Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

( wszystkim niemuzykalnym poświęcone )


Jasiek najwyraźniej zmienił mieszkanie. Teraz mieszkał w zwyczajnym bloku, którego szarości nie zmieniała zielono-biała szachownica pokrywająca mury. Zmienili wraz z matką swoje lokum. Ale gdzież była matka? Bo ojciec był wyraźnie w grobie.
Nie pamiętam przechodzenia przez próg i przez korytarz, miałem tylko takie dziwne, mrożące skórę uczucie, że wiem co znajduje się na zewnątrz. I nie wiedziałem skąd to wiem. Nie wiedziałem czy stąd, że to była tak naprawdę kopia mojego mieszkania. Ale jakim cudem był to Bytom? Nie mieszkam w Bytomiu. Bezrobotni górnicy nie straszą mnie na ulicach.
Jasiek jednak nigdy nie wychodził z domu. Tak samo zresztą nie wychodził z domu przez całą klasę maturalną, gdy mieszkał jeszcze w Katowicach. Komputer, telewizor, sprzęt stereofoniczny; wszystko to plus mamusia przynosząca obiadki o określonej porze, zaspokajało przecież jego potrzeby. Ludzi trzymał na dytans - mamrotał pod nosem... czasem mamrotał "włł sue nrej!", a gdy pytałeś "co?" i nadstawiałeś ucha, powtarzał ( wcale nie głośniej ) : "wal się na ryj!" - "Aha!".


Poprzedniej nocy dowiedziałem się przecież ( no jasne!), że Jasiek kupił nową, cholernie drogą, gitarę elektryczną. Moje przeczucia mówiły mi, że zapłacił nie mniej niż 15 tys. złotych.
Chłopak, który nie zarobił w życiu złotówki, wyobrażacie sobie?! Nie wiedziec czemu od razu przed oczyma stanęła mi gitara w stylu retro, używana przez Wojciecha Waglewskiego. Wszystkiego tego "dowiedziałem się" o godz. 1.30 w nocy, gdy całą swoją uwagę skupiałem na Michaelu Stipie, śpiewającym o Andym Kaufmanie.
Oto tłumaczenie z głowy:

Jesli wierzysz, że postawili człowieka na ksieżycu, na księzycu
jeśli wierzysz, że nic poza ich rękawem, to nic nie jest cool

Wtedy, gdy Stype śpiewał właśnie te słowa, a ja podświadomie ich słuchałem, zadzwoniła komórka, a gdy odebrałem, to okazało się, że to jednak jest esemes do przeczytania. Był on jednak głosowy:

"JASIU... TA CIOTKA, TEN MAMINSYNEK. KUPIL SOBIE DROGOOM GITARE>
ALEZ CUZ
Te słowa napisał Maciek.
A teraz stoję w pokoju Jaśka i on, domorosly Kirk Hammet, pozwala mi pobrzdąkać na swojej gitarze. On oczywiście wcześniej szpanował grając "Laylę" z palce w...
Zakładam pasek od gitary na szyję i póbuję chwycić gryf. Gitara jest zółtawoczerwona jak jesienne liście. I co się dzieje? Jest wielka... olbrzymia. Ma około 2 metrów długości. No ile może mieć, ledwo sięgam gryfu. Aż mi głupio. Próbuje rospaczliwie coś brzdąkać na strunach basowych, słysząc na karku śmiech Jaśka. Ledwo sięgam strun basowych! Nawet ten prosty riff mi nie wychodzi... strasznie, strasznie się czuję. Jak ja grałem przez całe życie?
Jakim cudem zarabiałem prawie 50 zł dzienne na moich głodnych kawałkach w Sosonowcu na patelni? Grałem tam i spiewał, prawie chciałem ruszyć tego lata na Wiedeń.
Nie potrafię akordów mojego życia zebrać do kupy, by powstała jakaś melodia. Tyle treningu na nic? Co mam zrobić? Mam się poddać, niczego nie osiągnąwszy? takie mysli przelatują mi przez głowę. Jest 1.30 - znowu Stipe. Kolejny dzień.

Opublikowano

No dobra, ale co z kanapą u Szumana? Już "po japkach"? A ten tekst strasznie rozedrgany -czyżby forma dostosowana do muzyki szarpidrutnej? Fajnie, że zarabiasz na graniu, ja złamanego grosza nie dostałem - tekst widać nie dla mnie :)))

Opublikowano

A... tak sobie napisałem. W sumie nie wiem jak miało wyjść, ale... to jest rozdrgane, bo to jest zapis dwóch kolejnych snów. Jeśli wyszło inaczej, to szkoda...
Mój bohater zwierza się psychiatrze ze snów. Myślicie, że gitara to symbol falliczny?
Generalnie słucha Michaela Stipe'a ( tak się nazywa wokalista REM-u) , bo REM oznacza fazę głebokiego snu. To raczej jednak było napisane dla zabawy, żeby zobaczyć jak wyjdzie.

Czy zdarza wam się śnić dalszy ciąg snów z poprzedniej nocy?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • po tęsknocie dla czuwania na odlotach par dobitnych gdy sny rodzą przemijanie o przewrocie o rozbitkach chociaż statku niby bez się wywracania ponad chwałę wielkiej wody, co ją wessie opowieść i skręt jej kładąc ponawiania strój mijaniem mocnej przestrzeń i opinie co go wprowadzić nie dało jednej za nich dwoma gliną z wykopalisk duszy świętej gdy bez Boga na spacerach zagubionej po mniej więcej zgniot po wtorek ceregielą
    • @Kwiatuszek    Zamiast "ok" powinno być "dobrze" (po co potoczny anglicyzm?) w miejsce "znalazłoby się" - "znalazłby się". Drugie zdanie będzie czytało się lepiej, gdy zmienisz szyk wyrazów na "Przecież cały czas zajmuję się sobą..." Po "jem" potrzebny odstęp, zbędny zaś pomiędzy nawiasem a "co"; podobnie "sklepu" - nawias - "kupując".    Ujednolić akapity, korygując ich długość do jednej i wprowadzając tam, gdzie ich brakuje.     Zalecam odrobinę więcej staranności. Niemniej "Ja, mnie, o sobie..." jest interesujące i dobrze napisane.     Pozdrawiam serdecznie. 
    • @Domysły Monika   I mam nadzieję, iż prezydent Andrzej Duda nie podpisze nowelizacji kodeksu karnego w sprawie tak zwanej mowy nienawiści, bo: w praktyce to oznacza wprowadzenie ideologicznej cenzury - likwidację merytorycznej krytyki, satyry politycznej i wolności słowa - gwarantowanej ustawą zasadniczą - Konstytucją Trzeciej Rzeczypospolitej Polskiej, także: całkowity zakaz mówienia prawdy, to nic innego jak obniżenie poziomu, otóż to: wtedy osoba mądra będzie musiała uznawać rację osoby głupiej i szanować osoby niepełnosprawne, chociaż: te osoby ze swojej natury są bardzo agresywne - mówię to z doświadczenia życiowego - policja wtedy będzie mogła zabrać mi smartfon, de facto: własność intelektualną, natomiast: sekty monoteistyczne - judaizm, chrześcijaństwo i islam będą mieli jeszcze większe narzędzia do tak zwanego nawracania, ja: nie będę mógł używać werbalnej samoobrony - używając merytorycznych argumentów opartych na faktach naukowych: bo - to też - mowa nienawiści!!! Kończąc: wracamy do mrocznych czasów średniowiecza - iście tajnej inkwizycji...   Łukasz Jasiński 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...