Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zapaśnik za paśnik gdy przebywał w lesie
skrył się a po chwili ponad głową niesie
jelenia a jeleń jak z nazwy wynika
okazał się łatwym łupem zapaśnika.

Gdybym moralistę zapytał o zdanie
ten by odpowiedział - i owszem, mój panie
metoda i miejsce nie mają znaczenia,
dzisiaj najważniejszym, jest - złapać jelenia.

Złapać i wydoić, to dopiero sztuka
bowiem taki laik gdy złapie to szuka.
- Gdzie jeleń ma wymię? Szuka, maca, sapie.
Znalazł, trzyma, doi. Lecz co trzyma w łapie?

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


No, nie wiem...może rogi? Potrafisz uprzyjemnić czas, z przyjemnością -przeczytałam! Masz rację: złapać nie sztuka, ale wydoić wszystko, to co w portfelu i na koncie!
Takie niestety jest życie: już coraz rzadziej jelenie się dają nabierać, ale ponoć jeszcze można na takowego natrafić!
Tylko jeleniowatość jest zaraźliwa: żebyśmy się sami nie zamienili w tego rogacza!
Serdecznie pozdrawiam, heeej
- baba
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


No, nie wiem...może rogi? Potrafisz uprzyjemnić czas, z przyjemnością -przeczytałam! Masz rację: złapać nie sztuka, ale wydoić wszystko, to co w portfelu i na koncie!
Takie niestety jest życie: już coraz rzadziej jelenie się dają nabierać, ale ponoć jeszcze można na takowego natrafić!
Tylko jeleniowatość jest zaraźliwa: żebyśmy się sami nie zamienili w tego rogacza!
Serdecznie pozdrawiam, heeej
- baba

Za rogi to trzymał
gdy taszczył go z lasu
a potem w zaciszu
domowym hałasu

nie robił bo co by
sąsiedzi gadali
- sąsiadko a wiesz ty,
że oni trzymali . . .

Do ucha kumoszka
kumoszce szeptała
a widząc mnie obok
raptownie urwała

stąd przekaz niepełny
i także urwany
bo jakże mam słyszeć
co mówią. Zza ściany.


Serdecznie pozdrawiam i zapraszam ponownie.
HJ

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Między gałęziami
stoi zasmucony
bo stwierdził naocznie,
że jest zakleszczony

Zapraszam ponownie
pozdrawiam
HJ

zakleszczenie wprawdzie
bywa męsko-damskie
a takie drzewiaste
jest w istocie chamskie :-)


SERDECZNIE ;-))
Każdy sposób dobry
gdy korzyścią służy
no a w tym przypadku
skoro się wydłuży
nie żal straty czasu,
nieważne odciski
kiedy czujesz w sobie,
że już finał bliski.

Zapraszam ponownie
serdecznie pozdrawiam
HJ
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Z tą wiadomością gnaj do trenera
każdej drużynie wtedy do zera
wlepimy gładko gdy z nami zadrze
jeden warunek - muszę być w kadrze!!!

Oczywiście w kadrze Smudy
bo w tych innych same nudy
tu zaś człowiek się rozerwie
a to ważnej przy mej werwie.

Zapraszam ponownie
Pozdrawiam serdecznie
HJ
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Między gałęziami
stoi zasmucony
bo stwierdził naocznie,
że jest zakleszczony

Zapraszam ponownie
pozdrawiam
HJ

zakleszczenie wprawdzie
bywa męsko-damskie
a takie drzewiaste
jest w istocie chamskie :-)


SERDECZNIE ;-))
Każdy sposób dobry
gdy korzyścią służy
no a w tym przypadku
skoro się wydłuży
nie żal straty czasu,
nieważne odciski
kiedy czujesz w sobie,
że już finał bliski.

Zapraszam ponownie
serdecznie pozdrawiam
HJ

i nie dziwne wcale
że w męskim zapale
młodnik za paśnikiem
wyrasta leśnikom
na cóż zaorania
na cóż podsadzenia
gdy wystarczy przecież
wystawić jelenia ...
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Między gałęziami
stoi zasmucony
bo stwierdził naocznie,
że jest zakleszczony

Zapraszam ponownie
pozdrawiam
HJ

zakleszczenie wprawdzie
bywa męsko-damskie
a takie drzewiaste
jest w istocie chamskie :-)


SERDECZNIE ;-))
Każdy sposób dobry
gdy korzyścią służy
no a w tym przypadku
skoro się wydłuży
nie żal straty czasu,
nieważne odciski
kiedy czujesz w sobie,
że już finał bliski.

Zapraszam ponownie
serdecznie pozdrawiam
HJ

i nie dziwne wcale
że w męskim zapale
młodnik za paśnikiem
wyrasta leśnikom
na cóż zaorania
na cóż podsadzenia
gdy wystarczy przecież
wystawić jelenia ...

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Między gałęziami
stoi zasmucony
bo stwierdził naocznie,
że jest zakleszczony

Zapraszam ponownie
pozdrawiam
HJ

zakleszczenie wprawdzie
bywa męsko-damskie
a takie drzewiaste
jest w istocie chamskie :-)


SERDECZNIE ;-))
Każdy sposób dobry
gdy korzyścią służy
no a w tym przypadku
skoro się wydłuży
nie żal straty czasu,
nieważne odciski
kiedy czujesz w sobie,
że już finał bliski.

Zapraszam ponownie
serdecznie pozdrawiam
HJ

i nie dziwne wcale
że w męskim zapale
młodnik za paśnikiem
wyrasta leśnikom
na cóż zaorania
na cóż podsadzenia
gdy wystarczy przecież
wystawić jelenia ...

Żyzna gleba to i rośnie
a że suto było zlane
młodnik rośnie jak na drożdżach
bo i po to było siane.


Zapraszam ponownie
Pozdrawiam serdecznie
HJ

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • w granicach chciał się zmieścić w mowie i w piśmie a czyny wszelakie zbratały się z życiem być może je sobie odpuścił   lecz bogiem nie był
    • @KOBIETADziękuję, jeśli słoneczne, to biorę w ciemno :) Pozdrawiam:) @hollow manI niech się spełni. Dziękuję i pozdrawiam:) @Berenika97I tak właśnie jest. Dziękuję i pozdrawiam:)
    • @KOBIETA Noooo... Uduchowiony :) Dla mnie pierwszy kluczowy moment, to: bezgłośnym echem powracają wymodlone szepty. Możnaby powiedzieć, że echo nie może być bezgłośne, ale jeśli mówimy tylko o drganiach powietrza bez interpretacji sensorycznej, to się broni. Bo czy dźwięk jest możliwy jeśli nie jest zinterpretowany przez aparat słuchowy? Ale to raczej niewłaściwa ścieżka. To echo może być bezgłośne, bo jest echem wspomnień. I teraz mamy wymodlone szepty. Czy to są szepty modlącego się peela? Czy to są szepty, o które się modlił? Jaka jest treść tych wymodlonych szeptów? A jeśli są bezgłośne, bo przychodzą z przeszłości, może są echem wspomnień, gdy jeszcze się modlił, gdy jeszcze wierzył? A może to modlitwa z przeszłości, która pozostała niewysłuchana? Stąd smutek. Przebija poczucie straty... Freski... Znowu mamy zagadkową sensorykę. Freski (też witraże by pasowały w tej roli) dotykają pigmentem pierworodnego grzechu. Czym jest grzech pierworodny? Pewnie rzetelni chrześcijanie dokonają lepszej teologicznej wykładni, ja natomiast rozumiem grzech pierworodny jako 'utratę jedności', skazanie na wieczne rozdarcie, rozbicie... Podmiot patrzy na freski, zachwyca się ich kolorami. Mówi o pigmentach jakby chciał unaukowić doświadczenie estetyczne, jakby zamiast gapić się w zachwycie chciał rozebrać ten zachwyt na czynniki pierwsze, opisać strukturę doświadczenia metafizycznego - i to też jest przejaw tej 'utraty jedności' (co zapewne też czynię analizując ten wiersz). Z fresku przenosimy wzrok na chmurę i możemy dokonać podobnej obserwacji - chmura jako twór natury - w jeszcze większym stopniu ten podział i alienację peela dookreśla. Anioł Stróż - postać wedle tradycji chrześcijańskiej (katolickiej?) dana każdemu indywidulanie jako opiekun. On z reguły milczy. Milczy w trosce. Nie poucza, nie nakazuje, nie karze. Stoi jako figura, która jest punktem odniesienia. Jakby swoją obecnością pokazywał drogę do odzyskania tej jedności ze sobą, światem, innymi ludźmi, Bogiem? To też może odniesienie do prostej, naiwnej, ale prawdziwej wiary dzieci. Bo to w dzieciństwie przedstawiają nam Anioła Stróża jako protektora, który nad obroni przed każdym złem i lękiem. Peel chowa twarz w rękach. Co oznacza ten gest? Chwilę poddania się? Uznania własnej bezsilności, samotności, rozbicia, smutku i zagubienia? Czy ta rozpacz obrodzi krzykiem "Czemu mnie opuściłeś, Panie"? Tego nie wiemy - tu może za daleko. Pozostawiamy peela w momencie, w którym dokonać się może przemiana lub też głębsze pogrążenie w chaosie albo po prostu nic - peel wstanie i będzie próbował nadal żyć jak umie. I wróćmy do tytułu... Przenikanie. Przenikanie czego przez co / w co? Może te sensoryczne doznania z kadzidła, fresku, chmury... Przenikają przez barierę świat-ciało albo w kontemplacji, stają się doświadczeniem transcendentalnym, gdzie to, co człowiek widzi i czuje oraz sam fakt widzenia i czucia są dowodem na istnienie... Chciałbym widzieć peela jako tego, który w tym geście schowania twarzy w dłoniach nie rozpacza, ale odzyskuje nadzieję na jedność, na rekonstrukcję duszy, na powrót do domu. Za daleko i w ciemności wypłynąłem? Proszę o lekki wymiar kary ;)
    • @Mitylene moje szaleństwa są na poziomie mojej przyjemności:)
    • @violetta odrobina szaleństwa w życiu jeszcze nikomu nie zaszkodziła:)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...