Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Okrutny Czabanie, morderco stugębny
Z oczami za szkiełkiem pancerno stalowym
Odkrywam powoli zatęchłe Twe karty
Zabójstwem niedbale na brzegach znaczone

Ukryte Twe czarne i podłe knowania
Wyciągam jak zgniłe czereśni kawałki
Od krwi rudozłote, od śmierci cuchnące
I kładę na placu rozległym jak Katyń

Urwane westchnienia, zamarłe okrzyki
Huk strzałów po lesie wiruje jak ślepiec
Nieludzie w mundurach czerwienią pokrytych
Zabójstwo na trawę rzucają ze śmiechem

Morderco sowiecki, pomiocie niechciany
Setkami oddzierasz nam dusze od kości
I zgrabnie skrojoną garść dźwięków i gestów
Przyklejasz na płotach wzdłuż ulic żałobnych

Oklaski nadajesz krwi z żyły wyprutej
I śmiech do rozpuku nad grobem rozściełasz
Ponury jak granit nad władzy swej butem
Podstępny, fałszywy, bez serca, bez cienia

Zabiłeś mi ojca, i matkę i brata
Zabiłeś marzenia na śliskim z posoki
Drewnianym cokole pomnika dla kata
Co ust cienką kreskę i gest ma szeroki

Utłukłeś obcasem i w ziemi ukryłeś
Służalców szeregi nurzając w marzannie
I władzę na pięści mierzoną skroiłeś
Rozdając ochłapy zgłodniałej szarańczy

2012-03-29

Opublikowano

Pamięć - nie jako lista krzywd niewyrównanych,
ale jako ostrzeżenie - co może się stać,
kiedy rozpuścimy drzemiące w nas demony.
Bo nawet jeden mord, to o nieskończenie wiele śmierci za dużo.

Za dużo nienawiści w Twoim wierszu, Autorze. Wplatanie w rocznicę śmierci polityka, który razem z bratem uczynił Polskę pośmiewiskiem Europy, wątka katyńskiego (bo tak to odbieram) jest zniewagą dla tych wszystkich wymordowanych w Katyniu. Tak jak niektórzy twierdzą, że Elvis żyje, tak inni będą szukali teorii spiskowych w śmierci z przyczyn banalnych - nieprzestrzegania procedur obowiązujących w lotach tym typem samolotu. Nie miał prawa bez widoczności ziemi zniżyć się poniżej 100 m. A brzozy to nie sekwoje i tak wysoko nie rosną. Co roku na świecie spadają dziesiątki samolotów, giną drużyny sportowe, sławne piosenkarki to raz na ileś lat spadnie i prezydent panstwa. Żaden naród nie potrafi rzeczowo rozmawiać o swojej historii. W Turcji za mówienie o rzezi 1,5 mln. Ormian przwie 100 lat temu można pójść do więzienia. My też nie mamy dobrych argumentów do dyskusji o marszu na Kowno czy aneksji Zaolzia we współpracy z hitlerowskimi Niemcami. Mówienie o poległych 10 kwietnia i to, jak później w związku z tym bezczeszczono krzyż na Krakowskim Przedmieściu, budzi u mnie odrazę. A Twój wiersz, Autorze wpisuje się niestety w te klimaty.

Prawie sto osób zginęło w wyniku czyjejś niefrasobliwości i zacietrzewienia. Wszyscy pamiętają historię ze zwalnianiem pilota, który wioząc trzech prezydentów, nie chciał wlecieć w przestrzeń powietrzną Gruzji objętej walkami z Rosją. W Smoleńsku zabrakło kogoś z jajami, kto odważyłby się tak jak tam powiedzieć - nie. Wolałbym aby tego dnia pochylono sie nad trgedią tych którzy tak nagle odeszli, nad rozpaczą ich rodzin, a nie wspinając się po ich trumnach siać nienawiść. Tym bardzej, że zbliżają się święta miłości i do tych co przybijali dłonie i stopy do krzyża i tego, który wbił w bok włócznię. Zdrowych i pogodnych Świąt, Autorze. W duchu bożej miłości do wszystkich ludzi.

[color=grey]szaro[color=lightgrey]bury

Opublikowano

Wiersz - jak Broniewskiego, rzeczywiście, tyle że w dużo słabszej kondycji.
Tyle nienawiści i "teoria spisku"... Pogratulować.
A tu święta za pasem.
Jest to dla mnie straszne.
;((((((((((((((

Sto minusów - będzie za mało!

Para:)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.





Zmarszem na Kowno musiałbym odświeżyć historię.
Zaolzie wcześniej było polskie, a Czesi zajęli je wtedy, gdy Polska broniła Europy przed bolszewikami i w opinii Europy nie miała szans na ocalenie.
Ekspertyzy dotyczące rozbicia samolotu zostawmy na boku.
Tam narosło za dużo kłamstw.












Opublikowano

W taką mgłę samochodem jedzie się wolno. Pulpit ryczał ostrzeżenia a oni dalej lądowali takim gruchotem. Istnieje teoria o zamachu, możliwe że prawdziwa. Prawda jest taka, że przez czyjąś głupotę zginęło tyle osób. Co do oficerów itp, których Stalin kazał rozstrzelać, to zemsta była osobista jego za 1920r. Mściwy kleryk gruziniski. Dobrze, że Beria go wykończył. Prawdy nikt i nigdy się nie dowie o locie.

Opublikowano

Ciekawe to jest wszystko. Zastanawia mnie tylko jedno, była rocznica śmierci największego z tego narodu a wierszy nie było. Za to o pordzwiałym gruchocie i jego pomylonym locie się pojawiły. Ciekawe.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



A nie dostrzegasz że twoja optyka jest jednostronna? Podobnie jak wiersz, chociaż on stoi w opozycji do twojego punktu spojrzenia na sprawę, cokolwiek skrajnego, mimo że atakującego z przeciwstawnego bieguna. Przy takim nastawieniu naturalnie nie ma miejsca na wymianę spostrzeżeń.
Opublikowano

Dla mnie osobiście niezależnie od umiejętności poetyckiego zobrazowania własnego poglądu na rzecz, stanowisko które wyraża jednostronny pogląd i nie sili się na neutralny komentarz do sytuacji, jest wyłącznie powielaniem tej absurdalnej paranoi, którą media eksploatują z zadziwiająco obrzydliwą systematycznością. Wiersz jest straszny, a autor jak dla mnie nieszczęśliwy, bo trudno mi uwierzyć w to, że wiersz jest jego autorskim komentarzem, a peel w takim kontekście przedstawia mi się wyłącznie jako partyjny poplecznik. Fatalny pomysł na wiersz.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Tomek. trochę dystansu. Przeczytaj sobie Maszynistę Broniewskiego.
Wiersz niesamowity a o Stalinie.
Poza tym ja też nie lubię kacapów.
Normalny współczesny Polak jest biedniutką istotą, która nie wybaczy sąsiadowi nigdy, że zajął mu miejsce do parkowania, ale już krzywd i poniżeń wyrządzonych Narodowi nie jest w stanie kalekim umysłem ogarnąć.
Historia koło zatacza.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


to jest dopiero powielanie schematów rzeczywiście szarobury
ad.1 "Wplatanie w rocznicę śmierci polityka, który razem z bratem uczynił Polskę pośmiewiskiem Europy, wątka katyńskiego (bo tak to odbieram) jest zniewagą dla tych wszystkich wymordowanych w Katyniu. " Polityk który jako jedyny nie kompromitował Polski - czego nie mażna powiedzieć o poprzednikach i następcy (zupełna amnezja wydarzeń)
ad.2 Zaolzie - rzeczywiście niezbyt ciekawy incydent w historii Polski
ad. 3 Kresy - zbyt skomplikowane na jednozdaniowy komentarz - odsyłam do historii kresów
Niestety Twój komentarz autorze też budzi we mnie odrazę.
Ludzie mają pełne prawo do domagania się prawdy, jaka by ona nie była. Na tym tym etapie tak wielu watków niewyjaśnionych ów Autor ma prawo tak postrzegać przypominać fakty i nie jest to nienawiść
Przedstawił swoją wizję i ma prawo.
Owszem masz prawo tutaj prezentować swój pogląd ale za nim potępisz to się zastanów.
Zdrowych i pogodnych Świąt, Autorze. W duchu Bożej Miłości do wszystkich ludzi.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


to jest dopiero powielanie schematów rzeczywiście szarobury
ad.1 "Wplatanie w rocznicę śmierci polityka, który razem z bratem uczynił Polskę pośmiewiskiem Europy, wątka katyńskiego (bo tak to odbieram) jest zniewagą dla tych wszystkich wymordowanych w Katyniu. " Polityk który jako jedyny nie kompromitował Polski - czego nie mażna powiedzieć o poprzednikach i następcy (zupełna amnezja wydarzeń)
ad.2 Zaolzie - rzeczywiście niezbyt ciekawy incydent w historii Polski
ad. 3 Kresy - zbyt skomplikowane na jednozdaniowy komentarz - odsyłam do historii kresów
Niestety Twój komentarz autorze też budzi we mnie odrazę.
Ludzie mają pełne prawo do domagania się prawdy, jaka by ona nie była. Na tym tym etapie tak wielu watków niewyjaśnionych ów Autor ma prawo tak postrzegać przypominać fakty i nie jest to nienawiść
Przedstawił swoją wizję i ma prawo.
Owszem masz prawo tutaj prezentować swój pogląd ale za nim potępisz to się zastanów.
Zdrowych i pogodnych Świąt, Autorze. W duchu Bożej Miłości do wszystkich ludzi.

Jacku, prawda to fakty oddzielone od emocji. A więc nie za naszego pokolenia. A to że rządzący mają za uszami w sprawie tego lotu i próbują ukryć niewygodne fakty jest oczywiste. Ale cała ta tragedia dla niektórtch stała sie przyczynkiem do wspinania sie na stołki i pchania ryja do koryta. Szkoda, że to nie budzi Twojej odrazy. Jestem ateistą, ale jako Europejczyk jestem i chrześcijaninem, bo cała nasza kultura wyrosła na gruncie tej religii. Krzyż jest także i moim symbolem. I to co wyprawiano po 10 kwietnia z tym krzyżem budzi mój gorący sprzeciw. Znalazła się w tym kraju grupa ludzi, która próbowała wyciągnąć korzyści z tej katastrofy. Rozliczmy to, ale nie dla napawania sie zemstą, ale po to abyśmy nie musieli już nigdy przechodzić przez coś takiego. To jest prawdziwa rola historii. Pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio w Warsztacie

    • Wszechświat

       

      Nikt nie wie czy istnieje jeden wielki wszechświat, czy może też istnieją jakieś wszechświaty równoległe. Ten widzialny wszechświat jest jeden: miliardy galaktyk, tryliony gwiazd... . A wiele gwiazd ma własne układy planet. Czy zatem jest możliwe to, iż jeszcze gdzieś istnieje życie podobne w formie do tego, jakie znamy? Jeden z pierwszych badaczy wszechświata już w okresie renesansu rzucił oficjalnie taką myśl, że Bóg mógł stworzyć życie w innym układzie gwiezdno – planetarnym, a był głównie filozofem religii. Obserwował słońce i planety naszego układu gwiezdnego. Był wnikliwym badaczem „nieba”, nieboskłonu czy firmamentu. Od tego wydarzenia upłynęło już sporo czasu i doszło do znacznej ilości odkryć astronomicznych, a jednak wciąż czekamy na „wiadomość” od istniejącego gdzieś tam w kosmosie życia. Jak dotąd nie pojawiły się żadne dane na ten temat, a jedynie niejasne intuicje, domysły, hipotezy oparte o naszą nieokiełznaną fantazję.

       

      Liczące się grono naukowców wysuwa hipotezę, że wszechświat powstał około 13,5 miliarda lat temu skutkiem „wielkiego wybuchu” materii. Podobno od tego momentu stale się rozszerza, aby później się kurczyć. Jeszcze inna hipoteza głosi, iż wszechświat wcale się nie rozszerza i nie kurczy tylko jest stabilny choć w swojej postaci stale zmienny, zmienny pozornie. Alternatywną teorią jest ta mówiąca, że wszechświat powstał na pewnej przestrzeni czasu wynoszącej nie miliardy, nie miliony ale tysiące lat. Może świadczyć o tym nasza planeta, ziemia i inteligentne życie, które na niej powstało. Wszechświat nic o sobie nie wie, natomiast my, ludzie, zamieszkujący planetę wiemy o wszechświecie więcej niż on sam o sobie. Gdyby nie „zasada antropiczna” w ogóle nie byłoby mowy o wszechświecie. Istniałby sobie nie ujęty w żadną dyscyplinę naukową. Zatem gdyby nie istniała stała grawitacja, stała prędkość światła w próżni i tzw. „stała Plancka”, wszechświat by nie istniał, czyli nie istniałaby świadomość o wszechświecie we wszechświecie. I w ten oto sposób myślenia mamy wszechświat godny podziwu, ogromny, wspaniały. Prawdopodobnie dzieło „inteligentnego projektanta”. Warto spojrzeć jeszcze na układ planetarny naszej gwiazdy, słońca i na krążące wokół niego planety różnych rozmiarów i rozmaitej materii. Choć tak bardzo różniące się od siebie planety, każda odgrywa ważką rolę w układzie planetarnym.

       

      Na przykład Jowisz, który pełni m. in. rolę „pochłaniacza” wszelkich, kosmicznych „śmieci” jest największą kulą gazową i to z tego powodu jego siła przyciągania jest tak wielka. Ma liczne księżyce; na jednym z nich podobno jest woda. Czy to przypadek, że pełni on rolę takiego „odkurzacza” i pozwala ziemi na spokojne trwanie, nie niepokojone przez komety, planetoidy i inne „śmieci” kosmiczne. Ziemia... jedyna planeta pełna życia, położona niezbyt blisko słońca i nie za daleko: czyżby też przypadkiem? Czy można policzyć ile gwiazd ma własne układy planetarne, a ile ich nie ma w ogóle? W galaktyce są tryliony gwiazd, a galaktyk mamy trudną do policzenia ilość. Naukowcy skonstruowali nawet specjalne urządzenia emitujące sygnały informacyjne w kosmos, w nadziei, że jakaś inteligentna, obca cywilizacja odpowie na nasze sygnały wysyłane z ziemi. Jak dotąd panuje „grobowa cisza”. Wszelkie znaki na niebie i ziemi wskazują na to, że jesteśmy sami w tym ogromnym wszechświecie: żadnych kosmitów ni widu ni słychu. Niektórzy spekulanci popularnonaukowi wysnuwali teorie na temat piramid egipskich czy Płaskowyżu Nasca, tajemniczych „kręgów w zbożu”. I co? I nic... . Nadal ziemia krąży po orbicie samotnie. Jednak wszystko wydaje się mieć jakiś cel, cel ukryty, nieoczywisty, nasuwający się człowiekowi myślącemu. Człowiek, skoro został obdarzony rozumem musi mieć jakiś cel swojej egzystencji we wszechświecie, musi znaleźć odpowiedź na dręczące jego pytanie: po co istnieje? Gdyby życie na ziemi było bezcelowe nie posiadałoby przecież umysłu tak uporczywie domagającego się odpowiedzi na to pytanie.

       

       

  • Najczęściej komentowane w ostatnich 7 dniach



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @hollow man   Świetny jest  ten obraz "przechylonych czar życia". Często szukamy wielkich przyczyn smutku, a Ty trafnie diagnozujesz go jako powolną utratę magii z codzienności. Metafora pustki, która "płonie"jest genialna - zazwyczaj kojarzymy ją z chłodem i brakiem, a u Ciebie jest ona niszczycielską, aktywną siłą. Prośba o to, by nie poznać jej dna, wybrzmiewa jak bardzo osobista modlitwa, z którą łatwo się utożsamić. Niezwykle gęsta atmosfera.
    • @Leszek Piotr Laskowski   Morał podany wprost, ale wiersz świetnie napisany.  :)
    • @Robert Witold Gorzkowski   Wiersz hipnotyzuje rytmem - poruszasz się przez intrygującą przestrzeń, a czytelnik mimowolnie podąża za Tobą krok w krok. Koniec z samochodem wchłanianym przez wodę i tym ostatnim, zawieszonym w powietrzu wersem o "rozczuleniu" jest tajemniczy . Coś między snem a katastrofą.  Pozdrawiam. 
    • Jestem zmęczony i piszę wiersz Wczoraj w nocy bolały mnie oczy Dziś zadziwia mnie chaos ludzkich poczynań na forach duchowych  Wyjaśnię, że taki mam algorytm    Też mam swoje talenty, umiejętności i pragnienie pomocy  Ale sama wizja przepychania się przez miliony ludzi którzy chcą pomagać, oświecać, uzdrawiać mnie zniechęca  Chciałbym coś dawać ludziom bliskiego mojemu sercu  Natomiast nie chce mi się przepychać    Dlatego daję coś przyjaciołom i wspólnocie  Dla mnie każda chwila poza pracą jest pracą, procesem, doświadczeniem    Działanie z dokumentami, chodzenie po urzędach to były główne moje działania ostatnio    Co ma począć człowiek głodny Boga? Widziałem ludzi głodnych Boga  Ich Bogiem była grudka kryształu, który skruszony wciągali do nosa    Katolicy spożywają komunię świętą  Co ma spożywać materialnego człowiek głodny Boga jeśli wykluczyć kryształ i komunię?    Poczuj spokój i wiedz, że ja Bóg  Bóg jest miłością  Pozwól aby grzech w Tobie umarł    "Dobra jadę, bo to jest dobry klient" "Hej, co robisz? Walisz?" ( nie konia, tylko kryształ ) "Jakimi wartościami się kierujecie w życiu?"   Popękane usta to objaw zatrucia  Tak samo jak wcześniej ohydny zapach potu, smród    Opieka nad starszymi ludźmi to chyba najpiękniejsza praktyka duchowa jaką mogę sobie wyobrazić    Jestem w stanie analizować portret astrologiczny ale czy jestem w stanie podcierać starszego Pana? Oto jest pytanie    Chciałbym poznać poetkę  Ciekawe czy jest strona na FB dla samotnych poetów  Widziałem, że jest dla samotnych katolików    Ciekawe co pozostanie jeśli odetnę absolutnie wszystkie " chciałbym " i zaczaruję poetycko moje " tak jest "?   Siedzę na moim ulubionym komforcie  W raju za 800 zł, konkretnie jest to budynek  Mieszka ze mną Marek, super senior, który się mnie zapytał na początku - jesteś dobrym człowiekiem?   To był wstęp do tego pokoju  Wstep do mieszkania z byłym kustoszem    Ptak przeleciał obok gałęzi lekko poruszanych wiatrem Mama ma mi dać odpowiedź w czwartek  Kiedy wysiadałem z tramwaju pojawił się żal że od razu.... Nie zagadałem  Całkiem przeciw mojej Wenus w Baranie  Na biurku zawsze zostaje jakaś łyżeczka ale jako że nie ma cukru to nikt nie zamiesza    Na podłodze leżą uschłe kwiaty Podobne do mojej inspiracji                                   
    • @Poet Ka dziekuję za wpis. troche dziecwiństwa, trochę dojrzałości... kwiecień plecień poprzeplata ... @Berenika97 Dokładnie tak, idę dziś oddać te nowe okulary.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...