Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

łóżko - arka o płaskim dnie jeszcze się kołysze
na szczęście zabraliśmy na nią stary kaflowy piec

podobno w nim znajdziemy ciepło starego świata
wyjmując z popielnika nadpalone czasem słowa

na osuszenie nieba po potopie wystarczy kilka dni

Opublikowano

To kolejny Twój wiersz, z którym łatwo mi sie zaprzyjaźnić. Zabranie "Kaflarka" do łóżka, to wymowny symbol ciepła i bezpieczeństwa. Łatwiej osuszać tę tęczę w mokrawych oczach. Bardzo ładnie. Uściski, Krzyśku. Elka.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Czy to oznacza że moje teksty stały sie bardziej przyjazne dla otoczenia? Czy też przyzwyczaiłaś się do mojego sposobu opowiadania? :))))
Kaflarek z mojego pokoju sam rozebrałem cegła po cegle, teraz żałuję że to zrobiłem, chociaż już ktoś inny żyje w tamtym mieszkaniu.
Pozdrawiam Elu
Krzysiek

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Nata_Kruk dziękuję za tę ocenę. Tak mi w "duszy grała", gdy pisałam ten tekst. Powstała już jakiś czas temu.  Współpraca świetna.  Uściski🪻  
    • Czasami upijam się,i jest mi obojętne Co wprowadza mnie w rausz Czy to słowa co zmieniają świat Kobiety co kochają do rana Alkohol co bruździ mòzg Jest fajnie przez chwilę Być w Innym świecie Świecie innym..... świecie? Aż tak innym? Czy to to tylko chora wyobraźnia.   
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Łukasz Wiesław Jasiński... pierwsza i druga  strofka bardzo ładne i od razu słyszę "Jaskółkę" Stana Borysa. Ostatania.... słowo "środki".. trochę na "nie". Co do tytułu, z tego co pamiętam... czy nie powinno być.. il giorno doppo giorno.. (?) doppo, wg mnie, dwa "p". Ogólnie, plus.    
    • @Benjamin Artur   Piękny wiersz!  Widzę w nim paradoks młodości - z jednej strony pełnia życia i "usta jak jagody", a z drugiej gorycz i poczucie, że nic nie wychodzi. Świetna puenta!       
    • @Łukasz Wiesław Jasiński Co do tematu Palestyny, tego co zrobił i powiedział pan Poseł Grzegorz Braun - pełna zgoda, ale dlaczego pan KŁAMIE, że pan Prezydent dr Karol Nawrocki milczał (a raczej jego Kancelaria, bo tym protokołem dyplomatycznym jest to załatwiane)? Wie pan, że w prosty sposób MOŻNA TO wszystko zweryfikować w internecie, prawda? Próbuje pan zakłamać rzeczywistość dla określonych celów (np. politycznych)? Skoro wypowiadamy się tutaj -na neutralnym jak zakładam gruncie- to piszmy jak jest, a nie wymyślajmy bzdury jak pan. A zauważył pan może postawę pana premiera? Dlaczego o nim pan nic nie wspomina? Co do późniejszych pana wypowiedzi i słów, które pan przytacza: "Liberum veto" to synonim zapaści Polski i jej późniejszych rozbiorów - więc niezależnie w jakim kontekście je pan tutaj pisze, uważam że są dalece nie na miejscu i znacznie kontrastują z pana wierszem. Późniejsze pana wypowiedzi sprawiają, że odechciewa mi się zarówno komentować, jak i pozytywnie oceniać tego co pan napisze, bo niewiadomo, w którym kierunku pan to wykorzysta.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...