie kolory macie? bo ja miodowy, hihihi - co do wiersza - przepraszam czy wolne - typowe dla polskiej manii przepraszania - nie spotkałem się z tym nigdzie indziej - bo w zasadzie może gdzieś tam byłem (ejjj bo zaplączę) ale jak wolne to każdy siadał - tylko raz rzeczywiście podobna sytuacja mi się zdarzyła i to ze znajomym - dlatego pamiętam - ech - bez zemsty - ja mam samochód - on do tej pory autobusem "chadza" MN
Alicja Powroźnik Opublikowano 6 Listopada 2004 Zgłoś Opublikowano 6 Listopada 2004 apropo przepraszam czy wolne mnie zdarzają się przeważnie miłe sytuacje po tym jak ktoś wygłasza podobną kwestie z tym,że zawsze dodaje na końcu coś miłego ewidentnie wskazujacego na chęć kontynuacji tak miło choć tendencyjnie zaczętej konwesacji sytauacje takie mają miejsce niekoniecznie w busie przeważnie kończąc się rozmową przy filiżance kawy... autobus też dobre miejsce na dialog tylko ktoś musi zacząć a uśmiech i miłe usposobienie zdecydowanie ułatwia sprawe...;) dobre miejsca w twoim pojeździe: "gdy miejsc bywa że braknie" "istoty społeczne samotne" pozdrawiam
Giovannii Opublikowano 8 Listopada 2004 Zgłoś Opublikowano 8 Listopada 2004 Zawsze lubię jak ktoś interesująco pisze o sprawach codziennych. Duży plus. Pozdrawiam G.
pan_ktotam Opublikowano 9 Listopada 2004 Zgłoś Opublikowano 9 Listopada 2004 ależ to nie o sprawach codziennych moim zdaniem... myślę, że to jedna, ogromna metafora a celem opisu jest świat-ogólnie... ale to moja interpretacja... pozdr. /pan ktotam...
Klaudiusz Opublikowano 9 Listopada 2004 Zgłoś Opublikowano 9 Listopada 2004 fajne, ale jednak dla "istot społecznie samotnych" istnieje alternatywa w postaci: "czemu w lecie w autobusie wszyscy strasznie śmierdzą potem" :DD pozdrawiam
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się