Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Moja jedyna nadziejo
ległaś w gruzach
przy przepaści.
Dałaś się pokonać
i zwyciężyć ciemności.
Barwy twojego sztandaru,
zblakły a, potem zmieniły
w monotonną szarość.
Moja jedyna nadziejo
walczyłaś dzielnie
lecz wróg twój
silniejszy,
a ty słabiutka taka.
Moja jedyna nadziejo
byłaś małą iskierką radości
wobec morza łez..."

Opublikowano

Pani Poetko, nie uwzględniając formy, próbowałam zrozumieć treść i …. Proszę spojrzeć trzeźwiej na to…. Bez żalu do mnie i do wiersza. Pozdrawiam

Dlaczego PRZY przepaści ?
Ciemność ? szarość w mroku … no dobrze szarość monotonna…walka z wrogiem, jakim ?
Jeśli wojowniczka słabiutka to normalne, że lęgła.
Wobec morza łez ? ….

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Witaj -  a przy ognisku porzucone Echo i Licho grzeją kciuki, dzieląc równo resztki dnia. - pięknie to brzmi - udany wiersz -                                                                                                                 Pzdr.
    • Witaj - Berenika skomentowała słusznie  - ja też tak myślę - wiersz na tak -                                                                                              Pzdr.
    • @Łukasz Jurczyk   To niezwykle mroczny i sugestywny fragment.   Po wielomiesięcznym, wyczerpującym oblężeniu Tyru, Aleksander kazał ukrzyżować na brzegu morza około 2000 ocalałych mieszkańców. Dlatego „Las nad morzem” to przerażająca metafora - krzyże z przybitymi do nich ludźmi stały się nienaturalnym elementem krajobrazu.   Narrator czuje, że takie okrucieństwo może dosięgnąć i jego, to sugeruje, że utożsamia się w jakiś sposób z ofiarami. Motyw wina, które „nie umiało zagłuszyć pieśni”, pokazuje bezsilność wobec traumy.   Bezgłowa rzeźba Melkarta symbolizuje ostateczny upadek miasta i jego bogów. Ale też milczenie żołnierzy i ich poczucie winy lub strachu przed tym, co zrobili.   Ostania strofa - narrator wie, że oficjalna propaganda twierdzi, iż Tyr został ukarany za opór. Ale on widzi w tym naukę - jak okrutny jest ich wódz, albo jak cienka jest granica między cywilizacją a barbarzyństwem.     Słony wiatr targa martwym lasem w każdym pniu słyszę własne imię morze zmywa krew, lecz nie winę.  
    • Witaj - Prawdziwy jest zapach parzonej kawy, budzi w nich życie. - faktycznie             zapach kawy pobudza - podoba mi się ten wiersz -                                                                                                      Pzdr.
    • @Berenika97 w punkt! jeszcze  cytryna- anyrtyc- antracyt (blisko) przez ten antracyt może też przechodzić światło jako źródło ciepła @Berenika97 w witrażu zawiera się traż czytamy wspak jako żart.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...